Reklama

III Dni Ewangelizacji poprzez muzykę

Ty tylko mnie poprowadź

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

III Dni Ewangelizacji poprzez muzykę w Gorzowie pod hasłem: "Bóg bogaty w miłosierdzie" pokazały, iż warto głosić Dobrą Nowinę, łącząc parafialne i grupowo-wspólnotowe siły. Akcja, której patronował bp Edward Dajczak, nabrała przez to nieco odmiennego niż dotychczas wymiaru, ale występy Tomka Kamińskiego oraz "Łobuzów Jezusa" z Dębna z pewnością mogły zadowolić, jak w poprzednich latach, wielbicieli dobrej muzyki.
Organizatorzy Dni Ewangelizacji, czyli Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży oraz Akcja Katolicka przy gorzowskiej parafii pw. św. Antoniego i św. Stanisława postanowili w tym roku zaprosić do współpracy rozmaite środowiska artystyczne. Swoją cegiełkę włożyli m.in. ks. prał. Witod Adrzejewski, który odczytał na placu katedralnym fragmenty Dzienniczka św. Faustyny, czy Teatr św. Franciszka, działający przy Białym Kościółku. Sobotnie występy (31 maja) uroczyście rozpoczął proboszcz parafii katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ks. kan. Stanisław Garncarz. Modlitwą doskonale wkomponowującą się w charakter Dni Ewangelizacji poprzez muzykę stały się śpiewane nieszpory za miasto Gorzów prowadzone w czwartek (29 maja) przez Wspólnotę Pustynia w Mieście. W niedzielę z kolei odbył się przy kapucyńskim kościele festyn z okazji Dnia Dziecka. Rodzinom, a zwłaszcza najmłodszym, stworzono możliwość do atrakcyjnego spędzenia czasu.
Trochę szkoda, iż zabiegi organizacyjne nie do końca mają przełożenie w liczbie uczestników. Zwłaszcza podczas koncertów, które gromadziły niewiele ponad sto osób, nie sposób było nie zastanawiać się, dlaczego tak mało osób przybyło pod katedrę, aby wspólnie wielbić Pana Boga śpiewem? Być może przyczyną takiej rzeczywistości stały się inne atrakcje kulturalne, z jakich mogli skorzystać w ten weekend gorzowianie.
W ramach Dni Ewangelizacji zorganizowano także - jak rok temu - dwa konkursy: plastyczny i muzyczny. Na ten pierwszy nadesłano 150 prac z 20 szkół i 10 przedszkoli, które podzielono na pięć kategorii wiekowych. Komisja w składzie: Jerzy Gąsiorek, Józef Kodź, Anna Zacharuk, Michał Bajdziński, ks. Rafał Mocny, Teresa Frączyk oraz Siostry Jezusa Miłosiernego nagrodziła następujące dzieła:
- kategoria I, 5-6 lat: Patrycja Chmielewska i Aleksandra Marek (I miejsce), Andrzej Sokołowski (II miejsce), Barbara Antczak (III miejsce);
- kategoria II, 7-9 lat: Adrianna Turska, Jędrzej Andrzejczak, Marta Brok;
- kategoria III, 10-12 lat: Sara Bilińska, Klaudia Jaśkiewicz, Paulina Cieślik oraz wyróżnienia: Natalia Wójcik, Zbigniew Paczkowski, Martyna Rozesłaniec, Michał Talaska;
- kategoria IV, 13-15 lat: Monika Albiniak, Asia Zawada, Natalia Białas oraz wyróżnienia: Sylwia Kaleja, Ania Sitko, Łukasz Napierski;
- kategoria V, 16-18 lat: Tomek Piaseczny, Karina Zeuschner, praca zbiorowa: Justyna Dugiel, Izabela Domitż, Justyna Łakowich i Aleksandra Bębińska.
Ponadto uhonorowano gorzowski Klub u Szefa prowadzony przez Lecha Jakubowskiego oraz Zespół Szkół Specjalnych za ilość prac nagrodzonych i wyróżnionych.
W ubiegłym roku na konkurs plastyczny napłynęło ponad 600 prac. - Mniejsze zainteresowanie tegorocznym konkursem spowodowany jest niewątpliwie trudniejszym tematem, który brzmiał tak, jak hasło Dni Ewangelizacji, czyli "Bóg bogaty w miosierdzie" - tłumaczy Anna Zacharuk. Nowością tegoroczną był przegląd zespołów parafialnych. Komisja złożona z Michała Bajdzińskiego, Joanny Gólczyńskiej, Anety Smaginy i Beaty Borcz wyróżniła: scholę "Brązowe Kapturki" z Nowej Soli (I miejsce), scholę z Baczyny (II miejsce) oraz grupę z Zespołu Szkół nr 13 (III miejsce).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka z Jasnej Góry w najbiedniejszych zakątkach świata

2026-03-14 09:00

[ TEMATY ]

Matka Boża Częstochowska

Archiwum autora

Kult Matki Bożej Częstochowskiej od wieków inspiruje ludzi do służby najbardziej potrzebującym. Święci i błogosławieni, zawierzając swoje życie Jasnogórskiej Pani, podejmowali dzieła miłosierdzia w Polsce i w najdalszych zakątkach świata. Ich świadectwo pokazuje, że prawdziwa miłość bliźniego rodzi się z modlitwy i prowadzi do konkretnej pomocy ubogim, chorym i opuszczonym.

Miłość służebna zmienia ludzkie serca i rzeczywistość. „Służyć to znaczy królować” – przypominał Św. Brat Albert Adam Chmielowski. Założyciel albertynów ogłosił, że fundatorką zgromadzenia jest Matka Boża Częstochowska. Albertyni od lat niosą pomoc najuboższym i bezdomnym.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prof. Tadeusz Reroń

2026-03-14 14:25

Adobe Stock

Kapłan ten zmarł 13 marca 2026 r. w wieku 75 lat życia i 50 lat kapłaństwa.

Ksiądz Tadeusz Stanisław Reroń urodził się 8 maja 1950 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1975 roku z rąk bpa Wincentego Urbana i został skierowany jako wikariusz do parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu [1975-1984], a następnie jako wikariusz do katedry pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu [1984- 1985]. W 1985 roku został skierowany na studia specjalistyczne na KUL w zakresie teologii moralnej. Po powrocie ze studiów, w 1989 roku został mianowany duszpasterzem akademickim w Centralnym Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego (CODA) „Czwórka” we Wrocławiu [1989 -1994]. Z kolei od 1995 roku był duszpasterzem akademickim w CODA „Maciejówka” we Wrocławiu. Pełnił tę posługę do 2000 roku. W kolejnych latach prowadził szeroką działalność duszpastersko - naukową, angażując się także w organizację wydarzeń kościelnych, komisje archidiecezjalne oraz pracę z ludźmi nauki i środowiskiem akademickim. Równolegle rozwijał karierę naukową w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu jako teolog moralista i specjalista w dziedzinie bioetyki, pełniąc funkcje dydaktyczne, kierownicze i naukowe oraz uzyskując habilitację. Jest autorem licznych publikacji naukowych, uczestnikiem międzynarodowych środowisk teologicznych oraz aktywnym członkiem wielu krajowych i zagranicznych stowarzyszeń naukowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję