Reklama

Niedziela Świdnicka

Kościoły Diecezji Świdnickiej (1)

Wałbrzyska kolegiata

Niedziela świdnicka 29/2019, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

kolegiata

Krzysztof Zaremba

Św. Michał Archanioł

Św. Michał Archanioł

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Kościołem pomocniczym parafii Świętych Aniołów Stróżów jest sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, Patronki Wałbrzycha – najstarsza świątynia w mieście, której początki sięgają XII wieku. W 1191 r. istniał tu drewniany kościół pw. Najświętszej Maryi Panny, do którego przybywali liczni pielgrzymi, ponieważ pod ołtarzem wypływało cudowne źródełko mające moc uzdrawiania wzroku. Również umieszczona w kościółku średniowieczna figura Matki Bożej Bolesnej była celem licznych pielgrzymek. Od 1278 r. osada Wałbrzych wchodziła w skład Księstwa Świdnickiego, a od 1326 r. Księstwa Świdnicko-Jaworskiego. Zapis w „Liber fundationis Episcopatus Vratislaviensis” z 1305 r. świadczy, że w tym czasie Wałbrzych z kościołem Matki Bożej Bolesnej był parafią dla wielu mniejszych okolicznych osad. Pod koniec XIII wieku księstwo przeszło pod panowanie czeskich Luksemburgów. W 1426 r. Wałbrzych uzyskał prawa miejskie. Po wybudowaniu dwa lata później kościoła pw. św. Michała mały kościółek Matki Bożej Bolesnej pełnił rolę sanktuarium pielgrzymkowego, a także kaplicy pogrzebowej zwanej „kaplicą na Piasku” przy położonym nieopodal cmentarzu. W 1548 r., w czasach reformacji, kościół św. Michała zagarnęli protestanci, dopiero w 1654 r. został zwrócony katolikom. Kościółek maryjny w latach 1714-18 został przebudowany i otrzymał istniejącą do dziś formę murowanego, jednonawowego kościoła. W XIX wieku na skutek szkód górniczych wyschło cudowne źródełko za ołtarzem. Jednak umieszczona w świątyni cudowna figura Matki Bożej Bolesnej od stuleci przyciąga pielgrzymów, którzy do dziś przybywają z prośbami i podziękowaniami za otrzymane łaski.

Rozwój górnictwa w Wałbrzychu w 2. poł. XIX wieku spowodował znaczny rozwój miasta i wzrost liczby jego mieszkańców. Do pracy w kopalniach przybywali górnicy z hrabstwa kłodzkiego, co przyczyniło się do wzrostu liczby katolików w mieście. Niewielki kościół św. Michała nie mieścił już wiernych, budowa nowego, dużego kościoła parafialnego stała się koniecznością. W listopadzie 1899 r. rozpoczęła się rozbiórka starego kościoła, na miejscu którego w latach 1899-1904 wzniesiono nowy kościół pw. Świętych Aniołów Stróżów. Twórcą projektu był znany architekt z Wrocławia – Alexis Langer. By zrealizować przedsięwzięcie, proboszcz parafii ks. Paul Ganse utworzył towarzystwo budowy kościoła, tzw. Kirchbauverein. Budowa była finansowana zarówno ze środków kościelnych, jak i prywatnych. Wielką rolę odegrał tu właściciel Książa i wałbrzyskich kopalni – książę pszczyński Jan Henryk XI. Wystrój wnętrza powstał w dużej mierze ze zbiórek i fundacji parafian.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Monumentalny, murowany, neogotycki kościół pw. Świętych Aniołów Stróżów na rzucie krzyża łacińskiego usytuowany na wzniesieniu posiada 84-metrową wieżę. Do wejścia głównego prowadzą szerokie schody. Kruchta wprowadza do trójnawowego halowego kościoła ze strzelistymi oknami, w których znajdują się przepiękne witraże. Całość przykrywa sklepienie sieciowe wsparte na wielobocznych ceglanych filarach. W prezbiterium umieszczony jest ołtarz główny, stanowiący tryptyk. W nawach bocznych znajdują się ołtarze: św. Józefa, św. Antoniego oraz Matki Bożej Częstochowskiej, ufundowany w 1946 r. przez Polaków jako wotum wdzięczności za przeżycie wojny. Dwie kaplice boczne poświęcone są Panu Jezusowi Ukrzyżowanemu i św. Teresie. Na uwagę zasługują także epitafia (płyty nagrobkowe) z XVI-XVIII wieku wmurowane w elewację południową oraz renesansowa chrzcielnica i ambona. W tylnej części kościoła znajduje się empora organowa, a w jej środkowej części wykonane przez firmę Schlag & Söhne ze Świdnicy piękne 46-głosowe organy.

W 2000 r. kościołowi pw. Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu nadano rangę kościoła Jubileuszowego Roku 2000. W tym czasie rozpoczęto gruntowny remont świątyni zakończony w 2003 r. 3 maja 2010 r. kościół podniesiony został do rangi i godności kolegiaty, a 15 września tego roku powołano przy niej kapitułę księży kanoników.

W kościele kolegiackim Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów znajdują się relikwie św. Maksymiliana Marii Kolbego oraz bł. Matki Zofii Czeskiej, patronki honorowych dawców krwi.

2019-07-16 11:54

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przyjaciół kolegiaty coraz więcej

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 34/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

Kościół

kolegiata

Zdjęcia: służenko.com – archiwum parafii

Odbudowa trwa od końca lat 80., pochłonęła blisko 20 mln zł

Odbudowa trwa od końca lat 80., pochłonęła blisko 20 mln zł

15 sierpnia tysiące głogowian i mieszkańców okolicznych miejscowości co roku korzysta z zaproszenia do kolegiaty na obchody uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, nazywanej także świętem Matki Bożej Zielnej. Gminy dbają o stoiska pełne smacznych potraw i ciast

Swoje plony pokazują działkowcy i pszczelarze. Na stoiskach prezentują się organizacje pozarządowe. Można zjeść zupę kanonicką gotowaną w olbrzymim kotle tuż przed świątynią. Są dmuchane zamki, bryczki oraz pokazy sprzętu wojskowego, policyjnego i strażackiego. To wszystko dzieje się „W cieniu kolegiaty”, bo taką nazwę ma ulubiony odpust głogowian.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś zapyta z bólem: "Przecież Bóg jest dobry, a mnie spotykają same nieszczęścia…". Co odpowiedzieć?

2026-02-13 21:58

[ TEMATY ]

duchowość

pixabay.com

Największym wrogiem woli Bożej jest nasze ego – niczym król samozwańczy, który próbuje zasiąść na tronie należącym jedynie do Boga. To ego jest niczym rozkapryszone dziecko, które tupie nogą w świątyni serca, domagając się, by wszystko było po jego myśli.

Nieustannie chce udowadniać, pouczać, stawiać na swoim, wykrzykując jak bęben wojenny jedno słowo: „JA!”. Bunt, jeśli się w Tobie pojawia, jest jak fala sztormowa, która uderza o brzegi Twojej duszy, burzy pokój serca, mąci wiarę, zaciemnia widzenie. Rodzi się z niezrozumienia, dlaczego Twoje życie toczy się tak, a nie inaczej. I chociaż zdaje Ci się, że dryfujesz po ciemnym morzu zdarzeń bez latarni i bez kompasu, to właśnie wtedy ufność w Bożą mądrość jak kotwica rzucona w głębię pozwala zatrzymać się i odnaleźć punkt oparcia. Bo Boża mądrość to nie wąska uliczka naszego logicznego rozumu, ale piękna polna droga pośród wiosennych kwiatów i błękitu nieba, na której poruszają się aniołowie i święci. Nie zawsze wiesz, dokąd prowadzi, ale gdy nią idziesz, w Twojej duszy zaczyna kiełkować pokój jak źródło bijące na pustyni walki wewnętrznej.
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili więtemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję