Reklama

Kościół

Którą Biblię wybrać?

Niedziela Słowa Bożego jest okazją do tego, aby sięgnąć po Pismo Święte, tak aby stało się ono naszą stałą lekturą. Do którego jego tłumaczenia najlepiej sięgnąć?

Niedziela Ogólnopolska 4/2025, str. 13

[ TEMATY ]

Biblia

Słowo Boże

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biblia została napisana w językach dzisiaj nazywanych biblijnymi, czyli Stary Testament – w języku hebrajskim oraz we fragmentach w językach aramejskim i greckim, cały zaś Nowy Testament – w języku greckim. Z oczywistych względów obecnie czytamy święte teksty w tłumaczeniach a na polskim rynku wydawniczym jest spora liczba różnych tłumaczeń. – Przede wszystkim trzeba pamiętać, że nie ma jednego, najlepszego tłumaczenia – każde z tych tłumaczeń lub wydań ma swoje walory, ale i mankamenty – mówi Niedzieli ks. Mariusz Woźniak, biblista i moderator Dzieła Biblijnego Archidiecezji Częstochowskiej.

Wielość tłumaczeń

Reklama

W Polsce mamy m.in. Biblię Tysiąclecia, Biblię Jerozolimską, Biblię Pierwszego Kościoła, Biblię Ekumeniczną, Biblię Paulistów, Biblię Poznańską. – Najczęściej korzystamy z Biblii Tysiąclecia wydawanej przez Wydawnictwo Pallottinum. Tego tłumaczenia używamy także w liturgii, dlatego też właśnie to tłumaczenie jest najlepsze do przygotowania się do niedzielnej liturgii lub omówienia niedzielnych czytań. Pracujemy wówczas na tym samym tekście, który słyszymy podczas Mszy św., a który świetnie pamiętamy i znamy niemalże na pamięć – zauważa ks. Woźniak. I dodaje: – Inne tłumaczenia natomiast obfitują w komentarze. Szczególnie Biblia Jerozolimska. Zamieszczone tam przypisy, wstępy do poszczególnych ksiąg oraz komentarze są uznane za wzór egzegezy katolickiej. To tłumaczenie jest bardzo pomocne w pracy w małych grupach osób, które są bardziej obeznane z teologią i pragną pogłębiać wiedzę biblijną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biblista zaznacza, że warto też sięgnąć po Biblię Paulistów (zwaną „częstochowską”, od miejsca jej wydania). – Nad tym tłumaczeniem pracowali specjaliści od języków starożytnych i języka polskiego. Ten najnowszy polski przekład, choć obfituje w przypisy filologiczne i historyczne, to jednak jest przykładem języka nowoczesnego, bardziej zrozumiałego i pięknego. Ten przekład jest wykorzystywany w różnego rodzaju konkursach biblijnych, np. przeprowadzanych przez „Civitas Christiana” – podkreśla ks. Woźniak.

– Wyjątkowym przekładem jest Nowy Testament dla moderatorów (Wydawnictwo Vocatio 2010), w którym obok komentarzy i odniesień do innych tekstów biblijnych znajdziemy także wskazówki teologiczne oraz praktyczne do dobrego czytania i omówienia interesującego nas tekstu. Dlatego tłumaczenie to jest bardzo przydatnym narzędziem do prowadzenia praktycznego studium biblijnego – wyjaśnia nasz rozmówca. Zaleca również, aby dla pogłębiania słowa Bożego sięgnąć po Biblię Pierwszego Kościoła, która w całości jest tłumaczeniem z języka greckiego, a w tym języku czytali Pismo Święte pierwsi chrześcijanie.

Biblia Tysiąclecia i Biblia Jerozolimska

Ksiądz Krzysztof Kowalik natomiast wskazuje przede wszystkim na Biblię Jerozolimską, której tekst w polskim wydaniu jest tekstem Biblii Tysiąclecia, a bogate i pogłębione komentarze pochodzą z francuskiej Biblii Jerozolimskiej. – Pomysł na przekład Pisma Świętego, który znamy pod nazwą Biblia Jerozolimska, zrodził się w dominikańskiej szkole biblijnej, mającej swą siedzibę w Jerozolimie – stąd nazwa przekładu. Zaczęto go wydawać w 1948 r. Jego zasadniczą ideą było wykorzystanie aktualnej wiedzy biblijnej i filologicznej, danych archeologicznych, historycznych i geograficznych, by przełożyć tekst biblijny z języków oryginalnych tak, aby współczesnemu czytelnikowi przybliżyć jego myśl i dać możliwość wejścia w głębię słowa Bożego zawartego w tym tekście – wyjaśnia ks. Kowalik. – W czym Biblia Jerozolimska może pomóc czytelnikowi? Pierwszą sprawą jest to, że zawarto w niej dużą liczbę informacji przydatnych dla zrozumienia tekstu. To swoisty minipodręcznik. Druga rzecz to odsyłacze zamieszczone na marginesach tekstu biblijnego oraz w przypisach. Dają one możliwość rozważania czytanego tekstu i medytacji nad nim. Tę formę lektury określa się mianem skrutacji, czyli badania tekstu biblijnego. Przez takie rozważanie tekstu prowadzimy nasz dialog ze słowem Boga – dodaje ks. Kowalik.

2025-01-21 14:55

Ocena: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileuszowa Biblia za klauzurą

Niedziela wrocławska 3/2015, str. 1

[ TEMATY ]

Biblia

Lilianna Sicińska

Benedyktynki Sakramentki z wrocławskich Pawłowic przekazują Biblię Siostrom Benedyktynkom z Wołowa

Benedyktynki Sakramentki z wrocławskich
Pawłowic przekazują Biblię Siostrom
Benedyktynkom z Wołowa
Mniszki Benedyktynki Sakramentki z wrocławskich Pawłowic 10 stycznia uroczyście przekazały Siostrom Benedyktynkom z Wołowa jubileuszową Biblię, która w Roku Życia Konsekrowanego peregrynuje po klasztorach archidiecezji wrocławskiej. – To jedna z ważniejszych inicjatyw Roku Życia Konsekrowanego – mówi s. Jolanta Ziółkowska, referentka archidiecezjalna ds. życia konsekrowanego, która koordynuje to wydarzenie.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Polacy poszkodowani w pożarze w Norwegii. Ksiądz z miejscowej parafii: "Jesteśmy gotowi pomóc każdej rodzinie"

2026-07-18 16:21

[ TEMATY ]

Norwegia

PAP/EPA/THOMAS FURE

Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.

– Policjanci wezwali nas do natychmiastowej ewakuacji. Mieliśmy kilka minut. Noc spędziliśmy w hotelu w centrum Drammen – opowiadał rozmówca PAP, który od dwóch miesięcy mieszka z rodziną na osiedlu, gdzie doszło do pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję