Reklama

Praca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oferuję pracę:

Zakład produkcji metalowej zatrudni: ślusarza - spawacza z doświadczeniem. Kontakt (0-34) 362-05-00.

Przyjmę pracę:

Korepetycji z języka polskiego udziela studentka IV roku filologii polskiej. Tel. 0-505 73-69-78.

Podejmę pracę w charakterze kościelnego lub porządkowego przy kościele. Posiadam referencje.Tel. (0-34) 324-72-16.

Podejmę pracę (najchętniej jako kierowca - prawa jazdy kat. "A, B, C"; 20 lat praktyki). Wiek 40 lat, wykształcenie średnie. Tel. (0-34) 318-71-21.

Mam 47 lat. Ukończyłam Policealne Studium Ekonomiczne ze specjalnością przetwarzanie danych. Posiadam świadectwo ukończenia aplikacji administracyjnej, kursu obsługi komputera i prawo jazdy kat. "B". Agata Górnicka, ul. Kiedrzyńska 63 m. 12, 42-200 Częstochowa.

Mężczyzna lat 45, wykształcenie średnie, prawo jazdy kat "A, B, C, E, T" ze świadectwem kwalifikacji, ubezpieczony, podejmie pracę umysłową lub fizyczną w Radomiu, Warszawie lub okolicach. Posiadam doświadczenie w pracy leśnika. W latach 1999-2002 byłem dyrektorem Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego Lasów Państwowych. Tel. 0-606 62-22-58.

Pracowity, uczciwy, zaopiekuje się placem budowy, campingiem, domem. Wykona drobne naprawy. Chętnie podejmie obowiązki kościelnego. Posiada prawo jazdy kat. "A, B", uprawnienia na wózki podnośnikowe, znajomość obsługi komputera. Tel. (0-34) 357-17-09.

Kobieta (lat 30) wykształcenie wyższe ekonomiczne poszukuje pracy biurowej. Tel. 692-77-31-08, 319-12-11.

Kobieta lat 25, wykształcenie wyższe, doświadczenie (księgowość, kadry, płace, ZUS, obsługa komputera, prawo jazdy kat. "B") pełna dyspozycyjność, podejmie pracę. Tel. 0-609 65-56-07.

Mężczyzna z 10-letnim stażem pracy w stolarce meblowej, wiek 25 lat (po odbytej służbie wojskowej, ze znajomością obsługi komputera, prawo jazdy kat. "B"), pełna dyspozycyjność, poszukuje pracy. Tel. 0-609 65-56-07.

Podejmę pracę w charakterze pracownika fizycznego: ogrodnika, dozorcy, sprzątacza. Jestem ojcem trójki dzieci. Żona również jest bezrobotna. Nie mamy z czego żyć. Posiadam referencje od Księdza Proboszcza.Tel. (0-34) 327-55-18 po godz. 15.00.

Kobieta lat 24, technik bankowości (znajomość obsługi komputera, kursy: kadry, płace, ZUS: prawo jazdy kat. "B") podejmie uczciwa pracę. Tel. (034) 313-96-14, e-mail: olajag@op.pl

Za treść ogłoszeń redakcja nie odpowiada!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Palermo: św. Rozalia od czterech wieków jednoczy mieszkańców

2026-07-13 16:35

[ TEMATY ]

Święta Rozalia

Vatican Media

Palermo po raz 402. będzie obchodzić „Festino di Santa Rosalia” (Uroczystości ku czci św. Rozalii)– jedno z najważniejszych świąt religijnych i zarazem największych wydarzeń w sycylijskiej stolicy. Setki tysięcy mieszkańców i pielgrzymów przejdą w proceji, aby uczcić patronkę miasta, której wstawiennictwu przypisuje się ocalenie Palermo od epidemii dżumy. Tegoroczne obchody mają przypominać, że z cierpienia może rodzić się wspólnota, a wiara pozostaje źródłem nadziei i odnowy.

Dla mieszkańców Palermo św. Rozalia nie jest jedynie historyczną patronką. Od wieków pozostaje ich ukochaną świętą, do której zwracają się w chwilach trudnych i radosnych. Według tradycji to właśnie jej wstawiennictwu przypisuje się ustanie epidemii dżumy, która w 1625 r. ciężko dotknęła miasto. Po odnalezieniu jej relikwii i uroczystej procesji ulicami Palermo zaraza miała ustąpić, a wydarzenie to na trwałe wpisało się w religijną tożsamość miasta.
CZYTAJ DALEJ

Nie sztuką jest kochać ładnego, młodego, zdrowego, ale takich, którzy wymagają

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 10, 34 – 11, 1. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 13 lipca. Wspomnienie świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję