Reklama

Felieton Matki Polki

Świętujemy!

Niedziela Ogólnopolska 10/2019, str. 49

[ TEMATY ]

rodzina

©Christin Lola/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Średnio dwa razy w miesiącu ktoś piecze ciasto, a po kątach poutykane są drobne prezenty.

Rachunek jest prosty: dwanaście osób, każda wspomina dzień narodzin oraz chce uczcić swego świętego imiennika. Dodatkowo dzielimy się radością naszych zaślubin i pamiętamy o datach chrztu – w końcu to też urodziny! Sporo. Ale to takie ważne, by usiąść razem i cieszyć się z istnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Schemat bardzo niewyszukany: po obiedzie ktoś kładzie na stole obrus i talerzyki na ciasto, które nęci zapachem. Ktoś inny biegnie na pobliską łąkę i na stole stawia kwiaty. Drzwi mieszkania zawsze są otwarte – każdy gość mile widziany.

Jubilat dmucha świeczkę, podczas gdy reszta śpiewa, gra tudzież dyryguje (domena charakternej dwulatki) okazjonalne „Sto lat”!

Tradycyjnie wybuchamy śmiechem, bo padają pytania: Czy lubisz swoje imię? Albo: Co inspiruje cię w twoim świętym patronie? Albo prośba: Wymień kilka dobrych stron swojego życia...

Kilkadziesiąt minut, którymi wzajemnie się obdarowujemy, obfituje w radosne wspomnienia i anegdotki z życia rodzinnego. Okazuje się, że każdy z nas pamięta jakieś inne szczegóły dotyczące tej samej sytuacji! Jakie to zadziwiające i piękne!

Reklama

Dziś ja słyszę pytania o to, czy lubię swoje życie (bardzo lubię!) i dostaję cudne laurki. A to z bocianem i zapewnieniem o dozgonnej miłości, a to z balonem, w którego koszu siedzę, i jeszcze z motylami – nawiązujące do mojego marzenia o lataniu. Ponadto są obrazki z tortami, lodami oraz plastelinowy tort w nakrętce od butelki PET, plastelinowe spaghetti, filcowy mak ze środkiem z orzecha włoskiego, plastelinowy ślimak – dotyczące mojego łakomstwa.

Dom jest wystrojony w balony i napis „STO LAT”. Wszystko dopięte na ostatni... kawałek taśmy klejącej. Chóralne śpiewy wzbogaca głos babci, ciasto męża zachwyca smakiem, a ja zbieram zabawne docinki moich dzieci. Cudownie! Teraz część artystyczna! (nowość) Zaproszenie do teatru domowej grupy artystycznej. Piękne dekoracje, wyszukane stroje, świetna choreografia i gra aktorska. Angaż dostał każdy, nawet świnki morskie, które wystąpiły w roli tygrysów.

Ryczę ze śmiechu i ze wzruszenia. A z okazji swoich urodzin życzę każdemu z Was, drodzy Państwo, świętowania daru, którym jest życie.

2019-03-06 10:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadzieja w rodzinie

Niedziela warszawska 13/2022, str. I

[ TEMATY ]

rodzina

Archiwum MR

Dr hab. Maria Ryś

Dr hab. Maria Ryś

O wnioskach z Kongresu Rodziny, Konwencji Stambulskiej, ideologii gender i innych współczesnych niebezpieczeństwach zagrażających rodzinie, z dr hab. Marią Ryś, prof. ucz. rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: Za nami Kongres Rodziny, który odbywał się na UKSW pod hasłem: „W rodzinie przyszłość”. Czym kierowali się organizatorzy, wybierając takie motto? Prof. Maria Ryś: Hasło kongresu jest parafrazą ważnych, znaczących słów św. Jana Pawła II: „Przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę”. Te słowa padły w przemówieniu do wykładowców i studentów Papieskiego Instytutu Studiów nad Małżeństwem i Rodziną 31 maja 2001 r. A dzisiaj – może jeszcze bardziej niż przeszło 20 lat temu – słowa te są wciąż aktualne.
CZYTAJ DALEJ

Słowo i dotyk Jezusa tworzą drogę powrotu do Boga i do ludzi

2026-01-02 10:25

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Opowiadanie otwiera tzw. narrację o Arce (1 Sm 4-6). Izrael staje do walki z Filistynami w okolicy Eben-Ezer i Aphek. Pierwsza porażka budzi pytanie starszych: „Dlaczego Pan pobił nas dziś przed Filistynami?” Autor widzi dzieje w świetle przymierza. Klęska odsłania stan ludu i stan sanktuarium. W odpowiedzi sprowadza się z Szilo Arkę Przymierza Pana Zastępów, „który zasiada na cherubach” (kerubim).
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Szpital im. Pirogowa zmniejsza liczbę miejsc na porodówce i neonatologii

2026-01-15 14:05

[ TEMATY ]

szpital

freepeoplea/fotolia.com

Z 80 do 25 zmniejszy się liczba miejsc na oddziale ginekologiczno-położniczym szpitala im. Pirogowa w Łodzi. Mniej będzie też łóżek na neonatologii - 25 zamiast 38. Decyzja spowodowana jest narastającym zadłużeniem generowanym przez te oddziały - w ubiegłym roku wyniosło ono ok. 50 mln zł.

Problemy pionu ginekologiczno-położniczego szpitala im. Pirogowa były znane od kilku miesięcy, mówiono nawet o likwidacji oddziałów. Petycję w sprawie ich zachowania podpisało w internecie kilka tysięcy Łodzian. Ostatecznie rada społeczna placówki zadecydowała w ubiegłym tygodniu o reorganizacji placówki, która zostanie wprowadzona w życie w II kwartale br.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję