Reklama

Kościół

Starszy brat w kwiecie wieku

Prasie nie jest dziś łatwo, a prasie katolickiej na rynku wydawniczym jest jeszcze trudniej, więc zbyt wielu powodów do świętowania nie ma.

Niedziela Ogólnopolska 37/2023, str. 25

[ TEMATY ]

"Gość Niedzielny"

Henryk Przondziono/FotoGość

Zespół "Gościa Niedzielnego", jak widać, nie taki znowu wiekowy

Zespół Gościa Niedzielnego, jak widać, nie taki znowu wiekowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tym większa radość, że w tych dniach powód do świętowania jednak się znalazł. 9 września mija bowiem 100 lat od ukazania się pierwszego numeru Gościa Niedzielnego. Będzie Msza św. w katowickiej archikatedrze, będzie śląski kołocz dla czytelników i możliwość rozmów z redaktorami, którzy Gościa na co dzień tworzą. Pewnie spełni się też marzenie jego redaktora naczelnego – ks. Adama Pawlaszczyka, by przy jednym stole usiedli wszyscy naczelni tygodników katolickich w Polsce. Bo co jak co, ale dziś w świecie podziałów i konfliktów tej jedności i patrzenia w jednym kierunku – przynajmniej kilkoma parami oczu – potrzeba najbardziej. Z pewnością w obliczu nasilających się ataków na Kościół potrzeba też zwarcia szeregów i wspólnych inicjatyw, takich jak choćby dodatek Niedzieli, Gościa Niedzielnego i Idziemy – Odkrywamy prawdę, który w obronie Jana Pawła II został wydany na początku tego roku.

Reklama

Jeśli czegoś możemy zazdrościć Jubilatowi, to z pewnością przywiązania Ślązaków do swego tygodnika, którzy bez Gościa w domu niedzieli sobie nie wyobrażają. Echt Ślonzok z kościoła do domu bez Gościa nie wróci i tyle. I czytać go będą starka, starzik, ale i gryfno frela czy śwarny karlus. Do pozazdroszczenia jest także kondycja stulatka, o której często dużo młodsze tytuły mogą tylko pomarzyć. Bo Gość, jak to na hanysa przystało, jest festelny chłop i to się wie. I nawet na tak trudnym dziś rynku wydawniczym, zaciągając – jak my wszyscy – pasa, daje radę ze śląską krzepą utrzymać się w czołówce. Nie jest bowiem tajemnicą, że od wielu lat jego sprzedaż plasuje się na szczycie listy tygodników opinii. Na przestrzeni minionego wieku jedynie II wojna światowa zawiesiła wydawanie Gościa na dłuższy czas, bo na niemal 6 lat. Krótsze przerwy zdarzały mu się w okresie komunizmu – podczas wygnania biskupów katowickich czy w czasie stanu wojennego. Ale i to przetrwał, i na szczęście ma się dobrze, i ma swoich wiernych czytelników w całej Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

I tyle tej jubileuszowej szczypty zdrowej zazdrości, której z zawiścią mylić nie należy. Co nas cieszy jako Niedzielę w tych dniach świętowania, to zacieśniona przyjaźń, ba – wręcz bratersko-siostrzana miłość, do której historia powstania obu pism zobowiązuje. Bo przecież niespełna 3 lata młodsza siostra Gościa – Niedziela zmierza ku swojemu stuleciu, a wszystko to za sprawą pierwszego redaktora tygodnika z Katowic, który został... pierwszym biskupem w Częstochowie. Tak to sobie obmyśliła Opatrzność Boża, posługując się inicjatorem powstania Gościa – ks. Augustem Hlondem, administratorem apostolskim dla Górnego Śląska, późniejszym pierwszym biskupem katowickim i prymasem Polski, oraz ks. Teodorem Kubiną, wówczas proboszczem kościoła Mariackiego w Katowicach, któremu powierzono organizację pisma. Gość Niedzielny powstał jako tygodnik Administracji Apostolskiej Śląska i – jak napisał ks. Hlond w słowie wstępnym do pierwszego numeru z datą 9 września 1923 r. – przyszedł „jako przyjaciel ludu z otwartym słowem prawdy”. Chciałoby się w tym miejscu napisać: a że dzieło to było dobre... Gdy 2 lata później, 25 października 1925 r., została erygowana diecezja częstochowska, a jej pierwszym biskupem został były redaktor naczelny Gościa ks. Teodor Kubina, jedną z jego pierwszych decyzji była ta o utworzeniu tygodnika Niedziela, który wystartował z pierwszym numerem 4 kwietnia 1926 r. Od tej chwili tuż przez miedzę działają dwa największe w Polsce tygodniki katolickie, które wyszły niemal spod jednej ręki – starszy brat Gość i młodsza siostra Niedziela.

Czego młodsza siostra może życzyć Jubilatowi, składając gratulacje w 100. rocznicę urodzin? W gruncie rzeczy tego samego, czego życzyłaby samej sobie: weny twórczej i wielu inspiracji, a przede wszystkim – przetrwania na rynku mediów w jak najlepszej kondycji przez kolejne lecia. I jeszcze wiernych czytelników, bez których nasz byt nie jest przecież możliwy.

2023-09-05 14:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Redaktor naczelny "Gościa Niedzielnego": Ważne, byśmy zachowali rzetelność i zaufanie Panu Bogu

[ TEMATY ]

"Gość Niedzielny"

Gość.pl

Ważne, byśmy zachowali rzetelność i zaufanie Panu Bogu ‒ mówił ks. Adam Pawlaszczyk, redaktor naczelny "Gościa Niedzielnego" w Radiu eM. Docenił sposób pracy redaktorów "Gościa". ‒ To ludzie oddani, dbający o warsztat dziennikarski, rzetelni, dobrze przygotowani i empatyczni. Dają z siebie wszystko ‒ mówił na antenie redaktor naczelny świętującego stulecie tygodnika. Jutro (9 września) w Katowicach odbędą się obchody 100-lecia „Gościa Niedzielnego”

Jak zaznaczał, redaktorzy "Gościa" charakteryzują się tą cechą, o której wspomniał kiedyś [Ryszard] Kapuściński: że dziennikarzem może być tylko dobry człowiek. ‒ Pracuję z empatycznymi ludźmi, którzy kiedy podchodzą do drugiego człowieka, to są postrzegani jako ludzie godni zaufania. To jest niesamowite i fenomenalne, dziękuję Panu Bogu, że taka szansa była mi dana ‒ mówił Gość Radia eM.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

2025-04-06 15:07

[ TEMATY ]

sanktuarium Otyń

Wielkopostne czuwanie kobiet

Karolina Krasowska

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję