Obecne dni zwracają naszą uwagę na postać św. Marii Magdaleny, której diecezjalne sanktuarium znajduje się w Biłgoraju, gdzie według opowiadań ludowych w 1603 r. na skraju Puszczy Solskiej ośmiu pastuszków, pasących bydło, usłyszało przedziwne dźwięki. Gdy udali się za rozchodzącym głosem, odnaleźli jakby dwa dzwony wiszące na drzewie. Wieść o tym zdarzeniu rozniosła się szybko po okolicy. Ludzie przybywali na to miejsce, by się modlić. W tym czasie niektórzy widzieli przedziwną panią, niektórzy słyszeli głos: „Człowiecze grzeszny, masz to ogłosić zjawienie, by Bóg i Magdalena tu miały uwielbienie”.
Miejsce to otoczono czcią i kultem. Wielu przybywających ludzi otrzymywało tu rozliczne łaski, odzyskiwało zdrowie. Przybył na to miejsce także właściciel tych terenów, Jan Zamoyski – kanclerz i hetman wielki koronny. Doznawszy rozlicznych łask, polecił wznieść niewielki kościółek. Ponieważ wieść o tym cudownym miejscu rozchodziła się szybko, kościół nie mógł pomieścić licznie przybywających wiernych. Ordynat Tomasz Zamoyski wzniósł w 1644 r. większy drewniany kościół, a w jego pobliżu klasztor, do którego sprowadził franciszkanów z Lublina.
Dziś na miejscu objawienia stoi kaplica odbudowana w 1856 r. Po prawej stronie przy wejściu znajduje się kamienna studnia, z której pielgrzymi mogą czerpać wodę. W świątyni parafialnej, noszącej imię św. Marii Magdaleny, obok figury Świętej znajdują się jej relikwie, wprowadzone uroczyście w maju br. W każdą sobotę po Mszy św. wieczornej odmawiana jest Nowenna do św. Marii Magdaleny, która jest patronką zakonów kobiecych, dzieci, które mają trudności z chodzeniem, fryzjerów, kobiet, osób kuszonych, ogrodników, studentów i więźniów.
Bp Adam Bałabuch przewodniczył Mszy św. odpustowej w rodzinnej parafii św. Marii Magdaleny w Ścinawce Średniej,
W rodzinnej parafii bp. Adama Bałabucha, św. Marii Magdaleny, 22 lipca odbyły się uroczystości odpustowe, którym tradycyjnie przewodniczył biskup pomocniczy diecezji świdnickiej.
Mszę św. koncelebrowało 9 kapłanów, z proboszczem ks. Gabrielem Horowskim na czele i proboszczem seniorem ks. kan. Włodzimierzem Dmitrowem. Homilię wygłosił kustosz sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej o. Albert Krzywański.
W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia:
"Na szczęście, na zdrowie,
Na ten Nowy Rok.
Oby wam się urodziła
kapusta i groch,
Ziemniaki jak pniaki,
Reczki pełne beczki.
Jęczmień, żyto, pszenica i proso,
Żebyście nie chodzili gospodarzu boso".
Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem:
Stary rok:
"Jestem sobie starym rokiem,
Idę do was smutnym krokiem,
Przynoszę wam nowinę,
Że się stary rok skończył,
A nowy zaczyna".
Nowy rok potwierdzał to słowami:
"Jestem sobie nowym rokiem,
Idę do was śmiałym krokiem,
Przynoszę wam nowinę,
Że się stary rok skończył,
A nowy zaczyna".
Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali:
"Wiwat, wiwat, już idziemy,
Za kolędę dziękujemy.
Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza".
Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne.
Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje.
My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
W uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi – 1 stycznia 2026 roku – kardynał Grzegorz Ryś – metropolita krakowski, wraz z łódzkimi biskupami – bp Zbigniewem Wołkowiczem, administratorem Archidiecezji Łódzkiej oraz bp. Piotrem Kleszczem celebrowali Eucharystię w kaplicy Domu Sióstr Nazaretanek w Paryżu.
Siostry Nazaretanki mają swoje wspólnoty, we Francji, w tym w Paryżu i okolicach ( Courbevoie), gdzie prowadzą działalność duszpasterską i misyjną wśród Polonii oraz lokalnej ludności, często angażują się w duszpasterstwo rodzin stanowiąc ważny element polskiego życia religijnego we Francji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.