Reklama

Niedziela w Warszawie

Palma ewangelizuje

Niedziela warszawska 15/2019, str. I

[ TEMATY ]

palma

Wojciech Łączyński

Kard. Kazimierz Nycz w Niedzielę Palmową odprawia Mszę św. kościele Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie

Kard. Kazimierz Nycz w Niedzielę Palmową odprawia Mszę św. kościele Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zwyczaj własnoręcznego wykonywania palm wielkanocnych nie zanika, przeciwnie: liczba konkursów na najpiękniejsze palmy, organizowanych przez parafie, szkoły i domy kultury, rośnie. Palma powinna być przede wszystkim wysoka, ale także piękna, i bogata – to kryteria wyboru najładniejszych palm w konkursie z największymi tradycjami na Mazowszu, organizowanym przez łowicką parafię katedralną pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W ubiegłym roku pierwsze miejsce zajęła 17-metrowa palma przygotowana przez uczniów jednej z podłowickich szkół.

Najdłuższa, jak do tej pory palma, startująca w tym konkursie, miała... ponad 25 m. Czy taka rywalizacja ma sens? – To świetna popularyzacja pięknego zwyczaju. Podtrzymuje się w ten sposób tradycję – mówi były proboszcz łowickiej parafii ks. Wiesław Skoneczny, przez lata organizator palmowej rywalizacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ci, którzy jeszcze nie potrafią przygotować pięknych palm, zawsze mogą wziąć udział w warsztatach organizowanych w Niedzielę Palmową przez Muzeum w Łowiczu – nauczą się robić palmy wielkanocne m.in. z bukszpanu, bazi i kwiatów bibułowych.

Reklama

W Warszawie największe tradycje ma najpewniej konkurs organizowany na Ursynowie w parafii pw. Wniebowstąpienia Pańskiego. Co roku kilkadziesiąt palm bierze udział w konkursie w 4 kategoriach: mała, średnia, duża i rodzinna. – Nie chodzi nam wyłącznie o wysokość. Palma musi czymś komisje konkursową ująć: bogactwem, pięknością itp. – zaznacza proboszcz parafii ks. Dariusz Gas. Konkurs jest otwarty, może wziąć w nim udział każdy.

Przesłanie konkursu jest dość oczywiste: chodzi o ewangelizację, popularyzację święta. Palmy wywołują zainteresowanie młodych ludzi. Dzieci pytają, interesują się tym, dlaczego akurat palma, skąd ta tradycja się wzięła itd. Dowiadują się, co się zdarzyło w czasie poprzedzającym Mękę Pańską.

Tegorocznym uroczystościom towarzyszy odsłonięcie tablicy upamiętniającej kard. Józefa Glempa, który był w połowie lat 90. XX wieku jednym z pomysłodawców konkursu. – A później, co roku ksiądz kardynał uczestniczył w uroczystościach Niedzieli Palmowej w naszej parafii – podkreśla ks. Dariusz Gas.

2019-04-10 10:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Palmy, Wielki Tydzień i tradycja po kielecku

Wielkopostne i wielkanocne zwyczaje tkwią głęboko w polskiej tradycji. Powiemy: powierzchowność, zewnętrzna otoczka, która nijak się ma do religii, duchowości, liturgii? Nie stoi z nią jednak w sprzeczności, czasami stanowi krok ku duchowej refleksji, a na pewno buduje wspólne dobro, jakim jest TRADYCJA.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura powołała kolejnych biegłych psychiatrów, którzy zbadają Ihora M.

2026-10-07 14:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Jarosław

Adobe Stock

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu powołała po raz trzeci biegłych psychiatrów do oceny stanu zdrowia Ihora M. podejrzanego o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Jak przekazała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, w minioną środę prokurator po raz trzeci powołał dwóch biegłych psychiatrów do oceny obecnego stanu zdrowia podejrzanego i możliwości wykonywania czynności procesowych z jego udziałem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję