Reklama

Głos z Torunia

25 lat „Głosu z Torunia”

Rodzina, ach rodzina

Jubileusz to czas wspomnień, patrzenia w przeszłość, może czasem z nutką nostalgii. To także czas wytężonej pracy tu i teraz, gdyż to wierność w codzienności pozwala ze spokojem patrzeć w przyszłość, ku temu, co przed nami, by z nowym zapałem podjąć nowe wyzwania

Niedziela toruńska 45/2019, str. 8

[ TEMATY ]

rodzina

jubileusz

Tomasz Głos

Pracownicy i czytelnicy tworzą rodzinę

Pracownicy i czytelnicy tworzą rodzinę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poznaliśmy kilka osób, które dzięki swojej pracy i talentom sprawiają, że „Głos z Torunia” jest niczym pejzaż diecezji, pełen kolorów, starający się dotrzeć wszędzie tam, gdzie dzieją się Boże dzieła, by nie tylko się im przyglądać, ale zamknąć w słowie i fotografii, by mógł je zobaczyć każdy, kto sięgnie po gazetę i rzuci okiem na owoc pracy dziennikarza. Wbrew powiedzeniu, które mówi, że „drukowane szkodzi”, chcemy podkreślić: ono rozwija zarówno piszącego, który to, co nienamacalne musi ubrać w słowo, i tego, który czyta, bo to, co ubrane w słowo pobudza jego wyobraźnię. Ale dosyć metafor i porównań. Czas poznać kilka kolejnych osób, które tworzyły i tworzą „Głos z Torunia”.

Wywiad działa

Praca redakcyjna to nie tylko siedzenie za biurkiem i pisanie tekstów czy obróbka zdjęć, lecz także praca w terenie. Dzięki licznej, prężnie działającej „siatce wywiadowczej” złożonej z niestrudzonych wolontariuszy każdego tygodnia do rąk czytelników trafiają kolejne teksty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W toruńskiej centrali materiały zbierają Ewa Melerska i Renata Czerwińska, które pod okiem redaktora odpowiedzialnego dokonują analizy i korekty informacji i same biorą udział w wielu wydarzeniach w diecezji. Wspiera ich Helena Maniakowska, która w redakcji pracuje od początku jej istnienia. Wcześniej tę funkcję z oddaniem wypełniały Joanna Kruczyńska i Teresa Tylicka. Funkcję odpowiedzialnych za działanie redakcji przez 25 lat pełnili: ks. kan. Jan Kalinowski, ks. kan. Marek Borzyszkowski, ks. kan. Wojciech Miszewski, ks. kan. Dariusz Żurański i ks. Paweł Borowski. W życie redakcji wielką część serca włożył ks. Wacław Dokurno.

Wolontariusze

Od początku istnienia redakcji swoją działalność rozpoczęli wolontariusze w terenie. Do dziś wypracowany przed laty zespół współpracowników działa i ma się dobrze. Wiele osób kontynuuje swoją posługę, a nie brakuje także nowych, którzy sprawiają, że wiadomości pojawiają się nie tylko szybko, dzięki wykorzystaniu Internetu, lecz także z różnych zakątków diecezji. Są wśród nich m.in.: Aleksandra Wojdyło, Anna Głos, Katarzyna Umińska, Małgorzata Borkowska, Joanna Kruczyńska, Zenon Zaremba, Tomasz Strużanowski, dk. Waldemar Rozynkowski, klerycy toruńskiego seminarium. Aby pismo mogło trafić do czytelnika, wiele kilometrów pokonać musi kolporter – Mirosław Brzostek.

Centrala

„Głos z Torunia” to nie tylko redakcja w Toruniu i wolontariusze w terenie. Nad wszystkim czuwa redaktor w Częstochowie – obecnie jest to Beata Pieczykura, która od wielu lat z troską trzyma rękę na pulsie i jest łącznikiem z szefem „Niedzieli”.

Nie sposób wymienić wszystkich, w tym miejscu pragnę podziękować każdemu, kto przez 25 lat współpracował z pismem dla dobra diecezji i ku większej chwale Boga. Mogę śmiało powiedzieć, że wszyscy – współpracownicy i czytelnicy – tworzymy wielką rodzinę, którą łączy wiara oraz miłość do Boga i Kościoła.

2019-11-05 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z wdzięcznością…

Niedziela szczecińsko-kamieńska 47/2019, str. 2-3

[ TEMATY ]

jubileusz

urodziny

Iwona Łosiewicz

Jubilat ks. inf. Edmund Cybulski w otoczeniu biskupów szczecińsko-kamieńskich

Jubilat ks. inf. Edmund Cybulski w otoczeniu biskupów szczecińsko-kamieńskich

W Szczecinie świętowano jubileusz 75 lat życia i 40 lat pracy w Kurii Metropolitalnej ks. inf. Edmunda Cybulskiego. Życie i wieloletnie posługiwanie dostojnego Jubilata to czas wielkich przeobrażeń dziejowych, doświadczeń i przemian w świecie i w naszym narodzie

Ksiądz inf. Edmund Cybulski urodził się 20 października 1944 r. w miejscowości Piesno k. Górki Klasztornej, słynnego sanktuarium Matki Bożej Góreckiej, prowadzonego przez misjonarzy Świętej Rodziny, z rodziców Bernarda i Kunegundy z domu Kołodziej. Ojciec w kampanii wrześniowej 1939 r. walczył nad Bzurą, a potem w szeregach lokalnej Armii Krajowej, za co po wojnie wraz z bratem został osądzony i osadzony w więzieniu w Chojnicach. Po wojnie rodzina przeniosła się na Ziemie Zachodnie do Tarnówki k. Złotowa, gdzie ojciec prowadził warsztat kowalski. W tamtejszej parafii posługiwali księża misjonarze Świętej Rodziny, którzy z chwilą, gdy młody Edmund zadeklarował, że po szkole podstawowej chciałby podjąć przygotowania do posługi kapłańskiej, zabiegali o to, aby wstąpił w szeregi ich struktur formacyjnych. Wybrał Niższe Seminarium Duchowne w Słupsku przygotowujące kandydatów do seminarium duchownego dla administracji apostolskiej w Gorzowie Wlkp. Było to w 1958 r. Po dwóch latach nauki i formacji w Słupsku musiał szukać miejsca w państwowej szkole średniej, gdyż nastąpiła likwidacja przez ówczesne władze państwowe niższych seminariów duchownych. Dzięki uprzejmości dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego w Złotowie, po zdaniu egzaminu eksternistycznego z dwóch lat szkoły średniej, został przyjęty do klasy X liceum i po dwóch latach przystąpił do egzaminu dojrzałości, który zdał 2 czerwca 1962 r. Wówczas to złożył prośbę o przyjęcie do Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Sant-Denis: 2,5 tys. chórzystów zaśpiewa dla papieża

2026-09-25 16:00

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Sant‑Denis

@Vatican Media

Nie mieli czasu na zrobienie próby generalnej. Pierwszy raz wspólnie zaśpiewają dla Leona XIV. Tak o wyjątkowej modlitwie, która wieczorem zabrzmi na największym stadionie we Francji, mówi Alexis Duffaure. Pokieruje on 2,5 tys. chórzystów pochodzących z całej Francji, którzy zapewnią oprawę muzyczną papieskiego czuwania z młodzieżą w Sant-Denis „To nie będzie koncert, ale wspólna modlitwa” - zapewnia dyrygent.

Organizatorzy wydarzenia przekonują, że w piątkowy wieczór stadion będzie wypełniony bardziej niż w czasie finału Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 1998 roku. W czuwaniu wezmą udział młodzi ludzie w wieku od 17 do 35 lat. W tym samym wieku będą chórzyści, którzy do tego spotkania przygotowywali się we własnych parafiach, szkołach i lokalnych chórach. „Było bardzo mało czasu. Przesłaliśmy im partytury i nagraliśmy wszystkie głosy, jeden po drugim, aby każdy mógł pracować samodzielnie” - mówi Alexis Duffaure.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję