Reklama

Niedziela Legnicka

Gość z Italii

Powracamy jeszcze na moment do Krzeszowa i do odpustu krzeszowskiego. Przed rozpoczęciem uroczystości miał miejsce krótki koncert organowy gościa z Italii. Za organami zasiadł znakomity włoski muzyk, kompozytor, publicysta – Ennio Cominetti.

Niedziela legnicka 36/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Krzeszów

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Ennio Cominetti podczas koncertu

Ennio Cominetti podczas koncertu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Izabela wiele lat życia spędziła we Włoszech. Obecnie mieszka wraz z synem w Jeleniej Górze. Udziela się m.in. jako promotorka muzyki wśród młodzieży. Współorganizuje wyjazdy dzieci i młodzieży do Włoch na warsztaty muzyczne, koncerty. – Ennio Cominettiego poznałam w ubiegłym roku przez ambasadora Aldo Amati. Wtedy też otrzymałam książkę pt. Włosko-polskie sploty muzyczne od zamierzchłej przeszłości do współczesności i tak powstała myśl przetłumaczenia jej na język polski, a ja zostałam tłumaczką – mówi p. Izabela.

Zaproszenie

To spotkanie zaowocowało jeszcze w inny sposób. – Poprosiłam Ennio Cominettiego, aby odwiedził Polskę. I tak się stało. Przyjechał do Jeleniej Góry, aby zaprezentować swoją książkę. Wtedy też zorganizowałam koncert w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego, w którym wystąpił włoski organista – dodaje p. Izabela. To spotkanie muzyczne wywarło ogromne wrażenie, zarówno na słuchaczach, jak i na samym maestro, który zakochał się w Polsce i Polakach. Dalszym ciągiem tego spotkania był koncert i warsztaty dla młodzieży z jeleniogórskiej szkoły muzycznej oraz trzydniowy festiwal muzyki organowej i sakralnej. Kolejnym miejscem koncertowym stał się Krzeszów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Ennio Cominetti jest zachwycony krzeszowskimi organami. Bardzo szybko poznał ich tajniki, również dzięki miejscowemu organiście p. Jakubowi. Tak więc odbył się krótki koncert – dodaje p. Izabela.

Artysta i nauczyciel

Reklama

Ennio Cominetti, jak zauważa p. Izabela, jest człowiekiem wielkiego talentu, a przy tym jest bardzo skromny i pokorny. Zagrał około 3 tys. koncertów w najbardziej prestiżowych miejscach na świecie, m.in. w Paryżu, Londynie, Stanach Zjednoczonych. Występował także w Polsce: w Gdańsku, Warszawie. Przez kilka lat kierował wydziałem Muzyki Sakralnej Akademii Sztuk Pięknych w Rzymie. Jest konsultantem ds. Historii i Interpretacji Muzyki Włoskiej na niektórych europejskich wydziałach uniwersyteckich.

Publicysta

Oprócz pasji muzycznej jest także autorem wielu artykułów, esejów i książek dotyczących nie tylko wielkich kompozytorów, ale także kulinariów, m.in. Muzyka na stole, czyli przepisy kulinarne wielkich włoskich muzyków. W 2020 r. wydał książkę pt. Włosko-polskie sploty muzyczne, od starożytności do współczesności, przetłumaczoną też na język polski. Opisuje w niej muzyczne związki łączące Polskę i Włochy. Nawiązuje do wielu postaci świata muzyki i kultury takich jak: Paganini, Morricone, Fryderyk Chopin, Karol Lipiński, Maria Szymanowska, Pola Negri. Ukazuje te postaci jako tworzące mosty artystyczno-kulturalne pomiędzy naszymi narodami, podkreślając ich braterstwo.

Pani Izabela ma nadzieję, że w najbliższej przyszłości Ennio Cominetti ponownie odwiedzi Karkonosze i Krzeszów, dając wiele pięknych koncertów oraz lekcji młodym muzykom.

2023-08-29 14:24

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Domu Łaski znajdziesz ukojenie…

Niedziela Ogólnopolska 11/2008, str. 32

[ TEMATY ]

Krzeszów

św. Józef

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI

Jakieś 60 km na południe od Legnicy, widać potężny klasztor pocysterski, nazywany perłą architektury barokowej na europejską skalę. Stoi na środku niewielkiej podsudeckiej wsi Krzeszów i mało kto wie, że stanowi trzecie pod względem wielkości sanktuarium maryjne w Polsce, kryjące najstarszy obraz Madonny na naszych ziemiach. Wybudowano tu przed wiekami dwie słynące z urody świątynie - dowód geniuszu artystów i wielkiej miłości do Boga. Pierwsza - dziś bazylika mniejsza - nosi wezwanie Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, drugą dedykowano św. Józefowi.

Być może nigdy nie powstałby kościół św. Józefa w Krzeszowie, gdyby nie protestanci, którzy w końcu XVII wieku zabrali się do stawiania aż trzech świątyń w okolicy. Katolicy odpowiedzieli także trzema, w tym dwoma krzeszowskimi. Kościół św. Józefa miał być skromny, ale elegancki. Tak jak skromny i powściągliwy był św. Józef. Bryłę zaprojektował Martin Urban, na stałe zatrudniony u cystersów. Potężny opat krzeszowskiego klasztoru Bernard Rosa (w tym czasie opactwo miało - uwaga! - 30 tys. ludzi i trzy spore miasta) wynajął do ozdobienia wnętrza Michała Willmanna, ucznia samego mistrza Rembrandta. Kościół miał być od stóp do głów zapełniony scenami z życia św. Józefa, a co za tym idzie - Świętej Rodziny, której o. Rosa był wielkim czcicielem. Na wschodniej ścianie mistrz Willmann miał namalować troski Opiekuna Bożego Syna, a na ścianie zachodniej - radości. Na środku zaś, w prezbiterium, oczom wiernym miała ukazać się wspaniała, olbrzymia i zapierająca dech wizja Hołdu Trzech Króli. Kolejność opowieści nie była przypadkowa, scenariusz napisał sam opat Rosa - freski miały misję ewangelizacyjną i edukacyjną. Zadziwiające, że do dziś obie te funkcje spełniają bezbłędnie.
CZYTAJ DALEJ

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Materiał prasowy

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Papież poświęcił figurę św. Róży z Limy w Ogrodach Watykańskich

2026-01-31 13:59

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Od dziś również Peruwiańczycy mają swe miejsce kultu w Ogrodach Watykańskich. Z inicjatywy peruwiańskiego Episkopatu ustawiono tam figurę św. Róży z Limy oraz mozaikę przedstawiającą wizerunki Matki Bożej z najważniejszych sanktuariów w Peru. Poświęcenia dokonał sam Leon XIV, który przez ponad 20 lat był w tym kraju misjonarzem, w tym przez ponad 8 lat jako biskup.

Na mozaice przedstawiono osiem różnych wizerunków Matki Bożej, czczonej w różnych regionach Peru, oraz dodatkowo wizerunek Maryi Niepokalanej. Natomiast św. Róża została przedstawiona z Dzieciątkiem Jezus na rękach. Figura upamiętnia mistyczne doświadczenie, którego doznała ta młoda Peruwianka, kiedy modliła się przed wizerunkiem Matki Bożej Różańcowej w kościele św. Dominika w Limie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję