Wydarzenie miało miejsce 14 maja w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Opiekunem obu wspólnot Domowego Kościoła jest ks. Piotr Śliwiński. Siedmiu małżeństwom, które zaczynają swoją drogę z Domowym Kościołem, towarzyszyły małżeństwa z pierwszego kręgu.
Uroczysty akt przyjęcia Jezusa Chrystusa za Pana i Zbawiciela wypowiadały małżeństwa z obu wspólnot. Dla rodzin, które formują się w tej wspólnocie, takie zawierzenie jest wyjątkowym przeżyciem.
Nie można pominąć słów kazania ks. Piotra, które rozbudziły w nas jeszcze większe pragnienie pójścia za Chrystusem. Najłatwiej przyznawać się do Niego, kiedy jesteśmy we własnym gronie. Trudniej pójść i mówić o Bogu w miejscach, w których ludzie nie słyszeli o Nim lub Go odrzucili. Bycie świadkiem Jezusa to właśnie misja Domowego Kościoła.
Po Eucharystii był czas na agapę. Oba kręgi chętnie i coraz śmielej angażują się w posługę parafii, np. z okazji świąt. A wszystko to przy wsparciu opiekuna ks. Piotra, a także dzięki otwartości proboszcza ks. kan. Stanisława Kadzińskiego.
Niemiecki obóz Soldau to miejsce, w którym okupant niemiecki walczył z polskością i Kościołem katolickim – mówił przed laty ks. kan. Marian Ofiara. Za swoją troskę o pamięć o ofiarach obozu w Działdowie otrzymał pośmiertnie medal Reipublicae Memoriae Meritum.
Odznaczenie wręczył dr Paweł Warot – dyrektor gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Medal odebrał w imieniu rodziny ks. Mariana jego brat – Michał Ofiara. Uroczystość odbyła się 26 marca w działdowskim sanktuarium Błogosławionych Męczenników abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bp. Leona Wetmańskiego po Sumie, którą sprawował proboszcz parafii, ks. Szymon Chachulski.
Wyobraź sobie lekarza, który mówi: „Najważniejsze, żeby zbić gorączkę… a przyczyna? - nieważna”. Brzmi jak żart? A teraz powiedz szczerze: czy my czasem nie robimy dokładnie tego samego z własną duszą?
Opowiem Ci historię człowieka, który miał otwarte drzwi wolności, a jednak przez 10 lat nie umiał wyjść… oraz moment z mojego dzieciństwa, kiedy byłem „idealny” tylko dlatego, że bałem się reakcji surowego wujka — a gdy drzwi się zamknęły… powiedziałem: „No, teraz już mogę”.
Ostatnia ziemska droga ks. ppor. Bolesława Sylwestrzaka
2026-02-14 18:44
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka
Ksiądz ppor. Bolesław Sylwestrzak został dziś pochowany w Roztoce. W kościele pw. św. Stanisława biskupa i męczennika, który znajduje się na terenie diecezji świdnickiej, Mszy św. przewodniczył bp Maciej Małyga, a homilię wygłosił bp Jan Tyrawa, biskup senior diecezji bydgoskiej.
Wśród koncelebransów był także bp Adam Bałabuch, bp pomocniczy diecezji świdnickiej, który poprowadził kondukt pogrzebowy na cmentarz oraz ceremonię złożenia trumny z ciałem do grobu. Homilia bpa Jana Tyrawy osadzona była mocno w refleksji nad tajemnicą śmierci, sprawiedliwością oraz nadzieją zmartwychwstania. Na samym początku zacytowany został fragment z Księgi Mądrości: Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie. Nie gotujcie sobie zguby własnymi czynami. Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.