Reklama

Myślami z Siostrą Faustyną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie - Boże, ani nawet Panie Boże, bo zbyt wielki, potężny, kosmiczny, ale - Ojcze - tak ośmielił nas Chrystus. Ojcze bliski i serdeczny, tak dobrze znamy ojcowskie uczucia. Przedwieczny - choć Ojciec, jednak Bóg i tylko do Niego należy władza nad wiekami. Nasza myśl o Bogu to myśl wiecznego dłużnika. Więc myśl o ofierze, o darowaniu Mu czegoś. Dlatego - ofiaruję Ci. Jednak dar musi być godny Obdarowanego. I taki Dar - Chrystus, który oddał się ludziom, by mogli Nim rozporządzać. Wobec tego i ofiaruję Ci Jego Ciało i Krew - to, co możemy pojąć. Dusze i Bóstwo - ofiarujemy także, ale tylko Ty, Panie, możesz je zrozumieć, my niezupełnie, jeszcze nie teraz. Łagodzimy pamięć krwawej Ofiary, drogi krzyżowej i śmierci, przypomnieniem: najmilszego Syna Twego i wypowiadamy szybko akt dobrowolnego poddaństwa: Pana naszego, Jezusa Chrystusa. I najważniejsze wreszcie, nasza świadomość winy ciągle potrzebuje zadośćuczynienia: na przebłaganie za grzechy nasze... Tylko nasze? Jesteśmy złączeni ze światem, kosmosem. Poczucie naturalnej harmonii wymaga, by dodać: i całego świata. Odkupienie przez Krzyż - czy musiało aż tak się stać? Błysk zrozumienia: tak wielka Ofiara nie może pójść na marne mimo marności powtarzającej się w każdym człowieku. Więc z pokorną odwagą i nadzieją prośba - dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie... Nad nami - to wiemy, znamy ciemne strony człowieka. Ale miej miłosierdzie również nad światem, który świadomie jak i bezwiednie niszczymy. Przywróć nam proste myślenie i uczucia, bo pogmatwaliśmy wiele w sobie i w świecie i już nad tym tracimy panowanie. Prowadź mądre umysły, niech z Tobą prostują ścieżki, niech przywrócą równowagę Ducha i Materii. To już błaganie o miłosierdzie. Ciągłe, nieustające, bez końca. Miej miłosierdzie...
Tylko Bóg Miłosierdzia naprawi to, co zniszczone. Bez Jego pomocy nie umiemy ani siebie zrozumieć, ani ze sobą być.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historia i znaczenie dogmatu o wniebowzięciu NMP

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

s. Amata CSFN

Wniebowzięcie NMP

Wniebowzięcie NMP

Zaledwie pięć lat po zakończeniu II wojny światowej, 1 listopada 1950 roku, kiedy świat doświadczył totalnego zła, kiedy szał śmierci i okrucieństwa siał zwątpienie w człowieka i krzyczał o nieobecności Boga, papież Pius XII ogłasza ex cathedra dogmat Maryjny. W nieomylną definicję dogmatyczną ubiera prawdę wyznawaną i czczoną w liturgii od starożytności. Co to znaczy, że Maryja jest wniebowzięta? Jakie są podstawy tej doktryny?

W Kościele nikt jej nie podważał, była obecna w różańcowych tajemnicach, w rozwijającym się prężnie kulcie Niepokalanego Serca Maryi. Ta doktryna nie stanowiła nawet problemu w dialogu z prawosławnymi. Co dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny miał dać człowiekowi dotkniętemu traumami XX wieku? Co znaczy dla nas dziś?
CZYTAJ DALEJ

USA: wciąż niepewny los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją

2026-08-14 19:19

[ TEMATY ]

aborcja

surogatka

henriethaan/pixabay.com

Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.

Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: śladami św. Jana Pawła II do grobu św. Stanisława Kostki

2026-08-15 19:47

Vatican Media

Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki

Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki

„Gotowe jest serce moje, Boże” - miał według tradycji powiedzieć przed śmiercią Stanisław Kostka, osiemnastoletni nowicjusz jezuicki, gdy umierał 15 sierpnia 1568 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W roku 300. rocznicy jego kanonizacji przez Benedykta XIII warto przypomnieć, jak mocno ten święty wpisał się także w życie Karola Wojtyły, który cenił sobie wizyty przy jego relikwiach w kościele Sant’Andrea al Quirinale, arcydziele sztuki barokowej Gian Lorenza Berniniego.

Z parafii św. Stanisława Kostki
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję