NIEBEZPIECZNY KIERUNEK
Kardynał o wyścigu zbrojeń
Arcybiskup Luksemburga, wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) kard. Jean-Claude Hollerich uważa, że nowy wyścig zbrojeń w Europie i na całym świecie jest „niezwykle niepokojący, jeśli nie przerażający”. – Najwyraźniej zostały zapomniane lekcje płynące z II wojny światowej – powiedział watykańskiemu portalowi Vatican News. Ostrzegł, że „światu grozi stoczenie się w niebezpiecznym kierunku”. Skrytykował nowy, o wartości wielu miliardów euro, plan zbrojeniowy UE pod hasłem: „ReArm Europe” (Dozbroić Europę). – Europa jako instytucja wyłoniła się z popiołów, które pozostawiła po sobie tragedia II wojny światowej – podkreślił. Wezwanie do pokoju stanowi zatem zasadniczy element działania Unii Europejskiej. Dyplomacja i multilateralizm muszą być zawsze priorytetem. Kardynał przyznał, że biorąc pod uwagę zagrożenie ze strony Rosji, uważa wzmocnienie militarne UE za zrozumiałe, „ale to musi mieć koniecznie charakter obronny”. Rosyjska gospodarka przestawiła się już na model wojenny. Europejskie plany wydania niemalże biliona euro, a więc gigantycznych środków, na zbrojenia z jednej strony wzbudzają zadowolenie, szczególnie państw flanki wschodniej, które czują się bardziej zagrożone, ale z drugiej – powinny temu towarzyszyć niepokój i podstawowy cel, aby tej broni nigdy nie użyć.
PORTUGALIA
Odwrót od laicyzacji
Reklama
Rola turystyki religijnej w Portugalii rośnie, a pątnicy odgrywają w niej coraz większą rolę – uważa przewodniczący Konfederacji Turystyki Portugalii (CTP) Francisco Calheiros. Podkreśla, że celem turystów są zarówno świątynie w dużych miastach, takich jak Lizbona, Porto i Coimbra, jak i sanktuaria, w tym Fatima, którą w 2024 r. odwiedziło ponad 6,2 mln osób. – Turystyka religijna przyciąga dziś do Portugalii miliony osób rocznie, dając równocześnie wzrost dynamiki sektorowi hotelarskiemu i gastronomii – powiedział Calheiros. Odnotowaliśmy ten fakt i stawiamy go w jednym rzędzie z informacjami napływającymi z Francji, ze Szwecji i z innych państw Zachodu o początkach odrodzenia religijnego na kontynencie, które wyrasta z przekonania, że świat bez Boga nie istnieje, bo traci swoją rację bytu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
DOKUMENT
Dalej wdraża reformy w Kościele
Papież zatwierdził 11 marca 3-letni plan skoordynowanej realizacji synodu biskupów o synodalności. W „Liście w sprawie procesu towarzyszenia w fazie realizacji synodu”, wystosowanym do najwyższych przełożonych kościelnych, zapowiedziano, że kulminacją 3-letniego procesu będzie Zgromadzenie Kościelne, planowane w Watykanie na październik 2028 r. Ma ono być, jak wskazuje kard. Mario Grech, okazją do zebrania wszystkich „dojrzałych owoców” procesu synodalnego na poziomie Kościoła powszechnego. Chodzi więc o sprawdzenie, jak realizowane są wskazania synodu o synodalności w Kościele. Jak zaznaczył kardynał, ma to nie być „proste zastosowanie dyrektyw pochodzących z góry”, ale raczej będzie to „proces przyjmowania” dokumentu końcowego w sposób „dostosowany do lokalnych kultur i potrzeb wspólnot”. Fakt, że papież przyjął ten dokument na szpitalnym łóżku, świadczy nie tylko o wadze dokumentu, ale także o postępie procesu zdrowienia Ojca Świętego, co potwierdzają watykańskie komunikaty.
LIST
Uczy, jak kochać
Reklama
„Jesteśmy pewni, że jako Ojciec ofiarowujesz swoje cierpienie za nas, synów i córki Kościoła. Zapewniamy Cię o naszej bliskości i darze modlitwy” – napisali biskupi zgromadzeni na 400. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w liście przesłanym do Ojca Świętego z okazji 12. rocznicy wyboru na Stolicę Piotrową. „Duch Święty wybrał Ciebie na Następcę św. Piotra. Przez cały ten czas, podążając śladami św. Franciszka z Asyżu, uczyłeś nas, jak kochać Boga i ludzi, zwłaszcza tych najbardziej potrzebujących” – napisali wcześniej w krótkim adresie. „Zechciej przyjąć te słowa i najlepsze życzenia wszelkich łask, by móc kontynuować naszą wspólną pielgrzymkę ku nadziei, którą jest nasz Pan, Jezus Chrystus” – zakończyli.
KEP
Ważne decyzje biskupów
Formacja prezbiterów, organizacja lekcji religii w szkole, projekt komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce – to najważniejsze tematy 400. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które odbywało się w dniach 12-14 marca w Warszawie.
Reklama
Biskupi rozpoczęli obrady od dyskusji na temat formacji prezbiterów. – Zależy nam na tym, żeby w umiejętny sposób wspierać księży, towarzyszyć i pomagać im także w trudnych sytuacjach – powiedział dziennikarzom po zakończeniu obrad episkopatu bp Damian Bryl, który kieruje zespołem przygotowującym formacyjne wskazania. Zadanie jest na tyle pilne, że jak wskazują badania, księża zmagają się z wieloma przeciwnościami i problemami wywoływanymi głównie przez szybko zmieniającą się sytuację społeczną. Przygotowywany dokument ma wpłynąć na pobudzenie księży do osobistego rozwoju i dojrzałości we wszystkich wymiarach – zarówno intelektualnym, jak i duchowym. W związku z tą sytuacją powinny się również zmienić styl i metody zarządzania w Kościele, co będzie wymagało zaangażowania przełożonych kościelnych. Biskupi dyskutowali również – to bodaj najpoważniejsze wyzwanie dla Kościoła w Polsce od lat – nad wprowadzonymi przez MEN zmianami w organizacji lekcji religii. Jak wiadomo, rozmowy organizowane w ministerstwie były tylko pozorem. Motywowane politycznie kierownictwo nie cofnęło się ani o krok mimo kompromisowych propozycji, które składała Komisja Wychowania Katolickiego. Biskupi po raz kolejny byli zgodni w przekonaniu, że „wprowadzając te zmiany, Ministerstwo Edukacji Narodowej postąpiło niezgodnie z prawem, gdyż nie uwzględniło wymaganego przez prawo porozumienia z Kościołami i związkami wyznaniowymi. Dlatego Konferencja Episkopatu Polski nieustannie podejmuje wszelkie możliwe działania prawne w obronie lekcji religii w szkołach publicznych” – możemy przeczytać w komunikacie po konferencji.
Zdecydowanie najbardziej gorącym tematem konferencji była sprawa projektu powołania komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Temperaturę podgrzała ujawniona przed konferencją opinia Biura Prawnego KEP, która zawierała krytyczne opinie o niektórych założeniach projektu. Liberalne media wszczęły larum, zarzucając Kościołowi, że boi się prawdy i chce utrącić powstanie takiej komisji. Nic takiego nie miało miejsca. „Biskupi podkreślają, że komisja jest potrzebna, powinna powstać i mieć charakter historyczny z niezbędnymi elementami analizy interdyscyplinarnej. Do przedstawionego projektu komisji wniesiono szereg uwag, które zostaną przekazane zespołowi pracującemu nad określeniem kształtu komisji” – podaje cytowany wcześniej komunikat. Podczas spotkania ostatecznie ustalono, że komisja obejmie swymi badaniami okres od 1945 r. do momentu jej powołania. Arcybiskup Wojciech Polak zapytany o to, kiedy komisja zostanie powołana, powiedział, że nie jest w stanie podać konkretnej daty, ale zastrzegł, że prace nad ostatecznym kształtem będą intensywne. Śmiało można powiedzieć, że było to spotkanie dynamiczne ze względu na doniosłość podejmowanych tematów.
KANADA
Życiorys z rysą
Reklama
14 marca został zaprzysiężony nowy premier Kanady Mark Carney (na zdjęciu). Kilka dni wcześniej zastąpił Justina Trudeau również na stanowisku przywódcy rządzącej Partii Liberalnej. Wygrał przytłaczającą przewagą ponad 85% głosów członków partii. Jest on katolickim ekonomistą i specjalistą od bankowości. The Tablet – postępowy brytyjski tygodnik katolicki – uznał go w 2015 r., gdy był gubernatorem Banku Anglii, za „najbardziej wpływowego katolika w Wielkiej Brytanii”.
Na jego katolickim życiorysie jest jednak rysa. Choć publicznie deklaruje przywiązanie do wiary, jest, niestety, głośnym zwolennikiem legalnej aborcji.
Carney był gubernatorem banków centralnych zarówno Kanady, jak i Wielkiej Brytanii; publicznie ostrzegał przed potencjalnymi negatywnymi skutkami wystąpienia Zjednoczonego Królestwa z UE (brexitu). Od 2020 r. pełnił funkcję specjalnego wysłannika ONZ ds. działań na rzecz klimatu i finansów w celu „osiągnięcia przyszłego wzrostu gospodarczego bez zwiększania emisji dwutlenku węgla”. W tymże 2020 r. znalazł się w nowo utworzonej Radzie ds. Kapitalizmu Inkluzywnego w Watykanie, która jest „wezwaniem do bardziej sprawiedliwego i zrównoważonego systemu gospodarczego, wykraczającego poza pogoń za zyskiem i obejmującego wszystkie podmioty”.
Priorytetem politycznym Carneya jest aktywizm klimatyczny. Zmiany klimatyczne postrzega on jako zagrożenie egzystencjalne, któremu należy stawić czoła.