Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Za świętych przykładem

Uroczystość wprowadzenia relikwii św. Jana Pawła II do parafii św. Stanisława BM w Szczecinie-Klęskowie

Niedziela szczecińsko-kamieńska 46/2018, str. I

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

relikwie

P. Dzierżawski

Ucałowanie relikwii św. Jana Pawła II

Ucałowanie relikwii św. Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wprowadzenie do parafialnej świątyni relikwii świętych patronów lub innych uznanych przez Stolicę Apostolską autorytetów ładu duchowego czy też moralnego nie jest w dzisiejszej rzeczywistości Kościoła czymś niezwykłym. W wielu parafiach naszego kraju wierni poszczycić się mogą tym szczególnym uobecnieniem różnych świętych w postaci relikwii. To pobudza, zwłaszcza w sferze religijności duchowej, zważywszy, iż przykład życia wyniesionych na ołtarze stanowi dla nas wielokrotnie konkretne wskazanie lub podpowiedź na drodze do zbawienia. Zachęca do odważnego opowiadania się za Bogiem.

Reklama

I to nie tylko w zaciszu swego serca, ale całym sobą i wobec wszystkich i wszystkiego, co nas otacza, a co – wiem choćby ze swojego doświadczenia – wcale nie jest takie łatwe. Warto w tym miejscu przypomnieć, że relikwie (z łac. reliquiae – pozostałości, resztki) ogólnie definiowane jako szczątki ciał osób świętych lub też przedmioty, z którymi miały związek w czasie życia, stanowiące przedmioty czci nie tylko w katolicyzmie, także np. w prawosławiu, dzielą się na stopnie. Pierwszy z nich to partykuły ciała świętego oraz fragmenty Krzyża św. – tutaj istotna uwaga: relikwie Krzyża mają w chrześcijaństwie rangę najwyższą. Relikwie drugiego stopnia to fragmenty szat świętego lub innych przedmiotów, z którymi miał styczność święty w sposób ciągły. Z reguły są to przedmioty związane z kultem religijnym, np. fragmenty różańca, przedmioty odkryte przy ekshumacji należące do świętego. Ciekawostka: najważniejszą relikwią drugiego stopnia jest Całun Turyński. Natomiast relikwie trzeciego stopnia to inne przedmioty towarzyszące świętemu za życia, niekoniecznie związane z funkcjami religijnymi. Święty musiał ich przynajmniej raz dotknąć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Adam Szewczyk

Relikwie św. Jana Pawła II

Relikwie św. Jana Pawła II

Reklama

W położonej na prawym brzegu Szczecina parafii św. Stanisława BM 22 października, czyli w dniu liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II, dokonano aktu uroczystego wprowadzenia do parafialnej świątyni relikwii pierwszego stopnia wielkiego syna polskiej ziemi. Uroczystą Eucharystię we współudziale z przybyłymi gościnnie kapłanami sprawował bp Henryk Wejman, który wraz z licznie zgromadzonymi wiernymi zanosił dziękczynienie za pontyfikat polskiego Papieża, który – święcie w to wierzymy – oręduje za nami w niebie. Bp H. Wejman, głosząc słowo Boże, zawarł w swej homilii także istotne z uwagi na charakter uroczystości przykłady religijnego heroizmu świętego dziś Jana Pawła II. Przytaczając obrazowo epizody z życia świętego Papieża Polaka, unaocznił ciągłą potrzebę odważnego wykonywania życiowych wyborów wspartych wolą Bożą. Odważnego dlatego, że wciąż potrzeba nie tylko w naszym kraju, ale i w wielu miejscach świata jednoznacznych autorytetów życia religijnego, zanurzonego w sposób ciągły w codziennościach dnia w pełnym zawierzeniu Bogu. Ksiądz Biskup przywołał zasadnicze przesłania homilii Jana Pawła II wygłoszonej 11 czerwca 1987 r. w Szczecinie, tak dobitnie traktującej o roli małżeństwa i Bogiem silnej rodzinie. Przypomniał papieskie wołanie, iż „nie ma skuteczniejszej drogi odrodzenia społeczeństw, jak ich odrodzenie przez zdrowe rodziny”, jak również to, że „rodzina, która jest pierwszą szkołą cnót społecznych, potrzebnych wielkim społeczeństwom, jest dziś bardzo zagrożona (…), od zewnątrz i wewnątrz”. Polski Papież dostrzegał wzmagające się ataki na małżeństwo, jako związek kobiety i mężczyzny oparty na Bożym prawie, jeszcze przed objęciem Stolicy Piotrowej. Właśnie tę jego wielką troskę o rolę żony i matki, męża i ojca w rodzinie przypomniał bp Wejman. W słowach jednoznacznych, tak, jak jednoznaczny i odważny był głos obrony chrześcijańskich wartości rodzinnych Jana Pawła II.

Przypomniał również papieskie wskazanie z czerwca 1987 r. wygłoszone na Jasnych Błoniach w Szczecinie, stanowiące swoisty testament w zakresie funkcjonowania małżeństwa, rodziny budowanej na fundamencie odpowiedzialnej miłości – zarówno do Boga, jak i w relacjach małżeńskich i rodzinnych oraz traktującej każde, nawet nienarodzone życie jako najcenniejszy dar od Boga. Także w wymiarze jej ogromnej roli w życiu społecznym, w którym zasługuje na szczególne traktowanie, gdyż jej „natura i posłannictwo stanowi najbardziej odpowiedzialną służbę społeczną”.

Wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II do kolejnej parafii samo w sobie może nie jest wydarzeniem szczególnym na tyle, by automatycznie spowodować duchową przemianę wszystkich jej wiernych, zwłaszcza iż wielu miało okazję spotkać tego świętego za jego życia, słuchać na żywo jego nauk, być może nawet z nim rozmawiać podczas audiencji, wizyt papieskich. Jest jednak coś, co pozwala z głębokim podziwem i czcią spoglądać ku niebu przez pryzmat życia Papieża Polaka, w czym obecność świętych relikwii może dopomóc, uzmysławiając, iż oto mamy u Boga orędownika, wspomożyciela w modlitwie.

Relikwiarium w parafii św. Stanisława BM nie jest obszerne. Jest jednak na tyle przestronne, by zmieścić się w nim mogły trzy relikwiarze. Jest w nim zatem miejsce dla patrona parafii i naszej Ojczyzny – św. Stanisława ze Szczepanowa, biskupa i męczennika, gorliwego obrońcy ładu moralnego (instalacja w 2003 r.); bł. ks. Jerzego Popiełuszki, kapłana i męczennika, niezłomnego obrońcy wiary i praw człowieka (instalacja w 2013 r.) oraz od 22 października 2018 r. św. Jana Pawła II, papieża, największego z synów polskiej ziemi. To dla tej szczecińskiej parafii, ale także i dla nas wszystkich, Polaków, zaiste szczególni patronowie, poprzez umiłowanie Boga ludzi miłujący. Wzór, jak żyć i umierać dla Boga.

2018-11-14 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II i Miłosierdzie Boże

Kult Bożego Miłosierdzia związany jest z objawieniami skromnej zakonnicy Faustyny Kowalskiej ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, której w 1935 r. Pan Jezus polecił, aby głosiła orędzie o Bożym Miłosierdziu całemu światu. Kult Bożego Miłosierdzia zaczął się rozwijać wkrótce po śmierci s. Faustyny, zwłaszcza w latach II wojny światowej.

Żołnierze polscy zanieśli orędzie o Bożym Miłosierdziu na cały świat. Dzięki Polakom z armii gen. Andersa, utworzonej w 1941 r. w ZSRR, kult Bożego Miłosierdzia dotarł do Iranu, Palestyny, Libanu, Egiptu, a stamtąd - do Afryki i Włoch. Kult ten jest bardzo rozpowszechniony w Stanach Zjednoczonych, gdzie liczba czcicieli Bożego Miłosierdzia wynosi ok. 800 tys., a także w Ameryce Połuniowej, na Filipinach, w Korei i Nowej Zelandii. W Australii działa Bractwo Miłosierdzia Bożego, zrzeszające członków z kilkunastu krajów świata. Bardzo prężnym ośrodkiem duszpasterskim i wydawniczym jest również kanadyjska wspólnota, której członkowie troszczą się o ludzi zagubionych moralnie. Czciciele Bożego Miłosierdzia skupieni są w dwóch organizacjach: Stowarzyszeniu Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”, które liczy kilka tysięcy osób z ponad 40 krajów, oraz w wielomilionowym Apostolskim Ruchu Bożego Miłosierdzia. Szerzeniem orędzia Bożego Miłosierdzia w szczególny sposób zajmuje się Zgromadzenie Matki Bożej Miłosierdzia, do którego należała s. Faustyna Kowalska, oraz Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego - założone przez kierownika duchowego s. Faustyny, sługę Bożego ks. Michała Sopoćkę.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah: podział wokół tradycyjnej liturgii to „prawdziwy i autentyczny grzech”

2026-08-03 07:07

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Kard. Sarah

Vatican Media

Podział wokół tradycyjnej Mszy św. jest „dramatem, prawdziwym i autentycznym grzechem” - uważa kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów opowiedział się za powrotem do rozwiązania wprowadzonego przez Benedykta XVI, zakładającego współistnienie zwyczajnej i nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Jego zdaniem Kościół na Zachodzie przeżywa dziś „okres wielkich trudności, a nawet zamieszania”, obejmujących sferę doktryny, moralności i dyscypliny.

W wywiadzie dla włoskiego dziennika Il Foglio, którego udzielił redaktorowi naczelnemu Matteo Matzuzziemu, kardynał Sarah mówił o sytuacji Kościoła, przekazywaniu wiary, liturgii oraz pierwszych miesiącach pontyfikatu papieża Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Tysiące młodych w Asyżu. Papież odpowie na ich pytania

2026-08-03 16:59

[ TEMATY ]

Asyż

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV przybędzie 6 sierpnia do Asyżu, by spotkać się z tysiącami młodych. Odpowie na ich pytania i będzie przewodniczył Mszy w święto Przemienienia Pańskiego. Papieska wizyta zakończy czterodniowe „GO! Franciscan Youth Meeting”, w którym bierze udział ponad 2 tysiące osób w wieku od 18 do 33 lat.

Wizyta rozpocznie się od osobistej modlitwy Leona XIV w Porcjunkuli – kaplicy odbudowanej przez św. Franciszka, w której założył Zakon Braci Mniejszych i zakończył życie. Następnie na placu przed bazyliką Matki Bożej Anielskiej Papież wysłucha trojga młodych z różnych części Europy, a później będzie przewodniczył Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję