W sobotę 17 grudnia odebrali je drużynowi i goście Wigilijnego Spotkania Hufca. W niedzielę zostało przekazane podczas Mszy św. w Prochowicach i Zaborowie przez reprezentację 2. Prochowickiej Gromady Zuchowej „Wilczki” i 22. Prochowickiej Drużyny Harcerskiej. W poniedziałek zawędrowało z 13. Artystyczną Drużyną Harcerską „Pryzmat” do Miejskiego Centrum Kultury, a z Legnickiem Kręgiem Instruktorskim do Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Legnicy.
Betlejemski płomień zajaśniał także w legnickiej siedzibie Polskiego Stowarzyszenia Szczęśliwych Emerytów oraz w Szkole Podstawowej nr 2 im. Taduesza Kościuszki w Prochowicach i u kombatantów w Chojnowie.
Mieszkańcy Legnicy i powiatu legnickiego mogli też zabrać Betlejemskie Światło do swoich domów. Siedziba hufca była otwarta i przy pomocy własnego lampionu można je było zanieść do domu.
Warto przypomnieć, że Betlejemskie Światło Pokoju wędruje już po świecie od wielu lat. Zapalane jest w Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem, gdzie płonie wieczny ogień. To właśnie tam każdego roku zapala się jedną świeczkę, której płomień jest niesiony przez skautów i harcerzy i obiega cały świat. To światło jest znakiem pokoju, który wzywa do wzajemnego zrozumienia i jest symbolem pojednania między narodami.
Przekazanie światełka odbyło się w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej
Janowscy harcerze wzięli udział w Zlocie Betlejemskiego Światła Pokoju.
Przywiezione światełko trafiło do parafii i instytucji lokalnych przed Świętami Bożego Narodzenia. Drużyna harcerska działająca przy parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim wzięła udział w Zlocie Betlejemskiego Światła Pokoju. Pierwszym punktem na mapie wyjazdu było Muzeum i Centrum Ruchu Harcerskiego w Krakowie, gdzie harcerze poznali historię ruchu skautowego na świeci i w Polsce. Następnie młodzi udali się do Zakopanego, gdzie po odbiorze pakietów dotarli na nocleg i po kolacji wzięli udział w zajęciach patrolowych. Następnego dnia, przedpołudnie upłynęło pod znakiem gry terenowej „Kultura”, podczas której harcerze przemierzali Zakopane, poznając historię i kulturę górali. Po południu był czas na gofry, lodowisko i mały odpoczynek. Wieczorem odbyło się „Świeczkowisko”, podczas którego pięciu harcerzy otrzymało Krzyż Harcerski, a wszyscy inni biorący udział w Zlocie uzyskali sprawność „Łazika”. Niedzielny poranek to udział we Mszy św. w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem, podczas której odbyło się przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju od harcerzy ze Słowacji. Idea przekazywania płomienia z Groty Narodzenia Pańskiego powstała kilkanaście lat temu. To właśnie od niego co roku odpala się jedną malutką świeczkę, której płomień niesiony przez skautów w wielkiej sztafecie przez kraje i kontynenty obiega świat. Sam moment odpalania Światła w Betlejem jest wyjątkowy. W ponad 30-letniej historii Betlejemskiego Światła Pokoju, w zmieniających się warunkach politycznych, nigdy nie zdarzyło się by Światło nie wyruszyło z Betlejem w swoją drogę. To czyni ze Światła znak pokoju, poświadczenie wzajemnego zrozumienia i symbol pojednania między narodami.
Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu
Zafascynowała mnie jej postać, gdyż jest świętą na obecne czasy. Kobieta wykształcona, inteligentna, delikatna i stanowcza zarazem, nie pozwalająca sobą poniewierać, umiejąca zatroszczyć się o swoją godność, dbająca o swój wygląd i urodę, a jednocześnie bez krzty próżności.
Żona biznesmena i doktor medycyny, która nie tylko potrafiła malować paznokcie - choć to też istotne, by się podobać - ale umiała stworzyć prawdziwy, pełen miłości dom. W gruncie rzeczy miała czas na wszystko! Jak to czyniła? Ano wszystko układała w świetle Bożych wskazówek zawartych w nauczaniu Ewangelii i Kościoła. Z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że każdy z nas znajduje czas dla tych ludzi lub dla tych wartości, na których mu najbardziej zależy. Jeżeli mi na kimś nie zależy, to nawet wolny weekend będzie za krótki, aby się spotkać i porozmawiać. Jednak gdy na kimś mi zależy, to nawet w dniu wypełnionym pracą czas się znajdzie. Wszystko przecież jest kwestią motywacji. Ona rzeczywiście miała czas na wszystko, a przede wszystkim dla Boga i swoich najbliższych.
Na zagrożenia dla jedności Kościoła wynikające z postawy kierownictwa Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X wskazał w wywiadzie dla portalu advaticanum.com sekretarz Dykasterii do spraw Tekstów Prawnych, abp Juan Ignacio Arrieta Ochoa de Chinchetru.
„Dla mnie jest to bardzo bolesna sprawa, zwłaszcza że za czasów papieża Benedykta miałem okazję zapoznać się z ich sytuacją i kilkakrotnie spotkać się z niektórymi z ich przełożonych. Odczuwają oni potrzebę posiadania szafarzy do sprawowania niektórych sakramentów, ale uważam, że poważnym błędem było przedstawienie tej sprawy jako narzucenie Stolicy Apostolskiej, ogłaszając wprost, tak, jakby to był fakt dokonany, że zamierzają przeprowadzić święcenia biskupie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.