Odsłonięcie tablicy pamiątkowej zwieńczyło obchody ustanowionego przez Radę Miasta Tarnobrzega „Roku pamięci górników i pracowników Tarnobrzeskiego Zagłębia Siarkowego”.
Tablica z nazwiskami dziewięciu pierwszych pracowników siarkowego kombinatu zawisła na budynku Urzędu Miasta. – Siarki już się w Tarnobrzegu od lat nie wydobywa, ale ogrom tego co zrobili górnicy tarnobrzescy, co zrobili wszyscy ci związani z przemysłem siarkowym, widać gołym okiem. Dzięki kopalni siarki w historii naszego miasta mieliśmy i stolicę województwa, i niesamowity rozwój przemysłu, rozwój miasta. Dzięki siarkowej historii mamy dziś miejsca, gdzie tarnobrzeżanie mogą mieszkać, pracować, odpoczywać. Zostało nam także piękne Jezioro Tarnobrzeskie, również budowane rękoma górników – mówił Dariusz Bożek, prezydent miasta. Tablica poświęcona pionierom tarnobrzeskiego górnictwa i przemysłu siarkowego powstała z inicjatywy Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa oddział w Tarnobrzegu oraz członków rodzin pierwszych pracowników kopalni. Upamiętnia osoby, które tworzyły powstałe 1 lipca 1954 r. Zarządzeniem Ministra Górnictwa nr 288/54 przedsiębiorstwo państwowe „Kopalnia Siarki Tarnobrzeg – w budowie”. Jego pionierską załogę stanowiła przybyła ze Śląska grupa pracowników, a wśród nich dyrektor Franciszek Machalski, naczelny inżynier ds. energomechanicznych Kazimierz Orzechowski, starsza księgowa Irena Szutkowska, starszy planista inwestycji Jan Handerek, naczelny inżynier Jerzy Haszczyc, starszy mierniczy Józef Kuśmierz, kierownik sekcji zaopatrzeniowo-administracyjnej Bolesław Minnicki, samodzielny referent ds. inwestycyjnych Halina Wróblewska oraz pierwszy tarnobrzeżanin zatrudniony w nowym przedsiębiorstwie, kierowca Kazimierz Bochniewicz. Inicjatorem powstania tablicy był jego syn. – Mam wielki sentyment i dla miejsc związanych z kopalnią siarki, i dla tych czasów, jak i dla ludzi. Ten rok, ustanowiony rokiem pamięci o tych, którzy tworzyli Tarnobrzeskie Zagłębie Siarkowe, przypomniał nam, co my tej siarce, jako miasto i ludzie, zawdzięczamy –mówił Stanisław Bochniewicz.
Miejsce, gdzie znajduje się tablica nie jest przypadkowe. Siedziba Dyrekcji „Kopalni Siarki Tarnobrzeg – w budowie”, która początkowo mieściła się w Mokrzyszowie, przeniosła się później do nowo wybudowanego budynku hotelowo-administracyjnego w Tarnobrzegu, przy obecnej ul. Mickiewicza 7, gdzie znajduje się Urząd Miasta.
Odsłonięcie tablicy pamiątkowej było jednym z punktów tarnobrzeskich obchodów Dnia Górnika.
W Tarnobrzeskim Domu Kultury swoją najnowszą książkę pt. Zamilkły ptaki, przyszła śmierć promował Michał Śmielak.
Akcja książki, tak jak w poprzednich, dzieje się w górach, tym razem w Beskidzie Niskim, a bohaterami jest czwórka przyjaciół, którzy wybrali się, by spędzić kawalerski wieczór. Od paru czytelniczek, które już miały możliwość rozpoczęcia lektury, dowiedziałem się, że trochę w powieści straszy, ale bez obawy, to nie jest horror. Fabuła jest klasyczna dla thrillerów kryminalnych, czyli troszkę straszy, ale sednem jest zbrodnia, a osoba czytająca ma się pobawić w odgadnięcie, kto jest mordercą. Na samym końcu naturalnie umieszczone jest rozwiązanie zagadki. I wówczas można porównać swoje typy z rozstrzygnięciem autora – powiedział pisarz. W trakcie spotkania autorskiego w TDK, wielbiciele powieści Michała Śmielaka pytali o pomysły na nowe książki, warsztat, słownictwo oraz inspirację. Autor zdradził, że najczęściej pomysły podsuwa mu życie, podpatrzone sytuacje, podsłuchane rozmowy, tak jak w przypadku wcześniej książki pt. Znachor, koncept której zrodził się podczas długich godzin oczekiwania na przyjęcie w jednej z poradni tarnobrzeskiego szpitala. Bohaterów tworzy od podstaw, nie wzorując się na kimś z grona rodziny, przyjaciół, bliższych lub dalszych znajomych, chociaż, jak wyjawił, czwórce mężczyzn w Zamilkły ptaki, przyszła śmierć nadał imiona swych kolegów, ale tylko imiona, bez ich cech fizycznych czy charakterologicznych.
Watykan zatwierdził datę beatyfikacji ks. Franciszka Ksawerego Truong Buu Diepa, wietnamskiego kapłana zabitego w brutalnych okolicznościach po zakończeniu II wojny światowej. Beatyfikacja odbędzie się 2 lipca 2026 r. Ks. Diep ma zostać pierwszym wietnamskim męczennikiem XX wieku oficjalnie wyniesionym do chwały świętości, co stanowi przełomowy moment dla lokalnego Kościoła, w którym pamięć o wojnie, kolonializmie i konfliktach ideologicznych nadal kształtuje życie religijne oraz relacje Kościoła z państwem.
Biskup Peter Le Tan Loi z Can Tho potwierdził, że Stolica Apostolska zatwierdziła przeprowadzenie ceremonii beatyfikacyjnej w Centrum Pielgrzymkowym Tac Say w południowej prowincji Ca Mau, gdzie spoczywają doczesne szczątki ks. Diepa. Hierarcha poinformował dalej, że kard. Luis Antonio Tagle, pro-prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Ewangelizacji, będzie przewodniczył beatyfikacji jako specjalny wysłannik papieża Leona XIV. „To szczególny dar od Boga” - powiedział , opisując decyzję jako wezwanie dla katolików, by naśladowali „wierne świadectwo ks. Diepa, jego głęboką miłość do Boga oraz ofiarną służbę bliźnim”.
"Niemcy i Europa zmarnowały niesamowity potencjał. Staliśmy się światowymi mistrzami nadmiernej regulacji i zerowego wzrostu" – te słowa nie pochodzą z ust polityka PiS, ale od samego kanclerza Niemiec Friedricha Merza. To bardzo mocny cios wymierzony w politykę Angeli Merkel i szefowej KE Ursuli von der Leyen.
Unia Europejska jest w głębokim kryzysie, grozi jej samozagłada, albo przynajmniej pogłębiająca się marginalizacja na globalnej scenie gospodarczej. Chiny i USA rozwijają się i mają wzrost gospodarczy, a Unia Europejska produkuje tylko swoje regulacje. - Jednolity rynek został kiedyś stworzony, aby stworzyć najbardziej konkurencyjny obszar gospodarczy na świecie, ale zamiast tego staliśmy się światowym mistrzem w nadmiernej regulacji – mówił kanclerz Niemiec na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.