Reklama

Niedziela Sandomierska

Miejsce dla seniorów

W Tarnobrzegu niebawem ruszy klub seniora. Będzie się mieścił w centrum przy placu Bartosza Głowackiego.

Niedziela sandomierska 15/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Klub Senior+

UM Tarnobrzeg

Józefa Biernacka i Krystyna Frąszczak cieszą się z nowego lokalu

Józefa Biernacka i Krystyna Frąszczak cieszą się z nowego lokalu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo, bo ma duży metraż, a w dodatku lokal umiejscowiony jest na parterze, co ułatwi dostęp dla osób poruszających się o kulach lub na wózkach inwalidzkich. Jak przyznała Józefa Biernacka, przewodnicząca Miejskiej Rady Seniorów, poszukiwania miejsca na taki klub trwały bardzo długo, gdyż istnieje w mieście taka potrzeba.

– Miejsca na klub szukaliśmy od dłuższego czasu, gdyż jest on bardzo potrzebny. 28 proc., czyli ponad jedna czwarta tarnobrzeżan, to osoby w wieku 60+, którymi my, czyli Miejska Rada Seniorów, jak i Uniwersytet Trzeciego Wieku, winniśmy się zająć. Zwłaszcza w obecnych trudnych, pandemicznych czasach, kiedy ludzie siedzą zamknięci w domach. Teraz po szczepieniach mogą bezpiecznie opuszczać mieszkania, zacząć się spotykać i zapełniać czas w miły oraz interesujący sposób. Lokal jest wprost wymarzony. Nie dość, że ulokowany na parterze i do tylnego wyjścia będzie można zrobić podjazd, to jest w centrum. Jesteśmy zachwyceni – mówiła Józefa Biernacka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Strzał w dziesiątkę

Pomieszczenia po byłym sklepie z używaną odzieżą przekazał seniorom prezydent Dariusz Bożek, który zobowiązał się również dostosować pomieszczenia do potrzeb osób starszych. Jak informuje Józefa Biernacka, prezydent zapewnił, że dołoży wszelkich starań, aby klub seniora w Tarnobrzegu spełniał oczekiwania osób starszych.

Reklama

Takie miejsce spotkań dla osób 60+ było już w Tarnobrzegu. Mieściło się w Państwowej Uczelni Zawodowej, ale nie zawsze było dostępne. – Długo nie mieliśmy do dyspozycji żadnego lokalu spełniającego wymogi seniorów. Od czasu zwolnienia pomieszczenia przez jeden z punktów handlowych seniorzy będą mieli swoje miejsce w sąsiedztwie Tarnobrzeskiego Centrum Wolontariatu, co jest na pewno dodatkowym plusem tej lokalizacji. Wiem, jak takie miejsce, które mogłoby integrować seniorów, jest im potrzebne. Co równie ważne, będzie to nareszcie tylko „ich miejsce”, będą tam u siebie, na swoim, mogą śmiało realizować swoje pomysły – mówił Dariusz Bożek.

Krystyna Frąszczak, prezes Zarządu Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Tarnobrzegu, jest również zadowolona z przyznania przez miasto lokalu na klub seniora: – W mieście istnieją osiedlowe miejsca spotkań dla seniorów, ale dysponują one bardzo małymi pomieszczeniami. To nowe jest idealne.

Nie tylko relaks

Pomysłów na działalność nowego miejskiego klubu seniora jest bardzo wiele. Niedługo po adaptacji pomieszczeń rozpocznie się bezpłatny kurs komputerowy, na który w chwili obecnej zapisało się już 30 chętnych. A ponieważ przekazany przez miasto lokal jest w dobrym stanie, wystarczy na początek odświeżenie i pierwsze zajęcia będą mogły się odbywać już niebawem.

Seniorzy w klubie będą miło spędzać czas i rozwijać swoje pasje.

Podziel się cytatem

Reklama

– Chcielibyśmy, by było to miejsce, gdzie każdy mógłby rozwijać swoje pasje, zainteresowania oraz miło i pożytecznie spędzić czas. Będzie kawiarenka z paroma stolikami, kącik brydżowy, gry w scrable, kawiarenka internetowa, nieduża sala gimnastyczna z częścią przyrządów do ćwiczeń jak w klubach fitness. Chcemy także utworzyć kącik czytelniczy, w którym uczestnicy będą mogli zostawiać i wymieniać się swoimi ulubionymi tytułami. Nie chodzi o tworzenie czegoś na wzór punktu bibliotecznego. Od tego są biblioteki. Planujemy również kącik bilardowy. To z uwagi na panów, którzy są o wiele bardziej zachowawczy, niechętnie opuszczają swoje mieszkania i znacznie trudniej angażują się w przedsięwzięcia skierowane do seniorów, co widzimy chociażby na przykładzie Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Teraz, mając tak doskonałe miejsce, chcemy zaktywizować naszych seniorów – mówi Krystyna Frąszczak.

Potrzeba wsparcia

Józefa Biernacka i Krystyna Frąszczak nie poprzestają w planach na odświeżeniu ścian wspomnianego lokalu. Jeśli udałoby się pozyskać pieniądze, to panie planują duży remont, który będzie obejmował wykonanie podjazdu dla osób niepełnosprawnych od strony ul. Kościuszki, przebudowę łazienki oraz stworzenie aneksu kuchennego z prawdziwego zdarzenia.

Jednak, aby marzenia tarnobrzeskich seniorów o klubie na miarę XXI wieku się spełniły, potrzeba niemałych nakładów finansowych. Seniorzy nauczeni przez życie ciężkiej pracy i zaradności postanowili sami wziąć również sprawy w swoje ręce, a nie tylko marzyć. Napisali kilka projektów o dotację, m.in. do Fundacji Polsko-Amerykańskiej Wolności oraz Programu Senior+, realizowanego przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Tarnobrzescy seniorzy poszukują także na własną rękę sponsorów, którzy zechcą wyłożyć jakieś środki finansowe na remont lub ofiarują materiały budowlane.

Program dla aktywnych

Kluby seniora to miejsca spotkań osób, które przeszły na emeryturę, a nie chcą siedzieć bezczynnie w domu. Są to grupy nieformalne, tworzone spontanicznie i prowadzone przez samych seniorów, choć najczęściej wspierane przez jednostki, przy których powstają. Większość klubów funkcjonuje przy organizacjach pozarządowych, ośrodkach kultury, spółdzielniach mieszkaniowych, radach osiedli lub parafiach.

Reklama

W klubie seniora można się więc spotkać np. z sąsiadem czy sąsiadką w podobnym wieku i wspólnie z nimi spędzić czas w miłej atmosferze. Taka właśnie jest idea – kluby mają integrować i wspierać aktywność osób starszych, ale przede wszystkim zapewniać im dobre towarzystwo w pobliżu miejsca zamieszkania. Do bycia w takich klubach zapraszane są osoby powyżej 55. lub 60. roku życia.

Ponadto niektóre grupy mają pewne ograniczenia, np. przyjmują tylko mieszkańców danego osiedla czy osoby, które w przeszłości wykonywały ten sam zawód (funkcjonują m.in. kluby dla emerytowanych nauczycieli). Najczęściej wystarczą jednak tylko dobre chęci i odrobina odwagi, aby zadzwonić do klubu lub pójść do niego po raz pierwszy.

W klubie seniora znajdzie się też miejsce na stół bilardowy.

Podziel się cytatem

Jak podaje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, samorządy, które zdecydują się na realizację zadań związaną z przedłużonym programem Senior+ dostaną dofinansowanie z budżetu państwa. Celem programu dla seniorów podobnie jak w latach wcześniejszych jest zwiększenie aktywnego uczestnictwa seniorów w życiu społecznym poprzez dofinansowanie rozbudowy infrastruktury ośrodków wsparcia w środowisku lokalnym oraz zwiększenie miejsc w ośrodkach wsparcia Senior+, tj. wsparcie działań jednostek samorządu w rozwoju na ich terenie sieci Dziennych Domów Senior+ i Klubów Senior+.

2021-04-06 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W sieci maryjnej modlitwy

Niedziela sandomierska 42/2020, str. IV

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

Tarnobrzeg

Ks. Wojciech Kania

Spotkanie rozpoczęła modlitwa różańcowa

Spotkanie rozpoczęła modlitwa różańcowa

W parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu odbyła się Diecezjalna Pielgrzymka Członków Kół Żywego Różańca. Ze względu na pandemię przybyło tylko po 4 przedstawicieli Kół z poszczególnych dekanatów.

Spotkanie rozpoczęła modlitwa różańcowa z rozważaniami, którą prowadził ks. Augustyn Łyko, diecezjalny moderator Kół Żywego Różańca. Następnie sprawowana była Msza św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Koncelebrowali ją: ks. prał. Jan Biedroń, proboszcz parafii, ks. kan. Roman Janiec, kanclerz kurii, ks. kan. Marek Kumór, dyrektor wydziału duszpasterskiego, ks. Augustyn Łyko oraz przybyli kapłani, opiekunowie parafialnych kół różańcowych.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

X Ogólnopolskie Spotkanie Dzieci w Niepokalanowie

2026-07-09 11:08

[ TEMATY ]

Niepokalanów

Mat.prasowy

Na X Ogólnopolskie Spotkanie Dzieci w Niepokalanowie zaprasza PAWEŁ PIECHNIK, rysownik komiksów, autor działu "Kuchcik Niepokalanej" w „Rycerzyku Niepokalanej”.

Podczas spotkania Paweł pokaże uczestnikom, jak narysować rycerza w komiksowym stylu. Warsztaty przewidziane są na godz. 13:50.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję