Reklama

Wydarzenia z diecezji

Klerycki weekend

Niedziela płocka 24/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 1997 r. z inicjatywy ks. prof. Marka Starowieyskiego na terenie naszej diecezji od 1 do 3 maja przebywają klerycy z Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego z Warszawy. Ks. M. Starowieyski po swoim pobycie w Ciechanowie jako gość Ciechanowskich Spotkań Muzealnych, zapoznawszy się z zabytkami naszej ziemi, postanowił pokazać je klerykom z pierwszych lat studiów seminaryjnych i od tego czasu co roku gościmy młodych studentów, ich profesorów i wychowawców.
Trasa kleryckiej wycieczki wiodła przez: Modlin, Czerwińsk, Żelazową Wolę, Łowicz, Tum pod Łęczycą i Płock. W Płocku klerycy zwiedzali katedrę, Muzeum Diecezjalne oraz modlili się w sanktuarium Miłosierdzia Bożego - w miejscu, gdzie św. Faustyna Kowalska miała pierwsze objawienia Chrystusa Miłosiernego.
3 maja, w święto Królowej Polski, klerycy przybyli do Ciechanowa. Swój pobyt rozpoczęli od zwiedzenia wystawy "Gloria Victis" w Muzeum Szlachty Mazowieckiej, poświęconej powstaniu styczniowemu, którego 140. rocznica przypadła w tym roku. Na ekspozycji prezentowane są oryginalne obrazy Jacka Malczewskiego, Juliusza Kossaka, Aleksandra Lessera, Artura Grottgera, Michała Andriollego, Walerego Radzikowskiego, Aleksandra Sochaczewskiego, Aleksandra Kotsisa i innych wielkich artystów, a także pamiątki z czasów wielkiej żałoby narodowej po upadku powstania styczniowego.
Duże wrażenie na alumnach zrobił pochodzący z XV w. Zamek Książąt Mazowieckich. Niewiele przecież było i jest takich zamków obronnych budowanych na nizinach w dawnej Polsce. Współcześnie na dziedzińcu zamkowym odbywają się imprezy kulturalne (np. przedstawienia operowe).
Zwiedzanie Opinogóry rozpoczęliśmy od kościoła i od modlitwy przy grobach Krasińskich. W krypcie kościoła spoczywa m.in. gen. hrabia Wincenty Krasiński (1783-1858), jego syn - wieszcz narodowy Zygmunt Krasiński (1812-59) oraz matka Zygmunta, Maria z Radziwiłłów Krasińska. Klerycy zaśpiewali Regina caeli, laetare, Alleluja.
Kościół w Opinogórze zbudowany został w stylu neoklasycystycznym. Pochodzi z 1885 r. i jest dziełem architekta Wincentego Rakiewicza. Wśród licznych cennych zabytków zawiera nagrobek Marii z Radziwiłłów Krasińskiej. Wykonana w 1841 r. przez L. Pampalloniego w białym marmurze rzeźba przedstawia Marię Krasińską i małego Zygmunta klęczącego przy umierającej matce.
Po parku i salach Muzeum Romantyzmu oprowadzał Janusz Królik, od ponad 40 lat kustosz muzeum.
Z Opinogóry polnymi drogami dotarliśmy do Rostkowa, aby w sanktuarium św. Stanisława Kostki uczestniczyć we Mszy św. Klerycy z wielką czcią ucałowali relikwie św. Stanisława przy śpiewie pieśni Aniele ziemski bez winy. Po Rostkowie - nawiedzenie Przasnysza, wspólny obiad w klasztorze Ojców Pasjonistów i adoracja Najświętszego Sakramentu w sanktuarium Matki Pięknej Miłości. W tej świątyni znajduje się grób sługi Bożego o. Bernarda Kryszkiewicza. Po modlitwie o rychłą beatyfikację o. Bernarda goście spotkali się z przeorem klasztoru o. Bogdanem Kołakowskim, który opowiedział historię polskich pasjonistów przybyłych z Włoch do Przasnysza w 1922 r. Po zwiedzaniu klasztoru klerycy powrócili do Warszawy, zatrzymując się jeszcze po drodze w Pułtusku.
Opiekunami tegorocznej wycieczki po północnym Mazowszu był ks. dr Zbigniew Zembrzuski, prefekt warszawskiego Seminarium i ojciec duchowny ks. dr Paweł Stępień. W Ciechanowie cieszymy się z tych kleryckich odwiedzin. Dzięki takim wycieczkom nasze miasto staje się bliskie przyszłym kapłanom archidiecezji warszawskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szlachetny święty

Niedziela Ogólnopolska 28/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

Św. Kamil de Lellis

Św. Kamil de Lellis

Już samo imię: Kamil (łac. Camillus) oznacza osobę szlachetną. Taką osobą był św. Kamil de Lellis, a przejawiało się to m.in. w czynieniu przez niego dzieł miłosierdzia. Wspominamy go nieobowiązkowo 14 lipca.

Był Włochem. Przyszło mu żyć w drugiej połowie XVI i na początku XVII wieku. To założyciel kamilianów – zakonu w sposób szczególny oddanego posłudze chorym i cierpiącym, który ma swoje placówki również w Polsce. Jego przedstawicieli można rozpoznać po charakterystycznym czerwonym krzyżu na habicie.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję