Reklama

Serce w rozterce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Pani Ewa napisała:
Chciałabym się podzielić pewnym aktualnym doświadczeniem z dziedziny – że tak powiem – osobistego rozwoju. Szczególnie w poście temat był aktualny. A dlaczego w poście? Bo to czas rekolekcji, odnowy duchowej, refleksji... Otóż w swoim już dość długim życiu „zaliczyłam” wiele takich wydarzeń, jedno- i wielodniowych, stacjonarnych i wyjazdowych. Trudno byłoby zliczyć! Teraz nie czuję już potrzeby intensywnej pracy nad własną religijnością. Szczególnie że czasem mam problem ze zrozumieniem słów z ambony – bo słuch już nie ten, a „Niedziela” z czytaniami obecnie dociera do mnie (pocztą) w... poniedziałki.
Z rekolekcji parafialnych zaliczyłam tylko jeden dzień – rozpoczęły się w niedzielę – i... zrezygnowałam. Tematy bowiem były nieadekwatne do mojego wieku i, oczywiście, problemy ze słuchem.
Owszem, chodzę do kościoła, choć nie jest lekko. Modlę się w domu w wielu intencjach – za rodzinę (po kolei za wszystkich pompejanką), obecnie odmawiam nowennę za ojczyznę. Włączam się chętnie w parafialne intencje (wybrana godzina modlitwy w konkretnym tygodniu i w konkretnej intencji). W minionym poście postanowiłam, że przeczytam „Pasję” Anny Katarzyny Emmerich (według której zrealizowany był wstrząsający film o tym samym tytule, który kiedyś obejrzałam). To nie była łatwa lektura! Pozdrawiam wszystkich Czytelników, a szczególnie – rówieśników...
Trzymajmy się dzielnie dalej!

Naprawdę nie wiem, co odpowiedzieć na ten list. Może przekażę to, co mi polecił jeden z naszych księży po spowiedzi jako pokutę... Chyba pasuje do nas – w punkt, jak mawiają młodzi. A jest to Psalm 131:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Panie, moje serce się nie pyszni

i oczy moje nie są wyniosłe.

Nie gonię za tym, co wielkie,

albo co przerasta moje siły.

Przeciwnie: wprowadziłem ład

i spokój do mojej duszy.

Jak niemowlę u swej matki,

jak niemowlę – tak we mnie jest moja dusza.

Izraelu, złóż w Panu nadzieję

odtąd i aż na wieki!

2025-04-23 07:45

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: Tragiczny finał świętowania zdobycia mistrzostwa świata. Zginął 13-letni chłopiec

2026-07-20 11:59

[ TEMATY ]

Hiszpania

śmierć dziecka

Adobe Stock

Tragicznie zakończyła się fiesta w Ciudad Rodrigo po zdobyciu przez piłkarzy Hiszpanii drugiego w historii tytułu mistrza świata. Pod ciężarem kibiców zawaliła się zabytkowa fontanna w efekcie czego śmierć poniósł 13-letni chłopiec, a dwie inne osoby zostały ranne - poinformowały służby lokalne.

Do wypadku doszło krótko po północy w otoczonym murami średniowiecznym mieście liczącym około 12 000 mieszkańców w prowincji Salamanka, niedaleko granicy z Portugalią.
CZYTAJ DALEJ

Łyżwiarka z Korei Południowej: Nawróciłam się dzięki świadectwu katolików

2026-07-20 10:45

[ TEMATY ]

świadectwo

nawrócenie

pexels.com

„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.

Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
CZYTAJ DALEJ

"Dzień dziecka ks. Jana Kaczkowskiego" - opowieść o miłości, empatii i godnym przeżywaniu życia mimo choroby

2026-07-21 09:11

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Mat.prasowy/TVP

"Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego" pokaże jednego z najbardziej niezwykłych polskich duchownych z perspektywy, której dotąd nie znaliśmy. Nowy dokument TVP powstał z prywatnych nagrań, niepublikowanych archiwaliów i wspomnień najbliższych, odsłaniając Kaczkowskiego nie tylko jako kapłana i twórcę puckiego hospicjum, ale też człowieka zmagającego się z chorobą, lękiem i własnymi słabościami.

Ksiądz Jan Kaczkowski – kapłan, społecznik i twórca puckiego hospicjum – dał się poznać jako altruista, pełen dystansu do siebie, charyzmy i humoru. W najnowszym dokumencie poznamy go bliżej: nie tylko jako osobę publiczną, ale przede wszystkim jako człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, lękami i nieuleczalną chorobą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję