Sędziowie Sądu Najwyższego rękami i nogami bronią się przed zmianą prawa dotyczącą właśnie Sądu Najwyższego. Wpadli na pomysł, żeby zawiesić działanie części tej regulacji, i to akurat tej, która wprost ich dotyczy, bo nakazuje im przechodzenie na emeryturę. Cóż to właściwie znaczy? Ano tyle, że towarzystwo wszem i wobec postawiło się ponad prawem. Od teraz, jeśli jakiekolwiek prawo nie będzie im pasowało, to go zawieszą i już. Rzeczywiście, uważają się za wyjątkową kastę.
Sprawiedliwość woła o pomstę
Najlepszy przykład tego, jak wygląda w Polsce sprawiedliwość, dał w ostatnim czasie sąd z Piaseczna. Otóż wysoki sąd sądził kierującego samochodem, który przejechał na przejściu dla pieszych 77-letnią kobietę. Żeby było mało, kierujący od ośmiu lat nie miał prawa jazdy, bo mu je zabrano. Dodatkowo nie miał też polisy ubezpieczeniowej – pewnie dlatego, że mu się nie chciało płacić. Samochód również formalnie nie powinien być dopuszczony do użytkowania, bo nie miał ważnych badań technicznych. I co? Sąd ukarał sprawcę skromną karą finansową. Na nieszczęście dla wołającej o pomstę sprawiedliwości sprawca był gwiazdą mediów III RP.
Sąd nad staruszką
Niektórzy internauci twierdzą, że sąd i tak był w tym przypadku surowy, bo jeszcze niedawno mogłoby się skończyć gorzej. Dla staruszki, oczywiście. Sąd mógłby np. nakazać jej skruchę i przeproszenie Pana Redaktora.
Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.
Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.
Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”
Z okazji rocznicy urodzin ks. Dolindo Ruotolo warto przypomnieć postać tego niezwykłego kapłana z Neapolu, którego biografia zyskuje dziś status bestsellera. Jak podkreśla jego najbliższa żyjąca krewna, urodził się on już jako święty. Zostawił nam wielkie orędzie o bliskości Chrystusa oraz potężnej sile zaufania, które najpełniej wyraża się w słowach: „Jezu, Ty się tym zajmij!”.
W obliczu współczesnego kryzysu wiary, laicyzacji i przenoszenia się wielu ludzi do wirtualnego świata, Pan Bóg – tak jak po każdym wielkim kryzysie w Kościele – budzi wybitne jednostki i świętych. Polacy, bardzo wrażliwi na duchowość św. Jana Pawła II, św. Faustyny czy św. Szarbela, z ogromnym entuzjazmem przyjęli również postać neapolitańskiego kapłana.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.