Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Świadkowie wiary

Księża, którzy otrzymali święcenia kapłańskie w 1975 r., świętowali swój jubileusz w Oleszycach.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 28/2020, str. IV

Adam Łazar

Księża jubilaci z biskupem

Księża jubilaci z biskupem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. przewodniczył biskup pomocniczy diecezji rzeszowskiej ks. dr Edward Białogłowski, który w latach 1965-1972 ukończył studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu. – Był taki dzień, który dał mnie Pan, 21 czerwca 1975 r., w którym z rąk administratora apostolskiego archidiecezji lwowskiej z siedzibą w Lubaczowie bp. Mariana Rechowicza w lubaczowskiej prokatedrze otrzymałem święcenia kapłańskie. Nazajutrz w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Oleszycach odprawiłem Mszę św. prymicyjną. Dziś, 22 czerwca 2020 r. w tym kościele, w którym jestem proboszczem, witam przybyłych kolegów kursowych, którzy pod przewodnictwem znanego nam już z czasów studiów bp. Edwarda, sprawować będą Mszę św. dziękczynną za 45 lat kapłaństwa. Witam wszystkich, którzy przybyli na nasze modlitewne świętowanie. Niech ta radość przed Panem w miesiącu Najświętszego Serca Pana Jezusa rozpromieni nasze serca dziękczynieniem za 45 lat kapłańskiej posługi Kościołowi Chrystusowemu – powiedział ks. kan. Józef Dudek.

Na wzór świętych i błogosławionych

Reklama

W homilii bp Białogłowski stwierdził, że kapłani powinni być specjalistami od spotkania z Panem Bogiem bo współczesny świat bardziej potrzebuje świadków niż nauczycieli. Zauważył, że w tym roku przypada kilka rocznic wielkich kapłanów-świadków. Przywołał – w setną rocznicę śmierci – św. Zygmunta Gorazdowskiego, który urodził się w Sanoku, uczył się w Przemyślu, ale zasłynął z dzieł miłosierdzia jako kapłan we Lwowie. Pochylał się nad biedakami, założył Zgromadzenie Sióstr Józefitek. Nazwany został księdzem ubogich. Wielkim świadkiem na przełomie wieków jest bł. ks. Bronisław Markiewicz, pedagog, otaczający troską młode pokolenie, dbający o formację młodzieży biednej, opuszczonej, założyciel Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, zwanego też Michalitami. Urodzony w Pruchniku, zmarł w Miejscu Piastowym, a więc również związany z ziemią podkarpacką. Kolejny świadek z tej ziemi to bł. ks. Władysław Findysz urodzony w Krościenku Niżnym koło Krosna, zmarły w 1964 r. męczennik za wiarę, pracujący na parafiach w Strzyżowie, Jaśle, Nowym Żmigrodzie. Więziony był na Zamku w Rzeszowie i w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie za działalność religijną. Ksiądz biskup wymienił także bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego, założyciela Zgromadzenia Sióstr Loretanek, wydawcę prasy katolickiej, prowadzącego działalność charytatywną, założyciela m.in. Przytułku św. Antoniego dla moralnie upadłych kobiet, sierocińców dla dzieci i sieci szkół wiejskich. Ten opiekun sierot został beatyfikowany w Warszawie w 2005 r. Mamy więc godne wzorce dawania kapłańskiego świadectwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kapłani powinni być specjalistami od spotkania z Panem Bogiem, bo współczesny świat bardziej potrzebuje świadków niż nauczycieli.

Podziel się cytatem

Modlitwa i posługa miłosierdzia

Zdecydowana większość jubilatów dziękujących za 45 lat kapłaństwa to już emeryci. W homilii bp Białogłowski dał im dobre rady, w jaki sposób, jako seniorzy, mogą owocnie spożytkować czas. Proponował im różne formy modlitwy oraz zachęcał do częstszego przebywania w konfesjonale z posługą miłosierdzia. Jako przykład wskazał im św. Jana z Dukli, który choć stracił wzrok, to bezbłędnie trafiał do swojego konfesjonału we lwowskim klasztorze. Radził utrzymywanie kontaktów z wiernymi, rozmawianie z ludźmi. Życzył Bożego błogosławieństwa dla księży-seniorów. Eucharystia zakończyła się odśpiewaniem Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa i błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.

Kwiaty i życzenia

Po Mszy św. przyszedł czas wdzięczności okazanej księdzu biskupowi i księżom jubilatom. Poseł na Sejm RP Teresa Pamuła przypomniała ogrom prac, jakie wykonał ks. Dudek podczas budowy nowej prokatedry i zmiany wyglądu jej otoczenia przed wizytą Jana Pawła II w Lubaczowie w czerwcu 1991 r. Życzenia przekazali także aktorzy teatru „Arka Lwowska”, którego założycielem, aktorem i reżyserem jest ks. Józef. Winszowali Grażyna Zagrobelna, dyrektor Okręgowej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie oraz Stanisław Zagrobelny, Nadleśniczy Oleszyc. Od parafian życzenia składała delegacja Rady Duszpasterskiej, a następnie dzieci, które w tym roku przystąpią do I Komunii św., ministranci, członkowie Oazy, Domowego Kościoła, Legionu Maryi, zespołu „Cztery Pory Roku” oraz dyrekcja Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II.

Niech ta radość przed Panem w miesiącu Najświętszego Serca Pana Jezusa rozpromieni nasze serca dziękczynieniem.

Podziel się cytatem

Otworzyć serca

Dla jubilatów i wszystkich zgromadzonych dał koncert Marcin Styczeń. Ten polski wokalista, kompozytor, autor tekstów, wykonawca poezji śpiewanej, starannie dobrał repertuar. Znalazły się w nim m.in. piosenki o bł. ks. Jerzym Popiełuszce i św. Jadwidze. – W Oleszycach śpiewam kolejny raz, tym razem na zaproszenie przyjaciela ks. Józefa Dudka, którego poznałem dzięki mojemu mistrzowi, Ernestowi Bryllowi, a z którym współpracuję od 2008 r. i nagrałem 5 płyt – powiedział artysta.

2020-07-08 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezapomniane spotkanie z Leonem XIV

2026-02-15 08:00

Vatican Media

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja Liturgicznej Służby Ołtarza z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu wraz z opiekunami i ks. Wojciechem Buźniakiem spędziła kilka dni ferii w Wiecznym Mieście i na Watykanie. Podczas audiencji generalnej z papieżem Leonem XIV, 8-letni Mateusz Siewiera, wymienił piuskę z Ojcem Świętym.

Pielgrzymka do Rzymu miała charakter duchowy i formacyjny - podkreśla ks. Wojciech Buźniak, wskazując, że na ten moment ministranci i lektorzy przygotowywali się cały rok. Organizowali różne akcje m.in. sprzedawali kremówki papieskie Wadowic oraz ręcznie malowane bombki choinkowe z kościołem parafialnym, wyprodukowane w Krośnicach.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję