...w środku afrykańskiego buszu znajduje się największy kościół na świecie? Jest nim bazylika Matki Bożej Królowej Pokoju w Jamusukro – stolicy Wybrzeża Kości Słoniowej. Świątynia wznosi się na wysokość 158 m, co zapewnia jej tytuł najwyższego katolickiego kościoła. Jej wnętrze to zaledwie 8 tys. m2, ale jeśli doliczymy do tego plac otoczony gigantyczną kolumnadą, będącą architektonicznym przedłużeniem kościoła, wówczas daje nam to łącznie powierzchnię 30 tys. m2 – o 7 tys. m2 więcej niż Bazylika św. Piotra w Watykanie, na której afrykańską świątynię wzorowano. Monumentalna budowla pomieści 18 tys. osób.
Bazylika powstała dzięki decyzji i uporowi jednego człowieka, ówczesnego prezydenta państwa – Félixa Houphouët-Boigny. W porównaniu z europejskimi świątyniami jest ona architektonicznym noworodkiem. Prace nad jej budową ukończono zaledwie 32 lata temu. Jej konsekracji dokonał Jan Paweł II we wrześniu 1990 r. Zdobią ją przepiękne witraże, na których przedstawiono historię miłości Boga do ludzkości. Powierzchnia witraży też jest rekordowa – liczy sobie ok. 7400 m2. W tym miejscu odbyły się oficjalne uroczystości III Światowego Dnia Chorego w 1995 r. Obecnie świątynią opiekują się polscy pallotyni.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
Zmotywowana przez jednego ze swoich najbardziej znanych kibiców, papieża Leona XIV, amerykańska zawodowa drużyna baseballowa Chicago White Sox odniosła ważny sukces. Po latach bycia jedną z najsłabszych drużyn w Major League i wielokrotnym braku awansu do fazy finałowej, we wtorkowy wieczór wygrała mecz otwierający fazę play-off przeciwko Houston Astros. W dniu meczu drużyna otrzymała list od papieża. Amerykanin, będący kibicem klubu od dzieciństwa, ponownie wyraził w nim swoje wsparcie i życzył „z całego serca obfitego błogosławieństwa Wszechmogącego dla Was i Waszych bliskich”.
Zespół White Sox opublikował treść listu w mediach społecznościowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.