Ordynariusz diecezji bydgoskiej wraz z wolontariuszami wydawał dary, które z okazji Świąt Wielkanocnych przygotowała dla potrzebujących Caritas Diecezji Bydgoskiej. W paczkach można było znaleźć m.in.: ryże, makarony, szynki, wyroby z indyka, owoce, warzywa, słodycze oraz chleb. Dary były wydawane przez kilka godzin przed siedzibą dobroczynnej organizacji. W sumie przygotowano 2,5 tys. paczek.
– Kochani siostry i bracia, jesteście tu jako wspólnota, która oczekuje konkretnej pomocy. Otwieracie się na wsparcie, które jest konieczne. Dobrze, że jesteście. Cieszymy się, że możemy złożyć wam życzenia i się za was pomodlić. Bo nade wszystko chodzi o to, by umocnić was także duchowo – dodał bp Włodarczyk.
Słowa do zgromadzonych skierowała także s. Aleksandra Mikołajczak ISMM, koordynator wolontariatu w diecezjalnej Caritas. Powiedziała, że w każdym człowieku przychodzi Chrystus, którego wyobrażamy sobie często jako kogoś z ładnego obrazka. Dodała: – Trzeba mieć wiarę, by Go zobaczyć. Na zakończenie pasterz diecezji bydgoskiej złożył przybyłym życzenia. Podkreślił, aby te święta były czasem spotkania ze Zmartwychwstałym, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych.
Jak Bóg coś proponuje, stawia jakieś zadania, to do tego zawsze dodaje „zaliczkę” swej łaski – powiedział do uczestników Ogólnopolskiej Kongregacji Duszpasterstwa Powołań bp Krzysztof Włodarczyk.
Biskup bydgoski przewodniczył 1 marca Mszy św. w Ośrodku Duszpasterskim na Polach Lednickich. Wydarzeniu, które zaplanowano na czas od 28 lutego do 2 marca w tym miejscu oraz w Gnieźnie, towarzyszyło hasło: „Wspólnoty młodych polami nadziei dla powołań”. – Na podstawie Pisma Świętego można mówić najpierw o powołaniu ogólnochrześcijańskim. Wszyscy powinni na nie odpowiedzieć i realizować je w życiu – powiedział bp Włodarczyk. Wskazał, że jest to powołanie do komunii, czyli do wspólnoty z Bogiem Ojcem przez Chrystusa w Duchu Świętym.
„Nie pozwolili nam nawet zabrać żadnej pamiątki” - mówi María De León Menéndez, która została wypędzona z własnego domu na południu Libanu. W Yarun mieszkało zaledwie trzynaście chrześcijańskich rodzin, inne nie zdecydowały się wrócić po wojnie sprzed trzech lat. Wioska już nie istnieje, została zrównana z ziemią przez izraelską armię. Zdjęcia satelitarne pokazują morze gruzów, tam, gdzie były domy, kościół, klasztor i katolicka szkoła.
María De León Menéndez z urodzenia jest Gwatemalką, a z wyboru Libanką. W 2009 roku musiała opuścić swój kraj z powodu przemocy gangów. Wraz z rodziną znalazła schronienie w małej społeczności na południu Libanu, zaledwie dwa kilometry od granicy z Izraelem. Po masakrze dokonanej przez Hamas 7 października 2023 roku jej wioska znalazła się na linii ognia między Hezbollahem a armią z Tel Awiwu. Po dwóch dniach terroru pięćdziesiąt rodzin chrześcijańskich i tyle samo muzułmańskich uciekło.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.