Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Siewcy nadziei

Klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, wśród których są również alumni z naszej diecezji, mają szereg pomysłów, które skutecznie realizują.

Niedziela bielsko-żywiecka 51/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Wyższe Seminarium Duchowne

Seminarium w Krakowie

Uczestnicy seminarium

Uczestnicy seminarium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedawno zorganizowali sympozjum: Panie, co mamy czynić? – Zaangażowanie Kościoła w życie społeczne, któremu patronowali abp Marek Jędraszewski, bp Roman Pindel i rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II ks. prof. dr. hab. Robert Tyrała. W ramach sekcji biblijno-dogmatycznej, moralnej i filozoficzno-społecznej klerycy wygłosili referaty, a w panelu dyskusyjnym wzięli udział naukowcy z różnych uczelni. – Metropolita krakowski w swoim słowie nawiązał do myśli kardynała Karola Wojtyły o znaczeniu współdziałania wierzących w rzeczywistym budowaniu wspólnoty międzyludzkiej i kościelnej – podkreśla kl. Michał Grzesiak.

Reklama

„Ziarna nadziei” to nowa inicjatywa kleryków, którą chcą się dzielić z ludźmi, dodając im otuchy. Dlatego na bieżąco przygotowują w internecie cykl cosobotnich rozważań wokół nadziei, mającej szczególne znaczenie w Adwencie. Jak podkreślają, nadzieja jest nieraz najcenniejszym darem, jaki otrzymuje się od Pana Jezusa i jaki można dać drugiemu człowiekowi, darem, który potrafi uwolnić ludzkie serca od rozpaczy, przywrócić wiarę w to, że istnieje na tym świecie dobro, o które wciąż warto walczyć, i dla którego warto żyć. Mimo to jest rzadko dawana innym. Stąd też klerycy postanowili to zmienić poprzez specjalne internetowe słowo. – W piątek Chrystus został ukrzyżowany, w niedzielę powstał z martwych. Dlatego wybraliśmy sobotę, ponieważ w Kościele jest dniem nadziei i oczekiwania, która przetrwała w sercu Maryi – nadziei na to, że jej Syn zwycięży śmierć – tłumaczą. W jednym z rozważań odnoszą się do miłości, podkreślając że ma ona zawsze konkretne oblicze. – Nie istnieje wiele miłości. Tylko w Bogu człowiek może odnaleźć prawdziwą miłość, w Nim może naprawdę pokochać swoich bliskich i siebie. Tylko dzięki Bożej łasce możemy nauczyć się, jak umiłować samą Miłość, która zwyciężyła śmierć i dała nam nowe życie. To w Bogu prawdziwa miłość bierze źródło, ponieważ właśnie on jest tym, który jako pierwszy nas umiłował – wyjaśniają Szymon Trzepaczka i Adam Płonka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kleryk Kacper Biłyk wskazuje na łaskę Bożą, która jest jak światło rozpraszające mrok ludzkiego życia. – Ona jest rzeczywistością bardzo tajemniczą, trudną do prostego zdefiniowania. W kontekście wiary oznacza Bożą przychylność, pomoc udzielaną nam przez Boga, abyśmy odpowiedzieli na Jego wezwanie. Łaska jest zawsze darem, nigdy zapłatą – Chrystus obdarza nią nie przez wzgląd na czyjeś zasługi, ale zupełnie dobrowolnie – przypomina kleryk. „Ziarna nadziei” można czytać w mediach społecznościowych i na stronie internetowej krakowskiego seminarium. Tam też dostępny jest zapis transmisji sympozjum.

Końcem grudnia (27-30) klerycy organizują dla młodych mężczyzn kolejną edycję „Rekolekcji Po Męsku” pt. I nastała głęboka cisza. Jak informują, to spotkanie pozwoli, by w dzisiejszym zabieganym i pełnym bodźców świecie dać sobie czas na wyciszenie i nabranie duchowych sił oraz pomoże pogłębić relację z Bogiem, rozeznać swoje powołanie i poznać seminarium od środka. Informacje: rekolekcjepomesku@gmail.com .

2021-12-14 07:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kleryckie oblężenie Częstochowy

Niedziela Ogólnopolska 24/2023, str. 28-29

[ TEMATY ]

klerycy

Wyższe Seminarium Duchowne

Karol Porwich/Niedziela

Do duchowej stolicy Polski przyjechało 1,4 tys. seminarzystów z całej Polski. Modlili się i rozmawiali o swoim powołaniu, przyszłym kapłaństwie oraz czekających ich wyzwaniach.

W duchu Chrystusa Sługi” – pod takim hasłem w święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie odbyła się VI Ogólnopolska Pielgrzymka Wyższych Seminariów Duchownych. W pielgrzymce wzięli udział m.in. prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Duchowieństwa kard. Lazarus You Heung-sik oraz przewodniczący Komisji Duchowieństwa KEP, prymas Polski abp Wojciech Polak, abp Wacław Depo, bp Krzysztof Włodarczyk, bp Damian Bryl (na zdjęciu poniżej).
CZYTAJ DALEJ

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję