Święty Zygmunt Karol Gorazdowski był kapłanem o wielkiej wrażliwości na ludzką biedę – nie tylko tę materialną, ale również duchową. Dla niego ewangelia miłosierdzia była codzienną praktyką.
Zygmunt Gorazdowski szkołę elementarną i gimnazjum ukończył w Przemyślu. Jego miłość do Ojczyzny sprawiła, że kiedy wybuchło powstanie styczniowe w 1863 r., uciekł z gimnazjum, by wziąć w nim udział. Po jego klęsce wrócił do rodzinnego domu i kontynuował naukę. Po ukończeniu gimnazjum podjął studia prawnicze na Uniwersytecie im. Jana Kazimierza we Lwowie. Odczuwał w sobie jednak powołanie do służby w kapłaństwie, więc ukończył tamtejsze Wyższe Seminarium Duchowne. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1871 r. w katedrze lwowskiej. Pracował jako wikariusz m.in. w: Tartakowie, Wojniłowie, Bukaczowcach, Gródku Jagiellońskim i Żydaczowie.
Reklama
Jest autorem pism i opracowań religijno-katechetycznych adresowanych głównie do dzieci i młodzieży. Szczególnie ważny okazał się jego Katechizm dla szkół ludowych, który był zalecany w diecezji przemyskiej jako „najodpowiedniejszy podręcznik przy nauce religii”. Jednak tym, co najbardziej charakteryzuje ks. Gorazdowskiego, była jego wrażliwość na biedę człowieka. Prowadził, szczególnie we Lwowie, działalność charytatywną. Zakładał liczne towarzystwa miłosierdzia, a w 1882 r. sprowadził z Tarnopola Siostrzyczki Ubogich, które podjęły się prowadzenia „taniej kuchni ludowej”. Dały one początek założonemu w 1884 r. Zgromadzeniu Sióstr Miłosierdzia św. Józefa, zwanemu popularnie józefitkami, prowadzącemu kolejne dzieła dobroczynne. Ksiądz Gorazdowski założył m.in.: Dom Pracy i Zakład dla Nieuleczalnie Chorych i Rekonwalescentów, internat dla studentów Seminarium Nauczycielskiego oraz Zakład Dzieciątka Jezus, w którym, jako pierwszym w kraju, opiekę znajdowały porzucone niemowlęta. Stworzył również Towarzystwo Opieki nad Niemowlętami, które objęło opieką ubogie matki wychodzące z lwowskiego zakładu położniczego i ich dzieci. W jednym ze swoich pism napisał: „Byłoby bardzo pożądane, aby przynajmniej we wszystkich miastach i miasteczkach powstały stowarzyszenia, które by ludziom przekonań katolickich i gorętszego serca dały sposobność do zjednoczenia się, do praktykowania miłosierdzia chrześcijańskiego i rozbudzenia życia katolickiego w naszym społeczeństwie, aby jak największą liczbę cierpiących przytulić i gorzkość nieuleczalnej choroby macierzyńską pieczołowitością im osłodzić”.
Ksiądz Gorazdowski wiedział, jak ważne jest słowo drukowane, z którym można dotrzeć z katechezą i edukacją religijną. Dlatego założył Gazetę Codzienną.
26 czerwca 2001 r. św. Jan Paweł II dokonał we Lwowie jego beatyfikacji. 23 października 2005 r. świętym ogłosił go papież Benedykt XVI.
Św. Zygmunt Karol Gorazdowski Urodził się 1 listopada 1845 r. w Sanoku. Zmarł 1 stycznia 1920 r. we Lwowie.
Uroczystościom przewodniczył biskup
pomocniczy archidiecezji lwowskiej
Edward Kawa OFM
W ostatnią sobotę i niedzielę sierpnia mieszkańcy Przemyśla obchodzą Święto Patrona Miasta Świętego Wincentego – rzymskiego męczennika żyjącego w II wieku. Jak co roku gospodarzem obchodów byli Ojcowie Franciszkanie i prezydent Miasta Robert Choma, który przywitał zgromadzonych na Rynku mieszkańców Przemyśla i okolic. Uroczystość zainaugurował „Zespół Pieśni i Tańca Przemyśl”, który wprowadził wszystkich w radosny i pogodny nastrój. Po występie, owacyjnie przyjętym przez publiczność, odbyła się projekcja polskiego niemego filmu „Pan Tadeusz” z 1928 r., z muzyką na żywo wykonaną przez Zespół Czerwie.
Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
Warsztaty muzyczno-liturgiczne od lat pomagają Polakom odkrywać głębię liturgii i piękno tradycyjnych pieśni religijnych. Zrodziły się z pragnienia kilkorga muzyków, by podzielić się zachwytem nad pięknem śpiewu liturgicznego, a dziś stanowią fenomen, którego owocem są setki parafialnych chórów i tysiące wiernych, w których rośnie umiłowanie liturgii i muzyki, łączącej tradycję z poruszającą duszę współczesną harmonią. Są też przykładem troski o muzykę sakralną, o której mówił ostatnio Leon XIV.
„To piękny dar dla Kościoła, a zwłaszcza dla młodych ludzi – mówi o warsztatach muzyczno-liturgicznych bp Grzegorz Suchodolski, który odpowiada w Konferencji Episkopatu Polski za duszpasterstwo młodzieży i apostolstwo świeckich – W ostatnich latach widzimy w Polsce ogromne ożywienie i pogłębienie świadomości liturgicznej. Młodzież, ale też dorośli, na nowo zachwycają się w liturgią, i śpiewem pieśni, które, choć mają niekiedy po kilkaset lat, na nowo przemawiają do nich za sprawą pięknych aranżacji. To promieniuje także poza Polską: pielgrzymi z innych krajów, którzy uczestniczyli m.in. w Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie i modlili się z nami na w Casa Polonia podczas Jubileuszu Młodzieży w Rzymie, byli pod wrażeniem piękna muzyki, w którą także mogli się włączyć. Dlatego z wdzięcznością przyjmuję wiadomości o kolejnych warsztatach muzyczno-liturgicznych, organizowanych w różnych stronach Polski”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.