Reklama

Niedziela Kielecka

Naturą Kościoła jest ewangelizacja

Jakie owoce przynosi pielgrzymowanie? – pytał bp Andrzej Kaleta w Pińczowie 7 sierpnia, sprawując Mszę św. w kościele św. Jana Ewangelisty dla pielgrzymów PPK na Jasną Górę, i 16 sierpnia, gdy pobłogosławił na drogę uczestników Pielgrzymki Rowerowej Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czym jest chrześcijańskie pielgrzymowanie, pokazywał nam doskonale pielgrzym – św. Jan Paweł II – podkreślał Biskup. – Gdziekolwiek przybywał i jakąkolwiek formę miały te spotkania, czynił to jako głowa Kościoła i zawsze w swoich wystąpieniach wskazywał na Chrystusa. Owszem były tłumy, wielkie emocje, radość, jaka towarzyszyła spotkaniom , ale jemu nie chodziło jedynie o to, abyśmy w tej wielkiej rzeszy czuli się dobrze i miło. Wszystkie zgromadzenia podczas pielgrzymek miały wymiar eklezjalny, papież głosił Ewangelię i mówił o sprawach ważnych, prowadził nas do Chrystusa – zaznaczył.

Przeżywamy rok liturgiczny pod hasłem: „Wierzę w Kościół Chrystusowy”. – Jak to motto uobecnia się w świadectwie pielgrzymowania? – zapytałam Księdza Biskupa. – To hasło ma nam uzmysłowić, czym jest Kościół i kim jest Chrystus w Kościele. A dziś potrzebujemy zgłębiać prawdę o Kościele, który przez współczesny świat jest coraz mniej rozumiany, jest kwestionowany, zwłaszcza przez ludzi młodych. Naturą Kościoła jest głoszenie Słowa Bożego, ewangelizacja. Potrzeba głosić Dobrą Nowinę w tym dynamicznie zmieniającym się świecie, wykorzystując również do tego współczesne mass media. Ponadto Kościół realizuje się we wspólnocie, dlatego tak ważne jest ciągłe wzajemne słuchanie się (droga synodalności) w asystencji Ducha Świętego, który Kościół prowadzi – wyjaśniał.

Pielgrzym zyskuje nową perspektywę

Ksiądz Biskup tłumaczył, że każdy chrześcijanin zaproszony jest do pozostawienia swoich problemów i wyruszenia w pielgrzymią drogę. Warto, bo w pielgrzymce idziemy jako Kościół, w imię Chrystusa. – W drodze również poznajemy się jako Kościół, który ma swoje przywary i wady. Ale patrzymy na te słabości w perspektywie wiary w Chrystusa, który ma moc nas przemieniać. Spotkanie z Chrystusem, przyjmowanie Go w Eucharystii, ma sprawić że będziemy chcieli sięgać wyżej. Maryja prowadzi nas do Niego, dlatego mamy iść do Maryi, która wskazuje na Chrystusa, mówiąc: „Zróbcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie” – mówił. Zaznaczył, że to we wspólnocie ludzi wierzących, poszukujących Boga czy wątpiących przez wspólną modlitwę pielgrzym ma szansę doświadczyć przemiany. – To, tak, jak po zdobyciu wysokiego górskiego szczytu, skąd roztacza się przepiękny widok, pielgrzym zyskuje nową perspektywę spoglądając na swoje życie. Bardzo ważne jest to, że w drodze daje on świadectwo i buduje siebie świadectwem innych, aby potem powrócić do swojego środowiska i być świadkiem Chrystusa w rodzinie, szkole czy w zakładzie pracy – powiedział bp A. Kaleta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-08-14 14:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koniec wieńczy dzieło

Niedziela legnicka 33/2024, str. IV-V

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Biało-czerwonej grupie nr 8 podczas wejścia towarzyszył utwór wykonywany na trąbkach

Biało-czerwonej grupie nr 8 podczas wejścia towarzyszył utwór wykonywany na trąbkach

Blisko 800 legnickich pielgrzymów dotarło do celu. Powitanie na szczycie jasnogórskim odbyło się w deszczu, ale mimo niesprzyjającej pogody, pątnikom towarzyszyły radość i szczęście.

Pątnicy, którzy wybrali się na szlak z Legnicy, wędrowali 10 dni i pokonali 260 km. Najdłużej szła grupa nr 5 ze Zgorzelca. Przez 2 tygodnie pokonała ponad 350 km. 12 dni wędrowali mieszkańcy Bolesławca oraz Polkowic i Lubina. Legnicka pielgrzymka składała się z głównych 8 grup i grupy osób funkcyjnych. Każda z nich przygotowała się na uroczyste wejście na Jasną Górę. Oto oni.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję