Reklama

Niedziela Rzeszowska

Z parafią na kółkach

Zwykle proboszcz obejmuje nową parafię w czasie wakacji. Jednak ks. Michał Czeluśniak, duszpasterz z Trzebowniska, rozpoczął posługę w dodatkowej parafii już pod koniec kwietnia.

Niedziela rzeszowska 24/2023, str. V

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Iwona Józefiak OCV

Pielgrzymi na Placu św. Piotra w Rzymie

Pielgrzymi na Placu św. Piotra w Rzymie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Była to parafia nietypowa, bo na kółkach. Naszym domem na 11 dni stał się autokar. Wspólnie przemierzyliśmy po Europie około 5 tys. km. Krajem docelowym były Włochy. Wędrowna parafia z księdzem proboszczem liczyła 57 osób, w tym 14 małżeństw. Lud Boży pochodził z różnych miejscowości. Oprócz Trzebowniska znaleźli się wierni z Rzeszowa, Lublina, Strumienia, Grabownicy Starzeńskiej, Dębowca, Świerchowej i Rymanowa Zdroju.

Nieprzypadkowo parafia na kółkach otrzymała tytuł: „Wszystkich Świętych”; ponieważ na trasie pielgrzymowania nawiedziliśmy 31 sanktuariów oraz grobów świętych, błogosławionych i sług Bożych. Codziennie odmawialiśmy litanię do „naszych” świętych, dodając każdego dnia nowe imiona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najpierw uczciliśmy św. Marka w Wenecji, następnego dnia oddaliśmy w Padwie hołd św. Justynie, św. Łukaszowi i św. Antoniemu. Asyż przyniósł spotkanie ze św. Franciszkiem, Klarą i bł. Carlo Acutisem. Wielkim przeżyciem był widok tego pięknego chłopca w odkrytej trumnie, pochowanego w sportowym ubraniu. Piękny ciałem i piękny duchem z jakże aktualnym przesłaniem umiłowania Eucharystii, która dla każdego staje się „autostradą do nieba”!

Reklama

Potem była Cascia i św. Rita, a następnie apostołowie, męczennicy i święci papieże, których groby nawiedzaliśmy przez 2 dni w Rzymie. No i jeszcze św. Katarzyna ze Sieny i kościół na Kwirynale z relikwiami św. Stanisława Kostki. Pielgrzymi szlak zawiódł nas także do grobu 7-letniej służebnicy Bożej Antonietty Meo zwanej „Nennoliną”.

Na Monte Cassino do litanii na grobach polskich żołnierzy dołączył św. Benedykt, św. Scholastyka, a kilka godzin później św. January i sługa Boży ks. Dolindo Ruotolo.

W Pompejach uczestniczyliśmy we Mszy św. w okazałej bazylice, dziękując Bogu i Maryi za wspaniałe dzieła nawróconego jej czciciela – bł. Bartolo Longo.

Nie mogliśmy ominąć groty św. Michała Archanioła na półwyspie Gargano.

W San Giovanni Rotundo po kompleksie sanktuaryjnym oprowadzał nas polski kapucyn, który pamiętał zakonnych współbraci, towarzyszących o. Pio do Mszy św. Ostatnim świętym dopisanym do litanii parafii na kółkach był św. Leopold Mandić – charyzmatyczny spowiednik z Padwy.

5 maja, jedenastego dnia pielgrzymowania w godzinach nocnych dotarliśmy do Trzebowniska i tak zakończyły się dzieje parafii na kółkach. Mamy jednak w sobie duchowe bogactwo i ufamy, że ono będzie w nas procentować, przynosząc owoce wiary, nadziei i miłości na naszą osobistą drogę do nieba, do którego każdy jest zaproszony. Wszyscy święci i święte Boże, módlcie się za nami!

2023-06-05 16:10

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Inna niż wszystkie

Tegoroczna Piesza Pielgrzymka Wrocławska miała być wyjątkowa. I jest, chociaż jeszcze rok temu niewiele osób spodziewało się takiego przebiegu wydarzeń. Pandemia Covid-19 sprawiła, że w tym roku pątnicy na Jasną Górę udadzą się w sztafecie.

Codziennie na trasę pielgrzymki wyjdą pielgrzymi dwóch różnych grup, po 50 osób każda. Nie będzie wieczornego apelu w grupach, spotkań z mieszkańcami goszczących nas miejscowości, tłumu pielgrzymów krok po kroku zmierzających do celu swojej drogi. Mimo to jest wiele czynników, które się nie zmieniają.
CZYTAJ DALEJ

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Niedziela szczecińsko-kamieńska 7/2005

[ TEMATY ]

bł. ks. Michał Sopoćko

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego

Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.

W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili więtemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję