Scena z odpowiednim oświetleniem plus widownia, a do tego zaplecze kuchenne wraz z salkami – to wszystko bielscy salwatorianie przygotowali dla ludzi, którzy chcą odkrywać swoją pasję, tę religijną i tę hobbistyczną.
Pomieszczenia w dolnej części kościoła NMP Królowej Świata w Cygańskim Lesie przeszły gruntowny lifting. Pieniądze na remont pozyskano m.in. za pośrednictwem internetowej zrzutki. Dzięki nim wstawiono szklane drzwi, krzesła, podest sceniczny wraz z obiciem pianką wytłumiającą oraz odmalowano ściany. Nowe miejsce nazwano „Rozwojownią”. – Chcę stworzyć przestrzeń dla dzieci, młodzieży i dorosłych do tego, aby mogli się rozwijać intelektualnie i duchowo. Planuję tu robić jakieś warsztaty, kto wie, może we współpracy z Domem Kultury, którego siedziba znajduje się niedaleko nas, ale i organizować strefę modlitewną. Stąd pomysł na część uwielbieniową raz w miesiącu, relaksacyjną i planszówki – mówi ks. Jerzy Lazarek SDS.
W „Rozwojowni” swoje stałe miejsce zbiórki ma Ruch Młodzieży Salwatoriańskiej. Obecnie na RMS przychodzi około 35 osób – od uczniów 7 klasy szkoły podstawowej aż po świeżo upieczonych studentów. Specjalną ofertą dla nich jest wyjazd na forum młodych w Dobroszycach, które przez 8 dni nasycone jest konferencjami, warsztatami, koncertami oraz mityngami ze znanymi gośćmi. Spotkania w „Rozwojowni” odbywają się co piątek po wieczornej Mszy św. Osoby, które wiekowo nie mieszczą się w strukturach RMS, mogą kontynuować formację w ramach tzw. młodych salwatorianów. Raz w miesiącu biorą oni udział w wyjazdach do Bagna koło Wrocławia, miejsca formacji seminaryjnej salwatorianów. – Różne pomysły chodzą mi po głowie. Myślę na przykład o muzyce na żywo, o takim jam session. Trzeba w końcu obudzić ten młody Kościół i ściągnąć go do parafii – dopowiada ks. Lazarek.
O nowym błogosławionym ks. Franciszku Jordanie z salwatorianami ks. Janem Karwathem i ks. Stanisławem Biegunem rozmawia ks. Robert Gołębiowski.
Każdy błogosławiony Kościoła powszechnego jest ważnym znakiem budowania osobistej świętości i oddziaływania na wspólnotę wierzących. Od 15 maja 2021 r. do tego grona dołączył ks. Franciszek Jordan założyciel Zgromadzenia Księży Boskiego Zbawiciela, którzy posługują również w naszej archidiecezji. 12 czerwca w Trzebini miało miejsce ogólnopolskie dziękczynienie za dar beatyfikacji pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza i Generała Salwatorianów ks. Milton Zonta.
Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami
bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43
Z mazowieckich nizin i warmińskich jezior docieramy w serce Beskidu Żywieckiego, gdzie nad malowniczą doliną góruje barokowa bazylika św. Mikołaja. Rychwałd to miejsce, w którym maryjna czułość spotyka się z twardą, góralską wiarą, a franciszkański habit stał się nieodłącznym elementem tego krajobrazu, gdy na prośbę kardynała Sapiehy bracia mniejsi objęli to sanktuarium po II wojnie światowej.
W centralnym punkcie ołtarza głównego znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. To piętnastowieczna ikona namalowana na lipowej desce, która do Rychwałdu trafiła w 1644 roku jako dar Katarzyny z Komorowskich Grudzińskiej. Maryja, na złotym tle, z niezwykłą delikatnością trzyma na lewej ręce Dzieciątko Jezus, które z kolei błogosławi pątników. Historia tego wizerunku jest historią wdzięczności – to po uzdrowieniu Piotra Samuela Grudzińskiego w XVII wieku sława obrazu rozeszła się na całą Polskę, a Rychwałd stał się regionalną Częstochową.
Zostawiamy za sobą beskidzkie krajobrazy, by wśród wielkopolskich jezior odnaleźć miejsce ciszy i głębokiej zadumy. Docieramy do Osiecznej, do sanktuarium, które od stuleci jest bastionem franciszkańskiej pobożności. Tutaj, pod troskliwą opieką synów św. Franciszka, Maryja czeka na nas w tajemnicy swojego współcierpienia z Synem, ucząc nas, że każda boleść oddana Bogu staje się drogą do zmartwychwstania.
Sercem tutejszego sanktuarium jest łaskami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej, pochodzący z początku XVII wieku. To przejmujący wizerunek typu Pieta – Maryja trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa zdjęte z krzyża. Jej twarz, choć pełna bólu, emanuje niezwykłym zawierzeniem. Historia tego obrazu to historia tysięcy uzdrowień i nawróceń, które potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1979 roku. Pani Osiecka od wieków jest nazywana „Lekarką chorych” i „Pocieszycielką strapionych”, przyciągając pątników, którzy w Jej bolesnym spojrzeniu odnajdują zrozumienie dla własnych krzyży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.