Reklama

Niedziela Przemyska

List pasterski Metropolity Przemyskiego na Adwent 2018

W mocy Bożego Ducha

Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie (Łk 21,28)

Niedziela przemyska 48/2018, str. I

[ TEMATY ]

list

adwent

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dzisiejszą, pierwszą niedzielę Adwentu św. Łukasz Ewangelista roztacza przed naszymi oczyma trudną perspektywę przyszłości. Na wydarzenia, które aktualnie przeżywamy, oraz na te, które niechybnie nastąpią, musimy spojrzeć w świetle wiary. Nauczający nas w dzisiejszej Ewangelii Chrystus nie chce nas przestraszyć. Jego słowa są zachętą do uformowania w sobie postawy czujności, która ma polegać na wystrzeganiu się grzechu oraz na odnowie ducha, czyli dotyczą wewnętrznej sfery naszego życia.

W roku duszpasterskim 2017/2018 mieliśmy okazję do kontemplacji osoby Ducha Świętego, którego dary otrzymujemy w sakramencie bierzmowania. Nie ustawajmy w trosce i wysiłkach, by młode pokolenia dobrze do tego sakramentu przygotowywać. Jednocześnie pamiętajmy, że otrzymane podczas bierzmowania dary Ducha Świętego mamy rozwijać przez całe życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Formacja w mocy Bożego Ducha

W nowym roku duszpasterskim 2018/2019 realizując hasło „W mocy Bożego Ducha” i kontynuując refleksję nad tajemnicą trzeciej Osoby Trójcy Świętej, skoncentrujemy się na owocach Ducha Świętego. Ich katalog św. Paweł umieszcza w Liście do Galatów: „Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, skromność, wstrzemięźliwość, czystość” (Gal 5,22-23 Wulg.).

Reklama

Drogi prowadzące do przynoszenia tych owoców mogą być bardzo różne. Do najważniejszych należy korzystanie z Pisma Świętego oraz z bogactwa sakramentów świętych. W ciągu najbliższego roku będziemy więc wspólnie czerpali z tych dwóch źródeł napełniania się mocą Ducha Ożywiciela.

Poprzez refleksję nad Słowem Bożym będziemy zaproszeni do nawiązania relacji z przemawiającym Bogiem, dzięki czemu będziemy mogli zbliżyć się do poznania tajemnic naszej wiary. Tak odnowiona i pogłębiona relacja z Panem Bogiem pomoże wydać owoce miłości, radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmości, dobroci, wspaniałomyślności, łaskawości, wierności, skromności, wstrzemięźliwości, czystości.

Przynoszenie tak wspaniałych owoców nie jest możliwe bez intensywnego korzystania z życia sakramentalnego. Sakramenty napełniają nas mocą, gdyż „generują, uobecniają, udzielają i objawiają niewidzialną łaskę” (kard. Robert Sarah).

Archidiecezjalny program duszpasterski będzie więc koncentrował się wokół biblijnej odnowy parafii oraz formacji sakramentalnej duszpasterzy i wiernych. Okazją do realizowania tego drugiego aspektu może być katecheza sakramentalna oraz coroczna wizyta duszpasterska (kolęda). Tradycyjna już broszura kolędowa niech będzie sposobnością do rozmowy duszpasterskiej i osobistej refleksji wiernych na temat znaczenia sakramentów. To w nich jesteśmy obdarowywani łaskami potrzebnymi do duchowego rozwoju i – ostatecznie – do osiągnięcia życia wiecznego. W tej drodze mamy sobie wzajemnie pomagać.

Reklama

W ciągu całego roku duszpasterskiego będzie wiele okazji do „nabierania ducha” przez korzystanie z łask płynących z sakramentów oraz przez udział w nabożeństwach biblijnych i warsztatach uczących korzystania z Pisma Świętego. Niezwykle ważną rolę mają tu do spełnienia ruchy i stowarzyszenia religijne z Akcją Katolicką na czele. Wierne swoim charyzmatom i apostolskim zobowiązaniom niech staną się swoistego rodzaju Wieczernikiem, w którym uczestnicy, trwając jednomyślnie na modlitwie i przyzywając Ducha Świętego, będą budować Kościół odważny i zatroskany o zbawienie własne i innych.

Kapłańska gorliwość i otwartość wiernych na potrzebę tworzenia wspólnot żywego Kościoła, zaowocowała w naszej archidiecezji wieloma zrzeszeniami katolickimi, które warto znać i w które warto się włączyć dla dobra wspólnoty parafialnej, diecezjalnej, narodowej, czy nawet dla Kościoła powszechnego. Oby te „diecezjalne wieczerniki” otworzyły się na dzieło biblijnej odnowy parafii, której będzie patronowało Dzieło Biblijne Archidiecezji Przemyskiej.

Dużą pomocą w realizacji nowego programu duszpasterskiego mogą być media katolickie naszej archidiecezji, w szczególności Radio FARA, a także przemyska edycja „Niedzieli”. Serdecznie zachęcam do korzystania z tych ważnych pod względem duszpasterskim mediów.

Mocy Bożego Ducha, napełniającego naszego ducha, będziemy zatem doświadczać między innymi przez poznawanie, rozważanie i medytowanie Słowa Bożego w rodzinach oraz podczas celebracji liturgicznych w parafiach.

Apostolat w mocy Bożego Ducha

Reklama

Kontemplacja tajemnicy Wieczernika uświadamia nam, że Duch Święty mobilizuje nas do postawy apostolskiej. Doświadczenie będące wynikiem spotkania ze Słowem Bożym oraz spotkanie z Chrystusem obecnym w sakramentach świętych powinny skłaniać nas do podzielenia się z bliźnimi swoimi przeżyciami. Owo świadectwo wewnętrznych doznań może przybrać postać znaku, słowa i czynu. Będzie ono darem dla Kościoła jako realizacja naszego osobistego charyzmatu, czyli daru dla wspólnoty Kościoła. Tak było ponad dwa tysiące lat temu w Wieczerniku, kiedy to Duch Święty zrodził pierwszą, jakże dynamiczną w swym apostolstwie wspólnotę. Została ona ubogacona mocą Bożego Ducha, odnajdywanego w Słowie Bożym, w sakramentach świętych i własnych charyzmatach. W efekcie uczniowie Chrystusa weszli na nową drogę życia i podjęli zadania apostolskie, dbając o codzienne świadectwo życia wiarą.

W naszej pracy adwentowej kierujmy się wskazaniami św. Pawła Apostoła, który co prawda nie był wśród Apostołów, kiedy ci doświadczyli w Jerozolimie Zesłania Ducha Świętego. Miał on jednak swoją Pięćdziesiątnicę, na niego też został zesłany Duch Święty. Dlatego uważał, że w przekazie prawd wiary uczeń Chrystusa musi pamiętać o tym, że trzeba to czynić „słowem, czynem, mocą znaków i cudów, mocą Ducha Świętego” (Rz l5,19).

Umocnieni mocą Ducha Świętego, myśląc o Jego owocach, bądźmy świadkami wiary, nadziei i miłości; cnót, które pomagają w poszukiwaniu i rozwijaniu Jego darów i w owocowaniu miłością, radością, pokojem, cierpliwością, uprzejmością, dobrocią, wspaniałomyślnością, łaskawością, wiernością, skromnością, wstrzemięźliwością, czystością.

Reklama

W praktyce naszego codziennego owocowania tymi darami zwróćmy uwagę na apostolstwo znaku. Nie wstydźmy się używania symboli religijnych, które noszone dumnie i godnie pomagają nam przyznawać się do Chrystusa. Nie wstydźmy się krzyżyka lub medalika zawieszonego na szyi. Z aktem wiary i pobożnie czyńmy znak krzyża przed posiłkiem, przechodząc koło świątyni czy przydrożnej kapliczki. Uklęknijmy przed kapłanem niosącym Eucharystię do chorego, wyznając tym samym wiarę w żywą obecność Jezusa. Zgodnie z wielokrotnymi apelami papieża Franciszka, miejmy blisko siebie choćby fragment Pisma Świętego. Bądźmy propagatorami Różańca, nośmy go zawsze ze sobą, uczęszczajmy na nabożeństwa fatimskie. Niech apostolstwo znaku skłania naszych bliźnich do refleksji, zadumy i będzie okazją do rachunku sumienia wobec zobojętnienia na to, co święte.

W apostolstwie słowa warto wspomnieć o postawie zmierzającej do wykorzenienia wszelkich wulgaryzmów oraz do całkowitego powstrzymywania się od pochopnych osądów, oszczerstw i plotek. Nie zamieniajmy naszych wspólnot rodzinnych i kościelnych w sale rozpraw sądowych, gdzie za wszelką cenę, nawet pogardy i kłamstwa, będziemy udowadniać swoje racje. Powróćmy do pięknej mowy ojczystej, zwrotów świadczących o naszej kulturze osobistej i dobrym wychowaniu. Powróćmy do chrześcijańskich pozdrowień, takich jak „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” czy „Szczęść Boże”. Zwróćmy uwagę na kulturę słowa, jakim posługujemy się wobec dzieci, rodziców, wychowawców, katechetów, urzędników państwowych, w przestrzeni publicznej i w mediach społecznościowych.

Reklama

Apostolstwo czynu z kolei, niech będzie przejawem naszej dobroduszności wobec osób cierpiących, samotnych, opuszczonych, bezdomnych, tracących sens życia. Pamiętajmy, że czasami sama obecność przy bliźnim będącym w potrzebie, znaczy o wiele więcej niż jakiekolwiek deklaracje czy obietnice. Postarajmy się, przyzywając Ducha Świętego, patrzeć wzrokiem miłosiernego Jezusa, który widział nie tylko zewnętrzną biedę i dramaty człowieka, ale przede wszystkim jego potrzeby duchowe. Jakże ważna jest działalność organizacji charytatywnych, szczególnie Caritas. Tyle wokół nas osób samotnych, opuszczonych, szpitali, hospicjów, domów dziecka, przytułków dla bezdomnych. Tam zawsze człowiek czeka na miłosiernego Samarytanina. Pamiętajmy o nich! Włączajmy cierpiących i seniorów w dzieło Łańcucha Apostolskiej Miłości i duszpasterstwo chorych i starszych.

Na czas pięknego adwentowego czasu oczekiwania na przyjście Pana, z całego serca błogosławię Braciom w powołaniu kapłańskim, Osobom życia konsekrowanego, wszystkim Wiernym tworzącym archidiecezję przemyską.

Oblubienica Ducha Świętego, Najświętsza Maryja Panna, niech pomoże nam, aby było wśród nas więcej miłości, dobroci, życzliwości i pokoju. Oby zbliżające się święta Bożego Narodzenia były pełne pokoju serca i radości.

2018-11-28 11:04

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rektor KUL: tegoroczny Adwent przypada w szczególnej sytuacji

[ TEMATY ]

KUL

adwent

Karol Porwich/Niedziela

Wojna w Ukrainie i trudna sytuacja gospodarcza, sprawiają, że tegoroczny Adwent przypada w czasie, jakiego nie przeżywaliśmy od dziesięcioleci. Tym bardziej jest on szansą na doświadczenie prawdziwej nadziei – podkreśla rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. Mirosław Kalinowski.

Jak powiedział rektor KUL, w Adwencie warto skoncentrować się przede wszystkim na własnej duchowości. „Wiele osób ma dziś poczucie niepewności, obawia się o przyszłość. Właśnie rozpoczynamy szczególny okres w roku, kiedy liturgia Kościoła przypomina nam, że cały nasz świat, codzienne życie z jego wszystkimi sprawami, wyzwaniami, problemami, nie sprowadza się wyłącznie do tego, co przeżywamy tu i teraz. Oczekujemy czegoś znacznie większego” – zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję