Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Abyśmy pamiętali

Do udziału zachęcił mnie dziadek – przyznaje Tymoteusz Morys – uczestnik 6. edycji biegu Tropem Wilczym w Jadownikach.

Niedziela Plus 12/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

MFS/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To organizowany w ramach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w wielu miejscowościach w Polsce, a także poza granicami naszego kraju cykliczny projekt, który ma na celu uhonorowanie Żołnierzy Niezłomnych. W Jadownikach wydarzenie organizują Stowarzyszenie Nasze Jadowniki, sołtys Jarosław Soryś oraz miejscowa Rada Sołecka, Gmina Brzesko i ZHP Szczep Czarny im. Bohaterów Państwa Podziemnego z Jadownik.

Sportowa atmosfera

Zebranych na terenie SP nr 2 w Jadownikach k. Brzeska w niedzielę 5 marca uczestników wydarzenia rozgrzewały sportowe emocje oraz muzyka w wykonaniu Miejskiej Orkiestry Dętej z Brzeska pod batutą Wiesława Porwisza. Profesjonalną rozgrzewkę przed biegiem poprowadziła instruktorka zumby Jolanta Walczyk. Po powitaniu gości, m.in. przedstawicieli władz państwowych i samorządowych oraz przybyłych z różnych stron Polski uczestników biegu, nastąpiło uroczyste podniesienie flagi państwowej i wspólne wykonanie hymnu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zgłoszeni do biegu wystartowali w wybranych przez siebie kategoriach. – Każdy z biegaczy mógł znaleźć odpowiedni dla siebie dystans – zapewnia reprezentujący organizatorów Michał Krzywda. Dodaje, że trasy zostały przygotowane i dostosowane do możliwości startujących w poszczególnych kategoriach. Zaznacza: – Mogę się pochwalić, że mamy jedną z wyższych frekwencji biegaczy uczestniczących w tej cyklicznej akcji. I co istotne, oni do nas co roku wracają!

Reklama

Biegnący mieli do wyboru 3 trasy: 10 km, 5 km (dla pasjonatów nordic walking) i mierzący 1963 m „Dystans pamięci”. Jego długość nawiązuje do roku, w którym zginął Józef Franczak ps. Lalek – ostatni poległy w walce Żołnierz Wyklęty.

Zwycięzcy

Miałam okazję porozmawiać z biegnącymi w tej kategorii. – Do udziału w tym biegu zachęcił mnie dziadek – przyznaje Tymoteusz Morys, uczeń SP nr 2 w Jadownikach. Razem z kolegą Dawidem Bronczakowskim i jego siostrą Anią biegli po raz trzeci. Szóstoklasiści wyjaśniają, że bieg ma upamiętnić Żołnierzy Niezłomnych, którzy po zakończeniu II wojny światowej walczyli z Sowietami o wolną i niepodległą Polskę. A Katarzyna Bronczakowska, mama Dawida i Ani, przekonuje: – Takie sportowe wydarzenie to dobry sposób upamiętnienia bohaterów.

Rozmawiałam także z tegorocznym zwycięzcą biegu na dystansie 1963 m – Adrianem Walaszkiem z Tarnowa, który wspólnie z rodzicami – Agnieszką i Markiem oraz młodszą siostrą – Darią po raz kolejny uczestniczył w wydarzeniu. Tata zwycięzcy przyznał, że sam biega od 8 lat i cieszy się, iż jego pasja udziela się bliskim. Najpierw przekonał do niej syna, potem córkę, a ostatnio do rodzinnej ekipy dołączyła pani Agnieszka.

– To nie jest mój pierwszy wygrany bieg – zaznacza Adrian Walaszek. Przypomina, że na tym dystansie zdobył I miejsce także w ubiegłym roku. – Jestem zadowolony z wyniku, ze zwycięstwa, ale nie ono jest najważniejsze. Sama idea biegu – upamiętnienie Żołnierzy Niezłomnych – jest tu zdecydowanie istotniejsza – zaznacza. A Daria stwierdza: – Ważne, żeby dobiec do mety!

2023-03-15 08:28

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odniósł zwycięstwo

Niedziela małopolska 41/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

bł. ks. Roman Sitko

Archiwum ks. Jacka Soprycha

Kult bł. ks. Romana Sitki upowszechnia się nie tylko w tarnowskim seminarium

Kult bł. ks. Romana Sitki upowszechnia się nie tylko w tarnowskim seminarium

To jest sprawdzony orędownik w modlitwach za kapłanów i o nowe powołania – zapewnia ks. dr Jacek Soprych, rektor WSD w Tarnowie.

Dla powołanych do kapłaństwa, dla tych którzy zdecydowali się służyć Bogu i ludziom, bł. ks. Roman Sitko (1880-1942) jest inspiracją i wzorem w codziennym kroczeniu wybraną drogą. To zamordowany w obozie w Auschwitz kapłan diecezji tarnowskiej. Jego historię można poznać, czytając m.in. informacje na stronie: www.wsd.tarnow.pl, w zakładce poświęconej kapłanowi.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Małżeństwa jednopłciowe nie pod Tatrami. Zakopane nie dokona takich transkrypcji

2026-05-21 18:44

[ TEMATY ]

małżeństwo jednopłciowe

Adobe Stock

Choć miasto jest otwarte na nietypowe ceremonie w plenerze, lokalne władze kategorycznie odrzucają możliwość rejestracji zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreśla, że dopóki nie nastąpi zmiana krajowego ustawodawstwa, tamtejszy Urząd Stanu Cywilnego nie dokona żadnej takiej transkrypcji - informuje portal zakopane.naszemiasto.pl.

W kontekście ogólnokrajowych dyskusji światopoglądowych pojawia się pytanie, jak zakopiański Urząd Stanu Cywilnego zareaguje, gdy wpłynie do niego wniosek o transkrypcję (czyli wierne i literalne przeniesienie treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru) aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego poza granicami Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję