Reklama

Aspekty

Odpust i świadectwo Kresowian

W sanktuarium w Rokitnie 21 czerwca odbyły się diecezjalne uroczystości odpustowe ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 26/2025, str. I

[ TEMATY ]

Rokitno

Karolina Krasowska

Szczególne zaproszenie do udziału w uroczystości zostało skierowane do Kresowian i ich potomków

Szczególne zaproszenie do udziału w uroczystości zostało skierowane do Kresowian i ich potomków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głównym akcentem odpustu było upamiętnienie 80. rocznicy przesiedleń z dawnych Kresów Wschodnich. Szczególne zaproszenie do udziału w uroczystości zostało skierowane do Kresowian, ich potomków, bliskich oraz tych wszystkich, którzy czują się spadkobiercami kresowego dziedzictwa.

Reklama

Mszy św. odpustowej przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel. – 80 lat temu rozpoczęła się piękna, ale trudna historia naszych ziem. Można powiedzieć od początku, bo przyszliśmy tutaj z wiarą katolicką, z Polską. Tu, gdzie przybyliśmy, tam stanęły granice Rzeczypospolitej. Pamiętam obraz, który utkwił mi głęboko w sercu, a który zobaczyłem zaraz po przyjściu tutaj, na Ziemie Zachodnie. Zobaczyłem takie zdjęcie, które przedstawiało ludzi, którzy przybywali tutaj w wagonach, transportach. Mieli naprawdę niewiele, mogli zabrać w drogę tylko to, co podstawowe, fundamentalne, ale mieli obraz Matki Bożej. Niekiedy niewielki, ale dla nich największy na świecie – ten obraz to ich tożsamość – mówił abp Śmigiel. – I kiedy przyjeżdżali tutaj i trafiali w różne miejsca, mogli sobie szukać domu i ziemi. Ale kiedy przychodzili do domu do jakiejś miejscowości, szukali też kościoła. Dla nich to było niezwykle ważne. I często ten kościół był w tej miejscowości, ale kiedy wchodzili do niego, żeby się pomodlić, to orientowali się, że on trochę inaczej wygląda, bo najczęściej miał swoją historię protestancką. Wówczas szli do swojego domu, zabierali obraz Matki Bożej, wracali do tego kościoła, zawieszali go na ścianie i mówili: „od tej pory to nasz kościół, nasz dom”. Tu będzie nasza ojczyzna. Moi drodzy, bardzo wam za to dziękujemy – za świadectwo wiary i za to, że tak odważnie zagospodarowaliście ten skrawek naszej ojczyzny. Dziękujemy wam za to, że zostaliście tutaj, pokochaliście tę ziemię i uczyniliście z niej przyjazny dom, w którym jest Matka Boża, Jej Syn Jezus Chrystus i wspólnota Kościoła – dodał kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeszcze przed Mszą św. odbył się wykład pt.: „Wspomnienie o Kresach: Kresowa gawęda”, który wygłosiła pisarka Beata Woźniak. Regionalistka podkreślała, że każda z osób przybyłych z Kresów to bogate świadectwo tradycji i kultury. – Ilu ludzi, tyle historii, każda wyjątkowa i subiektywna, a przez to piękna. Mamy tendencję do upraszczania historii i marginalizowania takich indywidualnych przeżyć, a ja postawiłam sobie za cel, na przekór wszystkiemu, słuchać tych wspomnień bardzo indywidualnych. Czasem wydają się banalne, a ja w tym dostrzegam wyjątkowość wartą utrwalenia – wyjaśnia pisarka. Wśród pielgrzymów, którzy tego dnia przyjechali do Rokitna, był Eugeniusz Niparko z Białkowa, potomek Kresowian. – Mam z sobą dzisiaj listę uczestników jednego naszego transportu, z archiwum, gdzie są daty urodzenia. Tych, którzy przyjechali do nas, do Białkowa, jako dzieci, już są jednostki. Tych, którzy przyjechali jako dorośli, czas już zabrał do wieczności – zauważa p. Eugeniusz. – Jako potomkowie próbujemy ocalić, ale także przekazać tę pamięć o przodkach dla następnych pokoleń. Dlatego jestem dziś z delegacją wnuków, dzieci, czego miały się dowiedzieć, to się dowiedziały, teraz edukujemy wnuki i chcemy to robić na przykładzie tego jednego transportu.

Podczas uroczystości pielgrzymi wysłuchali krótkiego koncert chóru Ta-joj, a także byli świadkami oficjalnej inauguracji działalności dekanalnych rad duszpasterskich. Wręczono też nagrody w konkursie kresowym dla dzieci i młodzieży zorganizowanym przez Archiwum Kresowe działające przy Archiwum Diecezjalnym w Zielonej Górze.

2025-06-24 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusz oazy już za dwa lata

[ TEMATY ]

oaza

Ruch Światło‑Życie

Rokitno

Lubuska Oaza

Weronika Bołbot

W dniach 23-25 września w Rokitnie trwała V Kongregacja Diakonii Ruchu Światło-Życie Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Jej przewodnim tematem były przygotowania do jubileuszu 50-lecia Ruchu w naszej diecezji.

Moderator diecezjalny ks. Dariusz Korolik zaprezentował znak, który będzie towarzyszył oazowiczom przez najbliższe dwa lata przygotowań. Katechezę na temat jubileuszu i świętowania w Piśmie Świętym wygłosił ks. Wojciech Oleśków, moderator oazy dorosłych. Kongregację zakończono 25 września Mszą świętą w bazylice rokitniańskiej pod przewodnictwem biskupa Adriana Puta, do niedawna moderatora diecezjalnego. Kolejna kongregacja została zapowiedziana na październik 2023.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Pusty dzban mojego życia

2026-02-26 09:12

[ TEMATY ]

rozważanie

rozważanie Słowa Bożego

Amata J. Nowaszewska CSFN

Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa

Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa

Wyszła z dzbanem na rękach po wodę. Zwyczajny obraz ludzkiego życia. Zmusiła ją życiowa potrzeba. O tej porze nikt nie wychodzi z domu, gdy słońce stoi w zenicie. Trudno też spotkać kogokolwiek na drogach czy ulicach. Jedynie podróżni zatrzymują się przy studniach, by zaczerpnąć wody. Nie chciała nikogo spotkać. Chciała być sama. To była dobra pora – nikt nie wychodził na zewnątrz, nikt nie widział, nikt nie pytał. Wszystko, co żyje, szuka cienia, jakiegoś schronienia przed upałem. A ona, ukradkiem, niezauważona, chciała szybko dojść do studni, tak by nikt jej nie zobaczył, nikt jej nie spotkał i skrycie wrócić szybko do domu.

Niosła ze sobą pusty dzban, tak jak niesie się swoje puste, poplątane życie. Pragnienia, których woda nie potrafi ugasić. Codzienne ludzkie doświadczenia i zmagania. Troski. Pustkę serca i samotność. Swoje pragnienia i głód, którego nikt nie potrafi nazwać. Idzie sama – wtedy, gdy nikt nie patrzy, nikt nie pyta, nikt nie ocenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję