Z okazji 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zorganizowano koncert „W hołdzie Ojczyźnie i Maryi – Limanowskiej Pani”. Wydarzenie przyciągnęło tłumy.
Muzyczny spektakl rozpoczęła jednak transmisja Apelu Jasnogórskiego. Modlitwie przewodniczył biskup tarnowski Andrzej Jeż. – Miejsce koncertu nie jest przypadkowe – tłumaczy kustosz sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej, ks. Wiesław Piotrowski. Bazylika jest bowiem pomnikiem Konstytucji 3 Maja, a poświęcona została zaraz przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości. – Przez cały jubileuszowy rok dziękowaliśmy Bogu za tych, którzy wybudowali tę świątynię, za naszych przodków, którzy przekazali nam wiarę. Przez pieśni patriotyczne i maryjne chcemy wyrazić wdzięczność i hołd naszej Ojczyźnie i Matce Najświętszej – mówi kapłan.
Wśród wykonawców była m.in. Olga Bończyk, dla której taki koncert to osobisty wyraz patriotyzmu. – Wydaje mi się, że to jest fantastyczna okazja to tego, aby pokazać, że to święto narodowe można świętować w dwojaki sposób. Albo na ulicach, w czasem dość dramatycznych okolicznościach, albo można wzruszać się pięknymi pieśniami, pięknymi tekstami i razem kontemplować fakt, że żyjemy w wolnym kraju. Aktorka zaśpiewała m.in. piosenkę Ewy Błaszczyk „Orszaki, dworaki”. – To dla mnie bardzo ważna piosenka – mówi artystka. – Ona zagrzewała do walki Polskę solidarnościową. Nie słyszałam jej w innym wykonaniu, do dziś, kiedy przypadła mi w udziale. Jestem tym bardzo wzruszona.
W towarzystwie orkiestry i chóru zaśpiewał także Łukasz Szczepanik, Jakub Oczkowski, Marta Wilk-Piszczek i Marcin Jajkiewicz.
Józef Piłsudski podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu Ustawodawczego
w gmachu Instytutu Aleksandryjsko-Maryjskiego w Warszawie (1919 r.)
„Mamy Orła Białego, szumiącego nad głowami, mamy tysiące powodów, którymi serca nasze cieszyć możemy. Lecz uderzmy się w piersi! Czy mamy dość siły, aby wytrzymać jeszcze te próby, które nas czekają? – pytał Józef Piłsudski.
Przed polskimi elitami jesienią 1918 r. stało wielkie wyzwanie – budowanie krok po kroku suwerenności w najważniejszych sferach życia państwowego, zwłaszcza w sferze bezpieczeństwa zewnętrznego. Walka o podmiotowość i niezależność młodego państwa wymagała czasu oraz wielkiego, świadomego i systematycznego wysiłku, gdyż odbywała się w arcytrudnych warunkach. Ówczesne elity dobrze rozumiały złożoność sytuacji, w której znalazła się Polska u progu niepodległości. Roman Dmowski, pierwszy delegat Polski na konferencję pokojową w Paryżu, w taki sposób opisał po latach sytuację kraju po zawarciu rozejmu 11 listopada 1918 r.: „Rozejm pozostawiał Polskę i ziemie na wschód od niej leżące pod okupacją niemiecką. Usunięcie wojsk niemieckich mogło w każdej chwili na rozkaz sprzymierzonych nastąpić, ale nie było wątpliwości, że z ich ustąpieniem Polska stanie się przedmiotem ataku ze strony «sowietów». (...) pierwszą kwestją było zorganizowanie obrony Polski, jeżeli już nie przy pomocy wojsk sprzymierzonych, to przynajmniej jej własnemi siłami”. Zawracał uwagę także na niebezpieczeństwo związane z rewolucyjnym wrzeniem wokół Polski: „Żywotność naszego narodu została wystawiona na wielką próbę. Musiał on organizować swoje nowe państwo wśród otaczającego go ze wszech stron chaosu rewolucyjnego, sam zagrożony w silnej mierze wpływami rewolucyjnemi, nadto w walce z sąsiadem bolszewickim, usiłującym rozszerzyć rządy «sowietów» w Europie”.
O. Maksymilian Maria Kolbe - założyciel Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerza Niepokalanej”, Radia Niepokalanów oraz klasztoru w Niepokalanowie, a jednocześnie pasjonat kosmosu oraz militariów, znawcy mediów, misjonarza i męczennika. Franciszkanin dobrowolnie przyjął śmierć głodową w obozie Auschwitz-Birkenau ratując współwięźnia - Franciszka Gajowniczka.
Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. Studia w Rzymie zakończył obroną dwóch doktoratów (z filozofii i teologii), tam również założył stowarzyszenie „Rycerstwo Niepokalanej”. Po powrocie do Polski powołał do życia klasztor Niepokalanów (zwany „Grodem Maryi”) we wsi Paprotnia (gmina Teresin, woj. mazowieckie) oraz zaczął wydawać pismo „Rycerz Niepokalanej”.
Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.
Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.