Reklama

Z posiadaniem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biblii w naszych domach nie jest tak źle. Chyba nie ma już domu, gdzie nie byłoby Pisma Świętego. Problem jest z lekturą. Czytanie Biblii nie jest powszechnym nawykiem, mimo stałych zachęt i apeli. Zwykle perykopy ewangeliczne słyszymy podczas Mszy św. w kościele. A przecież po Słowo Boże można sięgać i w domu, i w pracy, i w szkole. Codzienna lektura jest w tradycji biblijnej czymś zwyczajnym. W historii Izraela przez długie wieki źródłem literatury była tylko Biblia. Z niej uczono się czytać i pisać. Ona też była podręcznikiem wychowania, pobożności i patriotyzmu. Także w pierwszych wiekach chrześcijaństwa znajdujemy zachęty do osobistej lektury Pisma Świętego, co przy rzadkości ksiąg w owym czasie budzi zdumienie. Później zakonnicy za filar swojego życia duchowego taktowali czytanie Pisma Świętego. Lektura Biblii jest zatem zadaniem na całe życie. Naszym celem powinno być poznanie Słowa Bożego, łącznie z księgami, które mogą okazać się mało ciekawe czy zbyt trudne w charakterze historycznym lub teologicznym. Należy jednak pamiętać, że skoro Bóg zechciał, aby powstało tyle ksiąg, to wszystkie są do czytania. A gdy czegoś nie rozumiemy, to rzecz jasna zwracajmy się z wątpliwościami do Jezusa. W atmosferze modlitwy na pewno uda nam się rozwikłać niejedną trudność. "Idźmy z Biblią przez życie. Bądźmy z nią w zażyłości. Przylgnijmy do niej. Nie wypuszczajmy jej z rąk. Nie odkładajmy na bok, pamiętając, że każdy dzień, w którym nie bierzemy do ręki Biblii, to dzień stracony".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski do kobiet: „Roznoście zapach miłosierdzia”

2026-09-19 14:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

duszpasterstwo kobiet

kard. Konrad Krajewski

Joanna Popławska

W sobotę 19 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbywa się spotkanie formacyjne dla kobiet „Kobieta w rękach Bożego Miłosierdzia. Od rachunku sumienia do pojednania z Bogiem”. W wydarzeniu uczestniczą kobiety z różnych części Polski.

Na spotkanie przyszedł kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. Wysłuchał części konferencji Marty Przybyły, ewangelizatorki, autorki książek i wolontariuszki posługującej w więzieniach, a następnie zwrócił się do uczestniczek. — Kobieta w rękach Bożego miłosierdzia jest niebezpieczna. Macie za przykład panią Martę. Niebezpieczna, bo wie, jak kochać i jak przebaczać — mówił kard. Krajewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję