Miłośnikom Tatr nigdy dość książek mających związek z ich ukochanymi górami. Tym bardziej takich jak „TOPR. Żeby inni mogli przeżyć” Beaty Sabały-Zielińskiej. To pierwsza tego typu publikacja w Polsce. W najwyższych polskich górach z Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym zetknie się wielu z nas. W schroniskach, gdzie ratownicy mają dyżury, na szlaku, nawet na szosie do Morskiego Oka. Oby nie wysoko w górach, gdzie na ogół odbywają się akcje ratunkowe. Sami ratownicy mówią Sabale-Zielińskiej o nich skromnie, że to „praca jak każda inna”, i to gremialnie, bo w wielu z prawie pięćdziesięciu rozmów, które posłużyły do napisania książki. Początkowo miała to być opowieść o ludziach z TOPR-u, ale wyszła książka o instytucji, która od stu lat cieszy się szacunkiem w Polsce i na świecie. To nie jest książka dla ceprów, choć napisana jest, jakby miała być. Bo ceper raczej nie chwyci za liczące 350 stron tomiszcze o dość hermetycznej tematyce, a do tego – dodajmy – słabo zredagowanej. Pierwsze koty za płoty.
Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.
Pragnę w tej dzisiejszej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża, świętego Stanisława, który był biskupem Kościoła krakowskiego, który przez swoje świadectwo życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w Ojczyźnie, który był i nadal jest tej Ojczyzny Patronem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nakazał wpisanie do rejestru stanu cywilnego aktu „ślubu” dwóch kobiet - informuje "Nasz Dziennik".
Rękami sędziów narzucana jest Polakom rewolucja obyczajowa. We wtorek zapadł czwarty już wyrok sądu – tym razem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie – który nakazał wpisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu „małżeństwa” dwóch kobiet, które zawarły jednopłciowy związek w Portugalii. – To działanie bezprawne, uderzające w Konstytucję. Sądy muszą działać na podstawie prawa i norm zawartych w Ustawie Zasadniczej. Teraz doszło do ich złamania – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Bartłomiej Wróblewski, konstytucjonalista, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
W Łodzi przy Parafii Świętej Rodziny powstała Góra krzyży
W Łodzi przy Parafii Świętej Rodziny powstała Góra krzyży. Krzyże, które towarzyszyły wiernym przez cały Wielki Post i były częścią dekoracji Grobu Pańskiego, zyskały nowe miejsce. Zamiast zniknąć po świętach, stały się przestrzenią modlitwy i refleksji.
Jak wyjaśnia proboszcz parafii, ks. Ireneusz Węgrzyn, inicjatywa miała swój początek jeszcze przed Wielkim Postem. – Pomysł narodził się na spotkaniu rady parafialnej. Chcieliśmy, żeby każda rodzina, a także osoby samotne, przygotowały swój mały drewniany krzyż, który będzie im towarzyszył przez cały Wielki Post – tłumaczy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.