Święty Dominik Savio zachwyca i zdumiewa pod wieloma względami. Już jako dziecko osiągnął dojrzałość duchową, o której wielu dorosłych może tylko pomarzyć. Wzorem pobożności byli dla niego jego rodzice. Gdy miał 7 lat, przyjął I Komunię św., choć w tamtych czasach do sakramentu dopuszczano dzieci w znacznie późniejszym wieku.
Drugim domem stało się dla niego tzw. Oratorium w Turynie, czyli szkoła z internatem dla chłopców, założona i prowadzona przez charyzmatycznego wychowawcę młodzieży – ks. Jana Bosko. Pod skrzydła salezjanina Dominik trafił, gdy miał 12 lat. Jan Bosko stał się dla młodzieńca autorytetem i wzorem duchowości. Za jego przykładem Dominik pomagał w wychowaniu bezdomnych i zaniedbanych dzieci Turynu – wspierał je przy odrabianiu lekcji, uczył katechizmu, a gdy trzeba było, godził zwaśnionych chłopców. W 1856 r., za zgodą ks. Bosko, założył Towarzystwo Niepokalanej. Skupiało ono podobnych mu chłopców, którzy pragnęli wspierać rówieśników w nauce i religijnym rozwoju.
Dominik nosił w sobie wielkie pragnienie zostania kapłanem. Na przeszkodzie stanęła mu jednak choroba. W 1856 r. lekarze zdiagnozowali u niego zaawansowaną gruźlicę. Niespełna rok później zmarł. W ciągu prawie 15 lat życia zdołał osiągnąć pełną doskonałość chrześcijańską. Papież Pius XI nazwał go „gigantem ducha”.
Św. Dominik Savio ur. 2 kwietnia 1842 r. w Riva di Chieri zm. 9 marca 1857 r. w Mondonio
Mary Ann Velasquez de Vera, 32‑letnia pochodząca z Filipin katolicka opiekunka osób starszych, została pierwszą zgłoszoną ofiarą irańskiego ataku rakietowego na Tel Awiw. Zginęła podczas próby ewakuacji swojej podopiecznej, kobiety, którą się opiekowała - według lokalnych źródeł izraelskich podopieczna została wydobyta żywa spod gruzów, choć odniosła obrażenia. Mary Ann mieszkała w Tel Awiwie od 2019 roku i była aktywna w lokalnej katolickiej wspólnocie w Tel Awiwie. Jej mąż również pracuje w Izraelu.
W sobotę 1 marca podczas alarmu rakietowego Mary Ann próbowała ewakuować swoją podopieczną do schronu. Ze względu na stan zdrowia pacjentki nie udało im się dotrzeć na czas do bezpiecznego miejsca. W momencie wybuchu rakiety Mary Ann została trafiona odłamkami i odniosła obrażenia śmiertelne, zmarła w drodze do szpitala. Pierwsze informacje mówiły również o śmierci podopiecznej, ale została ona wydobyta spod gruzów żywa, choć odniosła obrażenia.
- Nabożeństwo Gorzkich Żali ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami Kościoła, zwłaszcza gdy łączy się je z wystawieniem Najświętszego Sakramentu - podkreśla Dawid Makowski, liturgista koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”. Wyjaśnia m.in. kwestie koloru szat, użycia kadzidła, miejsca głoszenia kazania pasyjnego oraz zasad gry na organach w Wielkim Poście. Przypomina, że nawet nabożeństwa ludowe, głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, mają swoje miejsce w porządku liturgicznym Kościoła i powinny być sprawowane z poszanowaniem obowiązujących norm.
Gorzkie Żale to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich nabożeństw wielkopostnych. Jak przypomina Dawid Makowski, jest to modlitwa „skupiona na Męce Pańskiej na zasadzie współubolewania i współuczestniczenia z Chrystusem”. Jej istotą jest „śpiewane rozmyślanie o cierpieniu Chrystusa i Maryi”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.