„Mocni Nadzieją” – pod takim hasłem odbyła się XXXI Piesza Pielgrzymka Drohiczyńska na Jasną Górę. Od 1 do 15 sierpnia pątnicy przeszli blisko 370 km, aby stanąć u stóp Pani Jasnogórskiej.
W pielgrzymce wzięły udział 352 osoby, które wędrowały do Matki Bożej w pięciu grupach: bielskiej, drohiczyńskiej, łochowskiej, sokołowskiej oraz węgrowskiej. Przewodnikami grup byli odpowiednio: ks. Łukasz Grabowski, ks. Krzysztof Nagórny, ks. Piotr Jarosiewicz, ks. Paweł Hryniewicki oraz ks. Andrzej Witerski. Kierownikiem pielgrzymki, podobnie jak w latach ubiegłych, był ks. Andrzej Falkowski. Posługę ojca duchownego pełnił ks. Grzegorz Zasłonka. W pielgrzymce uczestniczyło piętnastu kapłanów, dwóch kleryków, dwie siostry zakonne oraz dziewica konsekrowana. Najmłodszym pątnikiem był Antoś Hryniewicki (11 miesięcy), najstarszym – Bolesław Kadłubowski (78 lat).
Program duchowy pielgrzymki oparty był na świadectwie życia św. Józefa. Pątnicy pytali: Czego ten przemożny orędownik może uczyć chrześcijan XXI wieku? Podczas pielgrzymki pątnicy modlili się w intencji diecezji, biskupa oraz nowych i świętych powołań do służby Bożej. Osiemdziesiąt osób podjęło Dzieło Duchowej Adopcji.
Grupa pielgrzymów duchowych liczyła w tym roku 2500 uczestników. Osoby pozostające w domu, miały możliwość duchowej i wirtualnej łączności poprzez spotkania w kościołach parafialnych oraz przez transmisje internetowe na stronie facebookowej pielgrzymki, a także na kanale YouTube diecezji drohiczyńskiej. Filmiki wraz z galerią zdjęć są dostępne na wspomnianych portalach.
Zaplanowano już spotkanie popielgrzymkowe, które odbędzie się w parafii św. Ojca Pio w Węgrowie, w sobotę 25 września o godz. 10.
Czy na pieszej pielgrzymce potrzebny jest śpiew? W jaki sposób łączy ludzi, czasem na całe życie? Zapraszamy do lektury.
Wokal wsparty gitarami to nieodłączny atrybut każdej grupy pielgrzymkowej. Bez muzycznych ciężko byłoby pokonywać kilometry. Szczególnie te ostatnie. Śpiewane na melodię „Spoza gór i rzek” frazy „Nie umieraj pielgrzymie” pokrzepiały strudzonych, a skoczna „Jak dobrze być barankiem i wstawać wczesnym rankiem” pozwalała zapomnieć o bólu stóp i pęcherzach. Po pielgrzymce znajome twarze muzycznych można było zobaczyć na profesjonalnych scenach. Tak było m.in. z członkami zespołu Magnificat (obecnie Retrospekcja), który ma na koncie studyjny album „Odrodzona nadzieja”, czy z ks. Stanisławem Joneczko i Piotrem Mireckim, którzy choć grali w różnych grupach pielgrzymich, to znaleźli się w jednym wspólnym projekcie, zespole Dzień Dobry. Ich współpraca zaowocowała kilkoma płytami oraz „Sercem Szczerozłotym”, pierwszą nagrodą krakowskiego Festiwalu Twórczości Marka Grechuty „Korowód”. – Z Piotrkiem Mireckim poznaliśmy się na pątniczym szlaku do Częstochowy. On chodził z grupą z Kaniowa, która zawsze była bardzo liczna. Razem na pielgrzymce nie zagraliśmy, ale złapaliśmy dobry kontakt, co zaowocowało naszym wspólnym muzykowaniem. Wpierw pod szyldem Przyjaciele, a później jako Dzień Dobry – wspomina ks. St. Joneczko, proboszcz parafii w Kamesznicy. O tym, w jakie obaj panowie są formie, można sprawdzić 27 sierpnia, słuchając ich występu na 15. Festiwalu Danielka w Ujsołach.
W 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę uczestniczy także 7-letni Filip Fiks. Chłopiec wraz z mamą Aldoną, wolontariuszami i grupą akademicką, której przewodnikiem jest ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi, pokonuje pieszo drogę do Częstochowy.
Filip zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a, ciężką i postępującą chorobą, która prowadzi do stopniowej utraty siły i sprawności mięśni. Chłopiec wymaga stałego leczenia i przyjmuje 16 leków dziennie. Rodzina walczy także o możliwość sfinansowania terapii, której koszt przekracza ich możliwości.
Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu.
- Człowiek starszy, chory, cierpiący potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Nikt bowiem nie powinien cierpieć w samotności i izolacji - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu z okazji otwarcia i poświęcenia nowego oddziału ZOL w miejscowym szpitalu.
- Człowiek starszy, chory, cierpiący potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Nikt bowiem nie powinien cierpieć w samotności i izolacji - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu z okazji otwarcia i poświęcenia nowego oddziału ZOL w miejscowym szpitalu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.