Reklama

Niedziela Podlaska

Kilka cech chrześcijanina

Przeżywając kolejny raz w naszym życiu święto Chrztu Pańskiego, zadajmy sobie pytanie o istotę bycia chrześcijaninem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niech dzisiejsza medytacja nad słowem Bożym pomoże nam odkryć przynajmniej niektóre cechy ucznia Jezusa Chrystusa.

Zgoda na upokorzenie

„Jan wzbraniał się, mówiąc: To ja powinienem przyjąć chrzest od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie? Jezus mu odpowiedział: Zgódź się na to, gdyż teraz trzeba nam wypełnić całą tę powinność. Wtedy się zgodził”. Upokorzenie jest rezygnacją z własnego punktu widzenia i oparcia. Wzywa zawsze do zgody na przełamanie pewności siebie i oparcie na drugim człowieku. Jan Chrzciciel zgodził się na paradoks ochrzczenia Syna Bożego, ponieważ oparł się na słowie Bożym. Każdy chrześcijanin, który chce na serio traktować słowo Pańskie będzie upokarzany. Nie jest to jednak droga degradacji, ale wzrostu. Pycha bowiem obiecuje wywyższenie, ale kończy się zawsze upadkiem. Upokorzenia wydają się poniżające, ale najbardziej podnoszą i wywyższają człowieka. Upokorzenie prowadzi m.in. do pięknego braterstwa, które przestaje rywalizować i wywyższać się, aby powiedzieć wraz z Piotrem: „Teraz naprawdę rozumiem, że Bóg jednakowo traktuje wszystkich ludzi”. Tylko człowiek pokorny „nie będzie krzyczał ani podnosił głosu, i nikt go nie usłyszy na placach”. Pycha gasi i tłumi to, co słabe, niedoskonałe i grzeszne, ponieważ tylko pokora uzdalnia do otwierania oczu niewidomych, wyprowadzania z zamknięcia więźniów i uwalniania ludzi pogrążonych w ciemności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Opieczętowani Duchem Świętym

„Bóg namaścił Jezusa z Nazaretu Duchem świętym i mocą. Szedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli w mocy diabła, bo Bóg był z Nim”. Chrzest zanurza nas w Jezusa Chrystusa, który „zobaczył Ducha Bożego, który zstępował na Niego”. Każdy chrześcijanin zostaje namaszczony Duchem Świętym i staje się świątynią Bożą. Chrzest wprowadza w tożsamość wybranego sługi, w którym Bóg ma upodobanie i którego nieustannie wspiera. Warto pamiętać, że zostaliśmy opieczętowani następującym zapewnieniem i misją: „zesłałem na niego mojego ducha, a on zaniesie narodom sprawiedliwość”.

Duchowość synów

„Rozległ się też głos z nieba: On jest moim Synem umiłowanym, którego sobie upodobałem”. Chrzest wprowadza nas w doświadczenie miłości Ojca, która jest stała i wierna oraz łaskawa i bezwarunkowa. Fundamentalną duchowością chrześcijaństwa jest mentalność dzieci Bożych. Stąd płynie pewność, że „nic nas nie może odłączyć od miłości Chrystusowej”. Głębokie zanurzenie w miłości Ojca daje wieczne szczęście. Gdybyśmy dali się przekonać dziś Słowu Bożemu, że Bóg ma w nas upodobanie, to dosięglibyśmy nieba. Droga chrzcielna wprowadza w coraz głębszą duchowość synów.

2020-01-08 08:09

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrzest Pański

Niedziela dolnośląska 2/2005

[ TEMATY ]

chrzest

Z. P. Cywiński

Popatrzmy na ikonę Jezusa Miłosiernego - tak wygląda Pan Jezus. Coś jest od początku w malarstwie charakterystycznego, gdy chodzi o przedstawianie Pana Jezusa na obrazach, że na ogół od razu wiemy, że to jest On. Tak wygląda i dobrze trzeba Mu się przyjrzeć. A jaki jest? Jaki jest ten Pan Jezus, który wszedł dziś do Jordanu, żeby się ochrzcić? Przede wszystkim jest umiłowanym Synem Ojca, w którym Ojciec ma upodobanie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Roch – patron w chorobach zakaźnych (+ modlitwa)

[ TEMATY ]

św. Roch

koronawirus

Wikipedia.org

Liczne kościoły i kapliczki pw. św. Rocha są świadectwem kultu średniowiecznego świętego, który jest czczony, jako patron w chorobach zakaźnych. Zwracano się do niego szczególnie kiedy tzw. morowe powietrze, a więc epidemie dżumy, czarnej ospy, tyfusu i cholery pustoszyły miasta i wsie.

Św. Roch był z pochodzenia Francuzem. Żył w XIV wieku. O jego życiu dowiadujemy się z podań, niejednokrotnie legendarnych. Urodził się w zamożnej rodzinie w Montpellier. W młodości stracił rodziców. Zafascynowany, prawdopodobnie kultem św. Franciszka z Asyżu sprzedał odziedziczony po rodzicach majątek, zaś uzyskane pieniądze rozdał ubogim.
CZYTAJ DALEJ

Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi

2026-08-16 15:08

Karol Porwich/Niedziela

„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.

Podziel się cytatem - podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję