Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Diakon znaczy sługa

Kto może zostać diakonem? Czym zajmuje się diakon? Oprócz ogólnych wskazówek, Kościół daje też kryteria szczegółowe.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 24/2022, str. VIII

[ TEMATY ]

święcenia diakonatu

Archiwum seminarium

Dk. Jakub Sierociński i dk Marek Kuligowski (od prawej)

Dk. Jakub Sierociński i dk Marek Kuligowski (od prawej)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kandydat przyjmuje święcenia „nie dla kapłaństwa, lecz dla posługi” (Sobór Watykański II, Konstytucja, Lumen gentium, nr 29). Osoba przyjmująca pierwszy stopień sakramentu święceń staje się diakonem.

Wskazania kto może zostać diakonem daje Pismo Święte, opisując jakimi kryteriami kierowali się apostołowie przy wyznaczaniu kandydatów: „Wybierzcie więc, bracia, siedmiu mężczyzn, cieszących się dobrą opinią, pełnych Ducha Świętego i mądrości! Im zlecimy to zadanie” (Dz 6, 3-4). Także św. Paweł w liście do Tymoteusza pisze: „Diakonami również powinni być ludzie godni szacunku, nieobłudni, którzy nie nadużywają wina i nie są chciwi brudnego zysku. Powinni strzec tajemnicy wiary w czystym sumieniu. Najpierw niech będą poddani próbie, a gdy się okaże, że są bez zarzutu, niech będą dopuszczeni do pełnienia posługi diakonatu” (1 Tm 3, 8-10). Takimi cechami powinni się odznaczać ludzie, chcący przyjąć te posługiwanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Oprócz ogólnych wskazówek, Kościół daje też kryteria szczegółowe. Powszechną jest wiedzą, że święcenia może przyjąć tylko ochrzczony i bierzmowany mężczyzna, który wcześniej przeszedł należytą formację. Kodeks Prawa Kanonicznego wymienia nieprawidłowości, które zamykają drogę do święceń i tzw. przeszkody zwykłe np. popełnienie apostazji, herezji albo schizmy. Przeszkodą zwykłą jest natomiast zawarcie małżeństwa (chyba, że chodzi o diakonat stały) lub sprawowanie urzędu zakazanego duchownym.

Mając już rozeznanie w tym kto może objąć omawiany urząd, możemy zadać następne pytanie. Czym zajmuje się diakon? Sobór Watykański II w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, nr 29 określa: „zadaniem diakona, stosownie do tego, co mu wyznaczy kompetentna władza, jest uroczyste udzielanie chrztu, przechowywanie i rozdzielanie Eucharystii, asystowanie i błogosławienie w imieniu Kościoła związkom małżeńskim, udzielanie wiatyku umierającym, czytanie wiernym Pisma Świętego, nauczanie i napominanie ludu, przewodniczenie nabożeństwu i modlitwie wiernych, sprawowanie sakramentaliów, przewodniczenie obrzędowi żałobnemu i pogrzebowemu. Poświęcając się powinnościom miłości i posługi (…)”.

Jak rozpoznać obecność diakona w Liturgii? Przyglądając się jego szacie liturgicznej, jej historii oraz symbolice. Obecny strój diakona to dalmatyka, jednak nie zawsze tak było. Początkowo nosili oni kolobium, czyli krótką tunikę sięgającą zaledwie po kolana z niewielkimi rękawami, którą zastąpiono dalmatyką tj. szatą z białej wełny dalmackiej, sięgającej aż do stóp z obszernymi i długimi rękawami, ozdobiona purpurowymi wstęgami (rzymskim „clavi”).

Święty Sylwester, papież, pozwolił diakonom rzymskim używać dalmatyki przy liturgicznych obrzędach. Sławny filozof i teolog anglosaski Alkuin, twierdził, że zmianę wprowadzono, gdyż rękawy kolobium były zbyt krótkie, a za nieprzyzwoite uważano mieć gołe ręce podczas sprawowania świętych czynności. Dalmatyka mimo swej prostoty ma bardzo głęboką symbolikę. Jak podaje Antoni Nowowiejski w książce Wykład Liturgii Kościoła Katolickiego, „Kształt jej krzyżowy przypomina diakonowi, że winien krzyżować swoje złe skłonności. Brak szwu uwidacznia całość wiary. Szerokość rękawów jest symbolem miłości i dobrotliwości diakona. Z przodu i na plecach jaśnieją dwa pasy oznaczające miłość Boga i bliźniego (…) Rozwarcia z dwóch boków przypominają włócznie, która przebiła bok Zbawiciela”.

Posługa diakona jest obecna w Kościele od początku po dziś dzień. Mężczyźni, którzy zdecydowali się pójść za głosem powołania i otworzyli swoje serca na działanie Bożej łaski, stają się błogosławieństwem dla wspólnot lokalnych, jak i dla całej hierarchii kościelnej.

2022-06-07 12:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W postawie pokornej służby

Niedziela świdnicka 21/2023, str. I

[ TEMATY ]

święcenia diakonatu

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Od lewej nowo wyświęceni diakoni: dk. Janusz Małysiak, dk. Ireneusz Cymborski, dk. Mateusz Bandura

Od lewej nowo wyświęceni diakoni: dk. Janusz Małysiak, dk. Ireneusz Cymborski, dk. Mateusz Bandura

W szóstą niedzielę wielkanocną 14 maja bp Marek Mendyk udzielił trzem alumnom piątego roku sakramentu święceń w stopniu diakonatu.

Rozpoczynając uroczystą Eucharystię, bp Mendyk wezwał zgromadzonych w katedrze świdnickiej do gorliwej modlitwy za wszystkich alumnów naszego seminarium, o światło i moc Ducha Świętego, aby w przyszłości mogli okazać się wiarygodnymi świadkami i głosicielami wielkich dzieł Boga. Poprosił także, aby nie ustawać w modlitwach o robotników na Boże żniwo, aby w sercach młodych ludzi budzić pragnienie oddania się Chrystusowi na służbę w dziele zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie św. Jana Kantego

Niedziela rzeszowska 48/2003

pl.wikipedia.org

św. Jan z Kęt

św. Jan z Kęt
O życiu św. Jana Kantego w ciągu 500 lat powstało wiele legend, które świadczą o jego popularności. Urodził się 24 czerwca 1390 r. w Kętach - miasteczku położonym u podnóża Beskidu Małego. Pierwsza wzmianka o św. Janie Kantym pochodzi z 1413 r. i widnieje w Indeksie Akademii Krakowskiej. Św. Jan miał wówczas 23 lata i był studentem Wydziału Filozoficznego AK. Studnia ukończył w 1418 r., otrzymując tytuł magistra atrium. Po przyjęciu święceń kapłańskich w 1421 r. objął posadę w Szkole Klasztornej w Miechowie. Zasłynął w tym czasie jako znakomity kaznodzieja. W wolnych chwilach przepisywał rękopisy. Były to zazwyczaj dzieła św. Augustyna, gdyż Szkoła Klasztorna opierała się na jego nauce. Święty zajmował się także muzyką, o czym świadczą odnalezione fragmenty skomponowanych przez niego pieśni dwugłosowych. W roku 1429 na prośbę przyjaciół znów powrócił do Krakowa i zaczął wykładać na Wydziale Filozoficznym AK. Od 1434 r. pełnił obowiązki prepozyta kolegiaty św. Anny w Krakowie. Wykładał wówczas logikę, fizykę i ekonomię Arystotelesa. Po uzyskaniu stopnia magistra, co odpowiada dzisiejszemu doktoratowi, św. Jan Kanty do końca swojego życia poświęcił się wykładom na Wydziale Teologicznym. Zmarł w opinii świętości w 1473 r. Jego kanonizacji dokonał w 1767 r. papież Klemens XIII. On też ustalił 20 października wspomnieniem liturgicznym o Janie Kantym. Jego relikwie spoczywają w kolegiacie św. Anny w Krakowie. Warte uwagi jest to, że św. Jan jest patronem nie tylko studentów, którym poświęcił 55 lat profesury na AK, ale także i dzieci. Był wzorem pracowitości. W ciągu swojego życia przepisał ok. 18 tys. stron. Mając 40 lat, rozpoczął studia pod kierunkiem dr. Benedykta Hesse. Studia te trwały 13 lat, a Święty stawiał sobie za cel poszerzanie swojej wiedzy o Panu Bogu. Wśród wielu cnót tradycja przekazała pamięć jego prawdomówności oraz troskę o dobre imię bliźniego. Jednakże najpiękniejszą cnotą Świętego było niewątpliwie miłosierdzie dla potrzebujących. Podczas uroczystości poświęconej Janowi Kantemu, która miała miejsce 20 października br. w kościele parafialnym w Osobnicy, homilię wygłosił rodak, profesor WSD w Szczecinie ks. Zbigniew Woźniak. To on przekazał wiernym ważne przesłanie Jana Kantego: „(...) Żywot Jana Kantego uczy postawy i obyczajów chrześcijańskich. To, co głosił, potwierdzał pokorą i swym zacnym życiem. To on, podobnie jak Jezus Chrystus (...), prowadził swoich uczniów, był obok nich i pilnował, aby dojrzeli do swojej posługi”. Tak brzmi przesłanie zwłaszcza dla pedagogów i nauczycieli i nie jest ono dzisiaj łatwe do wykonania. Bardzo często autorytet nauczyciela bywa podważany. Mimo to pedagog zobowiązany jest do przekazywania nauki i wiedzy o życiu. Jeśli nie zbudujemy życia na prawdzie, to nie ma dla nas przyszłości. Swoje słowa św. Jan Kanty potwierdzał życiem. Jako wychowawca, miał za zadanie uczyć, prowadzić i towarzyszyć. Osoba św. Jana otoczona jest wieloma legendami. Jedna z nich mówi o dziewczynie, która próbowała scalić dzban. Św. Jan pomógł go jej posklejać. Jest to piękny symbol dla naszej społeczności - obraz św. Jana scalającego nasze różne osobowości.
CZYTAJ DALEJ

Sejm głosował w sprawie aborcji. Ta przesłanka wcześniej została uznana za niekonstytucyjną

2026-10-20 19:47

[ TEMATY ]

aborcja

przesłanka

niekonstytucyjna

PAP

Posłowie na sali plenarnej podczas posiedzenia Sejmu

Posłowie na sali plenarnej podczas posiedzenia Sejmu

Sejm uchwalił ustawę dopuszczającą aborcję w przypadku ciężkiej wady dziecka nienarodzonego. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 233 posłów, przeciw było 203, a 1 wstrzymał się od głosu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję