Reklama

Niedziela Przemyska

Nadzieja pustego grobu

Dzisiaj pielgrzymujemy duchowo do pustego grobu Jezusa. Spotykamy tam Marię Magdalenę, Piotra, Jana. Widzimy, że w ich sercach niepewność i zwątpienie stopniowo ustępują miejsca radości i wierze. Wierzę, że Jezus z Nazaretu naprawdę zmartwychwstał – mówił podczas Mszy św. rezurekcyjnej abp Adam Szal.

Niedziela przemyska 18/2025, str. III

[ TEMATY ]

Przemyśl

Ks. Andrzej Bienia/Radio FARA

Siła naszej wiary bierze początek ze zmartwychwstania

Siła naszej wiary bierze początek ze zmartwychwstania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycyjnie Mszę św. rozpoczęła procesja rezurekcyjna wokół bazyliki archikatedralnej. W ten sposób całe zgromadzenie liturgiczne obwieszczało całemu miastu, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał. Uroczystej Eucharystii w Wielkanoc 20 kwietnia przewodniczył abp Adam Szal.

Pielgrzymka nadziei

Podczas homilii metropolita przemyski zaprosił wiernych zgromadzonych w świątyni do zatrzymania się przy pustym grobie i spojrzenia na niego z nadzieją. – Dzisiaj, podobnie jak Maria Magdalena oraz Apostołowie Piotr i Jan wstaliśmy wcześnie rano, wyszliśmy z naszych domów, by wyruszyć w pielgrzymce nadziei, by iść w ślad za nimi – zauważył abp Szal i dodał: – Przyszliśmy, aby tak jak Maria Magdalena i Apostołowie zobaczyć pusty grób Jezusa i by po raz kolejny zobaczyć oraz uwierzyć, a także podobnie jak świadkowie pustego grobu, spotkać się ze Zmartwychwstałym, wyznawać wiarę, że On żyje, że jest wśród nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Arcybiskup Adam Szal podkreślił, że wychodząc w procesji rezurekcyjnej z Najświętszym Sakramentem, chcemy dać światu świadectwo o tym, że Jezus żyje i jest pośród nas. – Nasze śpiewy, wspólna modlitwa, nasze zasłuchanie się w bicie dzwonów, wreszcie nasza świąteczna radość, to obchody zmartwychwstania Pańskiego. Zmartwychwstanie Jezusa zawsze było, jest i powinno być w centrum wiary i w centrum nauczania Kościoła – podkreślił hierarcha.

Odnaleźć sens życia

Kaznodzieja poprosił, by zgodnie z chrześcijańską tradycją, pozdrawiać się słowami: „Chrystus zmartwychwstał. Prawdziwie zmartwychwstał. Alleluja!” – Chrześcijanie już dwa tysiące lat powtarzają te słowa, na przekór wszystkim, którzy ogłaszali i ogłaszają śmierć Boga, śmierć Jego Kościoła, a swoim świadectwem, słowem i czynem wyznają wiarę, że Jezus żyje, że jest Panem życia – zaznaczył arcybiskup. Wskazał ponadto, że chcąc odnaleźć sens naszego życia, mamy wyruszać w pielgrzymkę nadziei, której drogę wyznacza nam żywy i prawdziwy Bóg: – Wokół nas jest wiele problemów. One były i będą, ale trzeba je wszystkie próbować oświetlić światłem Chrystusa Zmartwychwstałego. Ciemność i lęki nie powinny zawładnąć naszymi sercami, bo przecież ciągle powinny przyświecać nam słowa posłańca niebieskiego: „Pana nie ma, nie ma Go tutaj, On zmartwychwstał, On jest naszą radością”.

We Mszy św. rezurekcyjnej razem z abp. Adamem Szalem uczestniczył także arcybiskup senior Józef Michalik oraz kapłani posługujący i mieszkający na terenie parafii archikatedralnej.

2025-04-29 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ulice Przemyśla zakwitły na żółto

Niedziela przemyska 18/2018, str. IV

[ TEMATY ]

hospicjum

Przemyśl

akcja

Pola Nadziei

archiwum organizatorów

Zebrane datki zostaną przeznaczone na powstające Centrum Hospicyjno-Opiekuńcze „Betania” im. św. Łazarza

Zebrane datki zostaną przeznaczone na powstające Centrum Hospicyjno-Opiekuńcze „Betania” im. św. Łazarza

Pracują, są na emeryturze, uczą się. Lekarze, nauczyciele, pracownicy banków, prawnicy, studenci. Najmłodszy z nich ma 4-lata. Co ich łączy? Chęć niesienia nadziei drugiemu człowiekowi. To dzięki ich wielomiesięcznej pracy Przemyśl po raz trzeci zakwitł na żółto

W harmonogram wydarzeń Przemyśla na stałe wpisał się obraz wolontariuszy i członków Stowarzyszenia Katolickiego – Rycerskiego i Szpitalnego Bractwa św. Łazarza z Jerozolimy, maszerujących ulicami miasta. – Choć to dopiero trzecie Przemyskie Pola Nadziei, wiosna ma dla mnie kolor żółty – mówi Krystyna, jedna z uczestniczek marszu. Wszystko za sprawą żonkili – międzynarodowego symbolu nadziei – które kwestujący wręczali darczyńcom. Zebrane datki w kwocie niemal 50 000 zł zostaną przeznaczone na powstające Centrum Hospicyjno-Opiekuńcze „Betania” im. św. Łazarza.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Biskup z Hondurasu zmarł nagle podczas podróży do papieża Leona XIV

2026-10-01 11:41

[ TEMATY ]

honduras

pl.wikipedia.org

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Bp Teodoro Gómez Rivera, ordynariusz diecezji Choluteca w Hondurasie, zmarł nagle 28 września na lotnisku w Madrycie. 63-letni hierarcha podróżował do Rzymu na wizytę „ad limina” biskupów Hondurasu u papieża Leona XIV.

Bp Teodoro Gómez Rivera był biskupem Choluteki, wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Hondurasu w kadencji 2025–2028, a także przewodniczącym Caritas Honduras i administratorem apostolskim diecezji Danlí.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję