To dzień upamiętniający odnalezienie cudownej ikony Matki Bożej Łaskawej, która zaginęła podczas wojen husyckich. Jak się okazało, została ona ukryta przez zakonników w obawie przed zniszczeniem, lecz świadkowie tego lub świadek, prawdopodobnie zginęli i nie przekazali informacji o miejscu jej schowania. Dopiero po prawie 200 latach nieobecności, dzięki promieniowi światła padającemu w wybrane miejsce, zostało to odczytane jako znak, który pozwolił odkryć ukryty obraz. Ponownie więc ikona trafiła w ręce cystersów w 1622 r.
18 grudnia od rana do wieczora wizerunek Matki Bożej Łaskawej wystawiony był w zakrystii, w miejscu jej ukrycia i odnalezienia. Po południu odbyło się uroczyste przeniesienie ikony do bazyliki. Przy głównym ołtarzu sprawowana była Msza św., po której wierni mogli czuwać przy ikonie, zanosić swoje prośby i podziękowania do Matki Bożej.
Tegoroczne obchody Święta Światła zainaugurowały przygotowania do jubileuszu 400-lecia odnalezienia obrazu, który będzie miał miejsce w grudniu przyszłego roku. Rok 2022 będzie także rokiem rocznicy 25-lecia koronacji ikony Matki Bożej Łaskawej przez św. Jana Pawła II, podczas jego wizyty w Legnicy 2 czerwca 1997 r. Uroczystości jubileuszowe zaplanowane są na 5 czerwca.
Święto Światła przed krzeszowską ikoną Matki Bożej Łaskawej
Już od 390 lat, 18 grudnia każdego roku, w sanktuarium maryjnym w Krzeszowie, jest obchodzony dzień Światła. Wspomnieniu, które ma związek z odnalezieniem ikony Matki Bożej Łaskawej, towarzyszył pokaz Teatru Ognia
Krzeszowskie święto Światła obchodzone jest uroczyście, ponieważ związane jest z bolesnym i zarazem radosnym wydarzeniem, dotyczącym historii tego miejsca. A wszystko zaczęło się od najazdu husytów w 1426 r., które poprzedzały kolejne dochodzące wieści o niszczeniu i plądrowaniu kościołów, zabijaniu i prześladowaniu katolików i niszczeniu wszelkich symboli katolicyzmu. Z tego, najprawdopodobniej, powodu, Cystersi jako gospodarze tego miejsca, przewidując najgorsze, ukryli obraz Matki Bożej Łaskawej. Należy przypuszczać, że najeźdźców bardzo zdziwiła nieobecność sławnego obrazu, a tajemnicę jego ukrycia próbowali wydobyć od zakonników. Ci jednak, woleli oddać swoje życie za ikonę niż wyjawić miejsce ukrycia obrazu.
Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała
Do posługi diakona stałego w diecezji świdnickiej przygotowuje się Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju. Przed nim już ostatnia prosta formacji, czas szczególnego skupienia, modlitwy i porządkowania doświadczeń życia, które Pan Bóg przez lata wpisywał w jego drogę powołania.
Ta droga prowadziła przez bardzo różne środowiska i doświadczenia, które dziś układają się w spójną historię służby. 30 czerwca 2025 roku Janusz Radziszewski przyjął posługę lektoratu, choć z Liturgiczną Służbą Ołtarza związany jest nieprzerwanie od 1988 roku, od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej. Posługa słowa od lat była więc naturalną przestrzenią jego zaangażowania w Kościele. Obecnie podejmuje on formację dla przyszłych diakonów stałych w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.