Reklama

Zdrowie

Balsam na żołądek

Jeśli masz wrzody żołądka, przygotuj się, że wiosną będziesz częściej niż zwykle odczuwać dolegliwości. Pomocny tu może być miód pszczeli.

Niedziela Ogólnopolska 12/2024, str. 63

[ TEMATY ]

zdrowie

miód

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miód, dzięki dużemu stężeniu cukrów prostych, przyspiesza gojenie chorobowo zmienionej powierzchni błony śluzowej żołądka. Proces regeneracji tkanek wspomagają zawarte w miodzie substancje antybiotyczne, w tym związki flawonoidowe, enzymy i witaminy. W wyniku ich działań stopniowo znikają stany zapalne przy równoczesnym wzmocnieniu naczyń włosowatych i miejscowym znieczuleniu przez działanie miodu.

W leczeniu choroby wrzodowej miód należy stosować podobnie jak przy zapaleniu żołądka. Przy niedokwaśności soku żołądkowego miód powinno się przyjmować 3 razy dziennie, na 10-15 min przed jedzeniem 2-3 łyżki, po rozcieńczeniu go w szklance (lub połowie) przegotowanej zimnej wody; roztwór należy wypić duszkiem. Jeśli owrzodzenie przebiega z nadkwaśnością soków żołądkowych, miód należy przyjmować także 3 razy dziennie po 2-3 łyżki, ale na 1,5 szklanki (lub 2) wody lub ciepłego mleka, ewentualnie w naparze ziół przeciwwrzodowych. Roztwór ten należy pić małymi łykami, stopniowo. Kuracja miodowa, tak jak każda kuracja środkami naturalnymi, musi trwać dłużej – w tym przypadku 6-8 tygodni. Najkorzystniej z miodów polskich oddziałuje tu miód akacjowy. Jego dodatkową zaletą jest to, że mogą go stosować także osoby cierpiące na wrzody, ale uczulone na pyłek, który znajduje się prawie we wszystkich miodach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-03-19 13:47

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Owoce jałowca

Przyroda późną jesienią (choć jest zimno) zaskakuje nas swoimi prezentami. Po pierwszych przymrozkach warto poszukać krzewu jałowca. Zdobią go ciemnofioletowe owoce w postaci kuleczek podobnych do czarnych jagód. Zbierzmy je do naszej apteczki.

Jałowiec to krzew lub drzewko z rodziny cyprysowatych. Jego gałązki mają ostre igiełki, dlatego zanim zaczniemy zbierać owoce, nałóżmy rękawiczki ochronne, bo możemy poranić sobie dłonie. Uwaga: zbieramy tylko dojrzałe, ciemnofioletowe owoce. W domu musimy je opłukać i ususzyć w temperaturze nieprzekraczającej 40°C. Owoce powinny być miękkie, o żywicznym zapachu. Możemy je przechowywać w papierowej torbie lub w szczelnie zamkniętym pojemniku.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję