Reklama

Niedziela Częstochowska

Oddany Kościołowi

„Biskup Bareła był pasterzem o wielkim sercu i umyśle. Był człowiekiem wielkiej wiary, bez reszty oddany Kościołowi” – napisał w swoim telegramie św. Jan Paweł II po śmierci bp. Stefana Bareły.

Niedziela częstochowska 53/2023, str. III

[ TEMATY ]

bp Stefan Bareła

Archiwum Niedzieli

Bp Stefan Bareła (1916-84)

Bp Stefan Bareła (1916-84)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stefan Bareła urodził się 24 czerwca 1916 r. w miejscowości Zapolice, na ziemi radomszczańskiej. Po ukończeniu szkoły podstawowej w rodzinnej miejscowości wykształcenie średnie zdobywał najpierw w Społecznym Gimnazjum Męskim w Radomsku, a przez dwa ostatnie lata w Sandomierzu, w Niższym Seminarium Duchownym. 1 września 1938 r. został przyjęty do Wyższego Seminarium Częstochowskiego w Krakowie. Świecenia kapłańskie otrzymał 25 marca 1944 r. Zaraz po święceniach ks. Stefan Bareła został wikariuszem w parafii w Wieruszowie, później został kapelanem bp. Zdzisława Golińskiego, drugiego biskupa częstochowskiego. Następnie wyjechał do Lublina, gdzie studiował teologię moralną na KUL-u. Był rektorem Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie i ojcem duchownym w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Częstochowskiej w Krakowie.

Odważny biskup

9 grudnia 1960 r. został mianowany biskupem pomocniczym diecezji częstochowskiej. Jako motto swojej biskupiej posługi obrał słowa: Veritati et Caritati (Prawdzie i Miłości). W latach 1964-84 był ordynariuszem diecezji częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup Bareła należał do grona najbliższych współpracowników św. Jana Pawła II. To właśnie jego wspominał papież w swojej książce Wstańcie, chodźmy!

Reklama

Biskup Bareła brał udział w trzech sesjach II Soboru Watykańskiego. Powołał do istnienia Diecezjalne Studium Dokumentów Soborowych (dziś Instytut Wyższych Studiów Teologicznych w Częstochowie). Zwołał też II Synod Diecezji Częstochowskiej pod hasłem: „Chrystus Światłem – Maryja Wzorem”. Rozpoczął dzieło budowy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie. Odważnie bronił dostępu do Jasnej Góry dla pielgrzymów, który władze komunistyczne chciały ograniczyć, a nawet zlikwidować. W tym celu bowiem wybudowano specjalne tunele i przejścia podziemne oddzielające Aleje Najświętszej Maryi Panny od sanktuarium.

Biskup Bareła wznowił wydawanie Tygodnika Katolickiego Niedziela, powołał do istnienia Częstochowskie Studia Teologiczne i Wydawnictwo Diecezjalne „Regina Poloniae”. Wiele uczynił także dla duszpasterstwa akademickiego, organizując dla studentów spotkania w domu biskupim, w tzw. Piwnicy. Utworzył kilkadziesiąt parafii, szczególnie w Zagłębiu i Częstochowie. Zmarł 12 lutego 1984 r.

Żył dla diecezji

„Biskup Bareła żył realiami Kościoła w Polsce. Bardzo często w rozmowach prywatnych i w swojej oficjalnej działalności nawiązywał do pracy duszpasterskiej prymasa Wyszyńskiego, którego darzył szacunkiem i miłością” – wspominał na łamach Niedzieli ks. inf. Ireneusz Skubiś. „Krótko przed śmiercią bp. Bareły, może dwa albo trzy tygodnie przed odejściem, przeprowadzałem z nim jeszcze wywiad. Powiedział mi wtedy rzecz znamienną: «Słuchaj, rozmawiałem na ten temat z Ojcem Świętym i uważam, że duszpasterstwo polskie powinno być maryjne, i taka winna być też droga Kościoła»” – napisał ks. Skubiś.

Ksiądz inf. Marian Mikołajczyk, wieloletni kapelan i sekretarz bp. Bareły, powiedział, że „bp Bareła jako przewodniczący Komisji Maryjnej przy Konferencji Episkopatu Polski utożsamiał się z wizją kard. Wyszyńskiego i podejmował jego myśl i ją rozwijał. Ponadto dla bp. Bareły Kościół to przede wszystkim jego diecezja. Dla niej żył i się spalał. Utworzył 59 parafii, 24 wikariaty terenowe i 14 ośrodków duszpasterskich. Każda z tych placówek rodziła się w wielkich bólach”.

2023-12-22 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za nami konferencja o trzecim biskupie częstochowskim

[ TEMATY ]

Częstochowa

konferencja

bp Stefan Bareła

IWST

Maciej Orman/Niedziela

„Działalność bp. Stefana Bareły w latach 1964-1984” – to temat konferencji naukowej zorganizowanej z okazji 100-lecia (archi)diecezji częstochowskiej, która odbyła się 15 listopada w Instytucie Wyższych Studiów Teologicznych w Częstochowie. Była to kolejna konferencja z cyklu „Biskupi częstochowscy w Polsce «ludowej»”.

Doktor hab. prof. UK Jarosław Durka (Uniwersytet Kaliski) omówił relacje państwo-Kościół w latach 1964-1984. Doktor hab. prof. UKSW Rafał Łatka (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie) opisał aktywność bp. Stefana Bareły na forum Konferencji Episkopatu Polski. Ksiądz dr Jacek Kapuściński (Archiwum Archidiecezji Częstochowskiej w Częstochowie) przedstawił referat nt. „Śladami bp. Teodora Kubiny. Udział bp. Stefana Bareły w Kongresie Eucharystycznym w Filadelfii”. Ksiądz dr hab. Marian Duda (Instytut Wyższych Studiów Teologicznych w Częstochowie) zrelacjonował, jak wyglądało duszpasterstwo stanowo-zawodowe w okresie rządów bp. Stefana Bareły. Ksiądz dr hab. prof. UKSW Dominik Zamiatała wygłosił referat nt. „Biskup Stefan Bareła wobec zakonów i zgromadzeń zakonnych na terenie diecezji częstochowskiej”. Ksiądz dr Paweł Kostrzewski (Archiwum Kurii Metropolitalnej w Częstochowie) omówił postawę bp. Bareły wobec opozycji politycznej.
CZYTAJ DALEJ

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Zachwyć się niebem. Odpust ku czci św. Doroty

2026-02-08 15:30

Marcin Cyfert

Odpust w parafii pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu

Odpust w parafii pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu

Niech odpust ku czci św. Doroty budzi w nas na nowo zachwyt nad niebem, niech pomaga nam cieszyć się z daru życia wiecznego, który mamy. Niech utwierdza nas w niezachwianej pewności, że Chrystus przynosi nam życie wieczne – mówił ks. Jan Inglot w kościele pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu.

Kapłan przewodniczył Mszy św. odpustowej i pobłogosławił przynoszone na uroczystość jabłka W homilii zadał pytanie, jakie padło podczas jednego z wywiadów z Robertem Lewandowskim, o wiarę w życie wieczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję