Reklama

Niedziela Kielecka

Kielce pożegnały siostry boromeuszki

Zapisały się w historii diecezji złotymi zgłoskami – powiedział ks. Adam Perz, żegnając siostry boromeuszki, których nie ma już w Kielcach i kieleckim seminarium.

Niedziela kielecka 29/2024, str. I

[ TEMATY ]

Kielce

boromeuszki

Archiwum WSD

Siostry otrzymały Medale za Zasługi dla Diecezji Kieleckiej

Siostry otrzymały Medale za Zasługi dla Diecezji Kieleckiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Decyzją Matki Generalnej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza po 32. latach została zlikwidowana placówka zgromadzenia w kieleckim WSD. Do Kielc trzy siostry boromeuszki w 1992 r. sprowadził bp Stanisław Szymecki. Wówczas, oprócz posługi w Domu Biskupim (którą siostry pełniły do śmierci następcy bp. Szymeckiego, czyli bp. Kazimierza Ryczana), dwie kolejne boromeuszki rozpoczęły pracę w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach.

Siostra Romualda Sołtysek, przełożona, posługiwała w seminarium przez 25 lat. Pracowała w kuchni, przygotowując posiłki dla kleryków i księży profesorów. S. Dawida Fila, od 1997 r., czyli od 27 lat pracowała w seminaryjnym sekretariacie i była to bardzo odpowiedzialna praca z dokumentami, wspieranie rektorów i dyrektorów w kwestiach ekonomicznych czy w zakresie księgowości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trzy dekady zmian

Reklama

– Jestem wdzięczna Bogu i ludziom za te 27 lat w Kielcach – mówi „Niedzieli” s. Dawida. – Praca kancelaryjna w seminarium stanowiła dla mnie niesamowite wyzwanie, gdyż szybko zmieniał się jej charakter; kiedyś wystarczyła jedna kartka do ZUS i jedna do Urzędu Skarbowego, a teraz wciąż trzeba poznawać nowe technologie, programy komputerowe – opowiada, wspominając siedmiu rektorów i czterech dyrektorów czy celebracje zakończenia roku w seminarium („jakbym sama każdy rok z klerykami kończyła”). – Moja współsiostra, czyli s. Romualda, zajmowała się kuchnią i tutaj nawyki też się zmieniały – dzisiaj klerycy gustują w hot-dogach i pizzy, a księża wspominają, że kiedyś musiała wystarczyć duszona cebula i w ogóle proste potrawy – opowiada.

Trzy dekady to ogromne zmiany w życiu seminarium, które zarazem było codziennością sióstr. Dzisiaj alumnów jest znacznie mniej, są za to klerycy z Afryki. Pilni, chętnie się uczący. Czy mają jakieś szczególne wymagania żywieniowe? – Ależ nie, wszystko im smakuje, a najbardziej pomidorowa i kurczaki – opowiadają boromeuszki.

Z siostrzaną miłością

– Drogie siostry: Romualdo i Dawido! Prawie codziennie uczestniczyłyście w seminaryjnym kościele Trójcy Świętej we Mszy św. Obie razem siedziałyście w jednej ławce (w trzeciej ławce od ołtarza – to było wasze stałe miejsce). Dawałyście nam i osobom świeckim przychodzącym do kościółka przykład jedności, zgody i siostrzanej miłości – mówił ks. rektor Adam Perz, podczas Mszy św. wieńczącej pracę boromeuszek. Przewodniczył jej, w kaplicy św. Stanisława, bp Jan Piotrowski.

– Składamy Wam serdeczne „Bóg zapłać” za pokorę, posługę pełną gorliwości i poświęcenia, sumienną pracę, gorliwą modlitwę, każdy Różaniec, koronkę, litanię zanoszoną do Boga za nas i za Kościół, za troskę o nasze seminarium, każdą chwilę spędzoną w kościele Trójcy Świętej i w kaplicy zakonnej za klauzurą na modlitwie, za każdy podjęty post, świadectwo życia prawdziwie zakonnego: życie według ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa oraz pełnienie czynów miłosierdzia – dodał ks. Rektor.

Reklama

„Obie siostry łączyła także śląska gwara, którą na co dzień się posługiwały, co niejednokrotnie wywoływało dużo uśmiechu u innych, przez niezrozumienie wypowiadanych słów” – można przeczytać na stronie internetowej diecezji.

Siostry otrzymały Medale za Zasługi dla Diecezji Kieleckiej, które wręczył im bp Jan Piotrowski.

Od 1 lipca s. Romualda rozpoczęła posługę w Nakle Śląskim (w diecezji gliwickiej), a s. Dawida w Domu Prowincjalnym w Mikołowie (w archidiecezji katowickiej).

2024-07-17 00:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Piotrowski: dzisiaj potrzeba świadectwa chrześcijan

[ TEMATY ]

bp Piotrowski Jan

reformacja

Kielce

TER

Bp Jan Piotrowski

Bp Jan Piotrowski

- Dziś w obliczu postępującej sekularyzacji potrzeba świadectwa chrześcijan. Może na tym tle należy pytać wspólnoty różnych Kościołów chrześcijańskich, o jakość naszego świadectwa? – mówił dzisiaj w ewangelickim kościele Trójcy Świętej bp Jan Piotrowski, głosząc homilię podczas nabożeństwa ekumenicznego w 500. rocznicę reformacji.

Nabożeństwu przewodniczył pastor parafii ewangelicko–augsburskiej ks. Wojciech Rudkowski. W celebracji nabożeństwa uczestniczyli m.in. pastor Andrzej Jeziernicki – naczelny prezbiter Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, pastor Janusz Daszuta, reprezentujący parafię ewangelicko – metodystyczną w Kielcach.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję