Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Pielgrzymi u celu

Dotarliśmy do celu. Jesteśmy na Jasnej Górze dlatego, że Bóg tego pragnął i dlatego, że odpowiedzieliśmy na Jego zaproszenie czy usłyszane bezpośrednio w naszym sercu, czy od kogoś, kto nas zachęcił do pielgrzymowania – powiedział bp Roman Pindel na Jasnej Górze.

Niedziela bielsko-żywiecka 34/2024, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Krzysztof Ćwiertniok, Biuro Prasowe Jansej Góry

Przywitanie pątników u stóp jasnogórskiego sanktuarium

Przywitanie pątników u stóp jasnogórskiego sanktuarium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bielsko-żywieckim pielgrzymom, którzy dotarli do celu swojej drogi 11 sierpnia, wyjaśniał: – Łatwiej nam było iść, ponieważ naszym szlakiem wędrowało już wielu. Dobra organizacja i życzliwa atmosfera też pomagają i uwalniają od wielu zmartwień. Onieśmiela nieraz gościnność tych, którzy nas przyjmują i karmią. Bp R. Pindel celebrował na Jasnej Górze Eucharystię wieńczącą 33. edycję diecezjalnego pielgrzymowania.

Pątniczą wspólnotę złożoną z połączonych grup, które wyruszyły z różnych miejsc diecezji, u stóp częstochowskiego sanktuarium przywitał biskup, kapłani oraz rodziny przybyłe modlić się ze swoimi bliskimi. Tradycyjnie pielgrzymi przywitali Maryję w postawie leżącej wyrażającej wdzięczność za przebytą drogę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Msze św. celebrowano na jasnogórskich wałach. W homilii biskup porównał doświadczenia pielgrzymów z historią proroka Eliasza. Wyjaśnił, jak Bóg prowadzi i przemienia ludzi w trakcie ich duchowej podróży. Jak zaznaczył, dotarcie na Jasną Górę jest wynikiem Bożego zaproszenia i wsparcia innych ludzi. Zauważył, że droga nie kończy się na fizycznym dotarciu do celu, ale chodzi o to, co Bóg chce osiągnąć w nas podczas tej podróży.

Reklama

– Nasze pielgrzymowanie, podobnie jak Eliasza, może być miejscem Bożego działania i przemiany. Dzięki trudom i wsparciu, Bóg uczy nas słuchać Jego głosu i dostrzegać Jego działanie w naszym życiu. Dziękujmy Bogu za Jego obecność i przemieniające działanie w drodze – mówił bp R. Pindel.

Kończąc sześciodniowe pielgrzymowanie, wielu pątników nie kryło wzruszenia i radości, mimo odczuwalnego zmęczenia. – Pielgrzymka jest w pewnym sensie szkołą życia. Te sześć dni uczy, jak przeżyć, gdy doświadczamy trudności. Przypomina, że całe nasze życie jest pielgrzymowaniem, cały czas się z czymś musimy zmagać, ale mamy cel, do którego idziemy. A jeśli mamy cel, to łatwiej iść – powiedziała 19-letnia Oliwia z Istebnej. – Jeśli człowiek chce poznać siebie naprawdę, to pielgrzymka jest dla niego. Jeśli chce poznać siebie w smutku i radości, to jest to właśnie to miejsce – dodała.

Tegoroczna edycja pielgrzymki upłynęła pod hasłem: „To my tworzymy Kościół”.

2024-08-20 16:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szlak nadziei

Niedziela zamojsko-lubaczowska 30/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Joanna Suszko

Ks. Marek Mazurek, dyrektor Pieszej Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej

Ks. Marek Mazurek, dyrektor Pieszej Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej

O poszukiwaniu nadziei oraz o istocie rekolekcji w drodze mówi dyrektor Pieszej Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej na Jasną Górę ks. Marek Mazurek.

Joanna Suszko: Wśród wakacyjnych planów piesza pielgrzymka na Jasną Górę może być interesującą propozycją?
CZYTAJ DALEJ

Papież do młodzieży w Monako: Liczy się miłość, nie lajki

2026-03-28 14:58

[ TEMATY ]

młodzież

Leon XIV w Monako

Vatican Media

Wewnętrznej pustki nie wypełni się tysiącami lajków czy nawet przemocowymi formami przynależności – powiedział Leon XIV do młodzieży i katechumenów w Monako. Dodał, że tylko miłość trwała i wierna oraz gotowość do ofiary dają sercom pokój. Nie bójcie się oddać wszystkiego Bogu i braciom – apelował Ojciec Święty.

W kościele świętej Dewoty, patronki Monako, młodej dziewczyny, która broniła swojej wiary aż po męczeństwo, Leon XIV spotkał się z młodzieżą księstwa oraz katechumenami, przygotowującymi się do przyjęcia w Wielkanoc sakramentu chrztu świętego.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi Hiszpanii po eutanazji 25-latki: To społeczna porażka

2026-03-29 09:57

[ TEMATY ]

Hiszpania

eutanazja

Adobe.Stock.pl

Odpowiedzią na ból życia nie może być skrócenie drogi, lecz oferowanie bliskości i wsparcia – piszą biskupi hiszpańscy w nocie dotyczącej tzw. wspomaganej śmierci 25-letniej Noelii Castillo Ramos z Barcelony.

„Chcemy podkreślić, że eutanazja i wspomagane samobójstwo nie są aktem medycznym, lecz celowym zerwaniem więzi opieki i stanowią społeczną porażkę, gdy przedstawia się je jako odpowiedź na ludzkie cierpienie” – napisali biskupi hiszpańscy w nocie opublikowanej na stronie Episkopatu tego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję