Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Nowa inwestycja Caritas

Nowoczesny magazyn w Będzinie to jedna z najcenniejszych dla społeczności inwestycji Caritas Diecezji Sosnowieckiej w jej blisko 30-letniej historii.

Niedziela sosnowiecka 39/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Caritas

inwestycja

Piotr Lorenc/Niedziela

Uczestnicy uroczystości

Uczestnicy uroczystości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oddany do użytku 9 września magazyn Caritas przy al. Kołłątaja 83b w Będzinie jest jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w kraju. Nowy magazyn pomieści żywność na 200 paletach, jest wyposażony w chłodnie i mroźnie. Ale jest także ekologiczny, posiada fotowoltaikę i pompy ciepła. Nowatorskie rozwiązania technologiczne sprawiają, że jest on energooszczędny i przyjazny środowisku.

Magazyn poświęcił bp Grzegorz Kaszak. W uroczystym uruchomieniu magazynu wzięli udział m.in.: Artur Michalski – zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Przemysław Bednarski – dyrektor biura Ministra Klimatu i Środowiska, Marek Ryszka – prezes zarządu WFOŚiGW w Warszawie, Dariusz Starzycki – wicemarszałek województwa śląskiego, Aneta Witkowska-Złocka – wiceprezydent Będzina, mjr Tomasz Gawlik – zastępca dyrektora Aresztu Śledczego w Sosnowcu, Mateusz Bochenek – poseł na Sejm RP, przedstawiciele duchowieństwa, a także wykonawcy inwestycji. Trzeba zaznaczyć, że inwestycja nie byłaby możliwa bez wsparcia bp. Grzegorza Kaszaka, który przekazał na ten cel działkę budowlaną, na której powstał magazyn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Budowa magazynu jest odpowiedzią na znaki czasu. W 2019 r. weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności, która określa zasady postępowania z żywnością oraz nakłada na sprzedawców obowiązek podejmowania konkretnych działań w celu przeciwdziałania marnowaniu żywności i negatywnym skutkom społecznym, środowiskowym i gospodarczym z tym związanym. W ramach tej ustawy sklepy wielkopowierzchniowe mają obowiązek podpisywać umowy z organizacjami pozarządowymi w celu przekazywania im nadwyżek żywności, która ma trafiać do najbardziej potrzebujących. Caritas podpisała już umowę z 35 sklepami. Do tej pory wykorzystywany był magazyn zlokalizowany przy ul. Widok w Sosnowcu, ale był po prostu za mały. Stąd pomysł na budowę nowego obiektu.

Jak powiedział ks. Tomasz Folga – dyrektor Caritas Diecezji Sosnowieckiej, organizacja od 4 lat prowadzi współpracę w tym zakresie ze sklepami z terenu województw śląskiego i małopolskiego, pozyskując żywność i dystrybuując ją na terenie diecezji sosnowieckiej. – Żywność ta odbierana jest ze sklepów zlokalizowanych m.in. w Będzinie, Czeladzi, Dąbrowie Górniczej, Jaworznie, Olkuszu, Sławkowie, Sosnowcu i Wolbromiu. Do grupy głównych dostawców należą: Biedronka – 35 sklepów, Kaufland – 4 sklepy, Aldi – 8 sklepów oraz mniejsze sklepy prywatne – wylicza dyrektor Caritas.

Aby wybudować magazyn trzeba było wymienić ponad 3 tys. ton gruntu. – Tysiące ton ziemi trzeba było wywieźć, a potem przywieźć inną, by podłoże pod magazynem było stabilne. Ale udało się dzięki ciężkiej pracy i determinacji wykonawcy. Teraz będziemy pracować w naprawdę świetnych warunkach, bowiem wcześniej mieliśmy magazyn o powierzchni tylko 160 m2. To sprawiało, że kiedy przyjechały 3 tiry z żywnością, to nie mieliśmy jej gdzie umieścić. Musieliśmy od razu dystrybuować ją do naszych punktów w terenie. W tej chwili żaden transport żywności nie jest nas w stanie zaskoczyć – powiedział ks. Folga.

Reklama

– To piękny obiekt. Mamy tu faktycznie nowe technologie, przystosowane do odzyskiwania energii; jest też nowoczesna flota transportowa. Cieszę się bardzo z efektów ekologicznych tej inwestycji. Ta żywność, która tu trafi, nie będzie musiała być utylizowana, czyli zaoszczędzimy dzięki temu energię. A co najważniejsze te produkty trafią do tych, którzy potrzebują wsparcia – powiedział Artur Michalski, zastępca prezesa zarządu WFOŚiGW w Warszawie.

Dość powiedzieć, że w zeszłym roku Caritas Diecezji Sosnowieckiej w sposób ciągły przekazywała żywność do 27 miejsc dystrybucji, o łącznej wartości 7 mln zł. Z tej formy pomocy skorzystało 13 tys. osób znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji życiowej. Oprócz tego, w 2020 r., w ramach pomocy żywnościowej z Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa, również rozdzielającego nowe produkty, skorzystało blisko 8,5 tys. osób. – Cieszę się, że na mapie naszego województwa pojawił się tak ważny obiekt. Wspomoże tych, którzy potrzebują pomocy. Te liczby pokazują, jak dużą pracę wykonuje Caritas. Nie tylko na rzecz Polaków, ale również tam, gdzie ta pomoc jest potrzebna poza granicami naszego kraju. Swego czasu miałem także okazję uczestniczyć w projektach Caritas na rzecz dzieci. To naprawdę ogromne wsparcie dla wszystkich. Życzę, by nigdy nie brakło na drodze ludzi dobrej woli, którzy będą pomagać w realizacji tych ważnych przedsięwzięć Caritas – zaznaczył Dariusz Starzycki, wicemarszałek województwa śląskiego.

Budowa magazynu Caritas w Będzinie była przedsięwzięciem realizowanym ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, w ramach projektu racjonalnej gospodarki odpadami i selektywnemu zbieraniu i zapobieganiu powstawania odpadów. Koszt inwestycji wyniósł ponad 3,5 mln zł. Magazyn jest obiektem parterowym na planie prostokąta o powierzchni 491 m2 i kubaturze 3857 m3 wraz z zapleczem technicznym i wyposażeniem. – Zasadniczy cel budowy magazynu to pomoc najbardziej potrzebującym, ograniczenie ilości odpadów pochodzenia spożywczego i ograniczenie w ten sposób marnowania żywności przydatnej do spożycia. Po prostu będziemy starali się zagospodarować artykuły spożywcze z upływającą, lecz wciąż umożliwiającą spożycie datą ważności oraz artykuły z uszkodzonym mechanicznie opakowaniem, nie wpływającym na jakość produktu czy z magazynowymi nadwyżkami produktu – wyjaśnia ks. Tomasz Folga.

Powstanie magazynu Caritas wiąże się nie tylko z dystrybucją żywności – choć taki jest cel zasadniczy – ale także zakupem środków transportu umożliwiających odbiór oraz dostarczanie żywności do punktów dystrybucji, zakupem wyposażania oraz stworzeniem trzech nowych stanowisk pracy, a także wzmocnieniem wolontariatu.

2021-09-22 07:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Caritas Polska: 25 sierpnia finał "Tornistra Pełnego Uśmiechów"

[ TEMATY ]

Caritas

Tornister pełen uśmiechów

caritas

25 sierpnia na stadionie sportowym w Giedlarowej, w gminie Leżajsk, odbędzie się uroczysty finał ogólnopolskiej akcji Caritas, Tornister Pełen Uśmiechów. Program wydarzenia został pomyślany jako dzień radości dla dzieci i ich rodzin. Po raz pierwszy plan finału akcji obejmuje integrację międzypokoleniową, Bal Pokoleń, co w dzisiejszych czasach nabiera szczególnej wagi.

To już 11. edycja tego programu, poświęconego wsparciu dzieci z potrzebujących rodzin u progu nowego roku szkolnego. Podczas finału będą prezentowane liczne inicjatywy poświęcone wsparciu edukacyjnemu dla najmłodszych.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

75 lat parafii NMP Matki Pocieszenia na wrocławskim Dąbiu [Zapowiedź]

2026-03-14 19:37

Marzena Cyfert

Kadr z wystawy jubileuszowej

Kadr z wystawy jubileuszowej

Główne obchody jubileuszowe odbędą się w niedzielę 15 marca. Parafia, która została erygowana 18 marca 1951 roku przy kościele redemptorystów, dziś dziękuje za dziesięciolecia duszpasterstwa, modlitwy i budowania wspólnoty.

Parafia została ustanowiona w miejscu, gdzie od 1918 r. posługiwali redemptoryści – najpierw niemieccy a od 1945 r. polscy. Jej terytorium wydzielono z parafii Świętej Rodziny na Sępolnie. Swym zasięgiem obejmowała tereny od ogrodu zoologicznego, przez część parku Szczytnickiego, aż po ul. Chełmońskiego i Kazimierską. Liczba wiernych wynosiła ok. 2800 osób. Pierwszym proboszczem został o. Stanisław Wójcik. W niedziele sprawowane były cztery Msze św., na które uczęszczało ok. 1200-1500 osób, w dni powszednie ok. 50. Katecheza dla dzieci szkolnych odbywała się w kościele. Uczęszczało na nią ok. 250 uczniów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję