Reklama

Kultura

Chełmoński raz jeszcze

W Muzeum Narodowym w Warszawie zakończyła się wystawa „Chełmoński”, poświęcona twórczości jednego z najwybitniejszych polskich malarzy XIX i XX wieku.

Niedziela Ogólnopolska 8/2025, str. 54-55

pl.wikipedia.org

Józef Chełmoński

Józef Chełmoński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Józef Chełmoński (ur. 1849, zm. 1914) większości z nas kojarzy się jako twórca takich obrazów jak Babie lato czy Bociany. W swojej twórczości zajął się głównie krajobrazami wsi, naturą oraz obrzędowością. Nie brakło również portretów i pejzaży. Wykreowane przez niego wizje natury, widoki wsi i sceny z życia jej mieszkańców od przeszło stu lat są uznawane za kwintesencję polskości w malarstwie XIX i początku XX wieku.

Kwintesencja polskości

Reklama

Chełmoński to artysta romantyk, obdarzony żywiołowym temperamentem, ogromną siłą witalną i poczuciem humoru. Tworzył w sposób instynktowny i intuicyjny, niezależny od jakichkolwiek założeń programowych. Odznaczał się znakomitym zmysłem obserwacji i zdolnością zapamiętywania najbardziej ulotnych wrażeń – wręcz pamięcią fotograficzną – które następnie utrwalał na płótnie. „Twórczość Józefa Chełmońskiego wyznacza początek drogi, która prowadziła do nowoczesności, do wyzwolenia polskiego malarstwa z patriotycznych powinności i zerwania z kanonem idealistycznego postrzegania świata. Dzieła artysty, pozbawione ideologicznych podtekstów, wyróżniające się wiernością wobec współczesnych realiów życia, nieupiększoną w jej przypadkowej logice prawdą scenerii, zainicjowały orientację dziewiętnastowiecznego malarstwa polskiego na realizm. Chełmoński odznaczał się znakomitym zmysłem obserwacji i zdolnością zapamiętywania najbardziej ulotnych wrażeń, które potrafił przenieść na płótno. Towarzyszące mu od lat dziecięcych umiłowanie natury, umiejętność wczuwania się w panujący w niej nastrój, prostota motywów i sugestywność środków artystycznego wyrazu zapowiadały narodziny symbolizmu w malarstwie pejzażowym u schyłku XIX wieku” – tłumaczą Ewa Micke-Broniarek i Wojciech Głowacki, kuratorzy wystawy „Chełmoński”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inny wymiar, inne czasy

Mało kto tak dobrze oddaje folklor i obrzędowość wsi w malarstwie jak Józef Chełmoński. Wystawa jego dzieł przenosi widza w zupełnie inny wymiar, zupełnie inne czasy. Chełmoński to mistrz detalu zatrzymanego w kadrze pamięci, z iście fotograficzną dokładnością – jego konie w ruchu to mistrzostwo świata. Z największą dokładnością pokazuje także ówczesne życie wsi, jej obrzędowość i religijność, a nade wszystko – przyrodę wsi i okolic.

Reklama

Józef Chełmoński przez większą część swojego życia związany był z Mazowszem. Dzieciństwo spędził na wsi, co znacznie wpłynęło na późniejszą tematykę jego dzieł. Jak wskazują kuratorzy: „W młodości kształcił się w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod kierunkiem Wojciecha Gersona i w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium (...). Istotny wpływ na ukształtowanie jego talentu miał udział w życiu polskiej kolonii artystycznej w Monachium, skupionej wokół Józefa Brandta i Maksymiliana Gierymskiego”. Malarz wielokrotnie podróżował na Ukrainę, a piękno tamtejszego krajobrazu, bezmiar przestrzeni stepu i bliskość natury w połączeniu z obserwacją życia mieszkańców znacząco wpłynęły na jego twórczość. Po ukończeniu studiów w 1874 r. zamieszkał w Warszawie, gdzie z grupą kolegów, m.in. Adamem Chmielowskim (Bratem Albertem) i Stanisławem Witkiewiczem „Witkacym”, wynajmował pracownię w Hotelu Europejskim, często nazywaną „kuźnią polskiego realizmu”. Chełmoński jednak, „zniechęcony brakiem uznania krytyków i zainteresowania potencjalnych nabywców swych dzieł, pod koniec 1875 r. wyjechał do Paryża. Malowane z brawurą, pełne dynamiki i witalnej siły sceny z życia wsi polskiej czy ukraińskiej – całkowicie egzotyczne dla Francuzów – bardzo szybko przyniosły mu uznanie i popularność wśród marszandów oraz kolekcjonerów w Europie i USA. Wielokrotnie wystawiał obrazy na Salonie paryskim, w 1882 r. zdobył najwyższe wyróżnienie – mention honorable”.

Kronikarz, obserwator

Układ wystawy „Chełmoński” odzwierciedla najważniejsze tematy, które ukształtowały charakter twórczości malarza. Kuratorzy wyjaśniają, że ekspozycja „ukazuje go jako kronikarza codziennego życia wsi, artystę zafascynowanego końmi, ich urodą, charakterem, żywiołową dynamiką ruchu, wreszcie jako wrażliwego obserwatora natury dostrzegającego także duchowy, religijno-mistyczny wymiar jej bytu”. Tak zaprojektowana ekspozycja tworzy okazję do nowego, krytycznego spojrzenia na malarstwo Chełmońskiego.

Wystawa stanowi zwieńczenie projektu badawczego „Chełmoński” realizowanego wspólnie przez narodowe muzea w Warszawie, Poznaniu i Krakowie. Towarzyszy jej katalog dzieł malarskich Józefa Chełmońskiego. O wartości wystawy niech świadczy fakt, że tylko w stolicy obejrzało ją ponad 200 tys. osób (więcej niż wystawę dzieł Pabla Picassa). Zakończyła się w Warszawie, a już wkrótce zagości w Muzeum Narodowym w Poznaniu, a następnie w Muzeum Narodowym w Krakowie.

2025-02-18 13:38

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Trzy miesiące aresztu dla podejrzanego o zabójstwo na terenie klasztoru w Jarosławiu

2026-09-26 17:12

[ TEMATY ]

Areszt

PAP

Sąd Rejonowy w Jarosławiu aresztował na trzy miesiące 31-letniego Ihora M., podejrzanego o atak na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek. Ze względu na stan zdrowia podejrzanego areszt ma być wykonywany w warunkach szpitalnych – poinformowała prokurator Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Sąd uwzględnił wniosek Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu i zastosował areszt do 23 grudnia 2026 r. Ihora M. nie doprowadzono na posiedzenie z uwagi na jego stan zdrowia. – W orzeczeniu sądu znajduje się wskazanie, iż ten środek w postaci tymczasowego aresztowania winien być stosowany w warunkach szpitalnych – powiedziała podczas briefingu Harasz-Wołoszyn.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję