Reklama

Niedziela Przemyska

Przepis na świętość

Polska rodzina musi się otworzyć na dobro, na wierność Panu Bogu – powiedział arcybiskup senior Józef Michalik.

Niedziela przemyska 29/2025, str. I

[ TEMATY ]

błogosławiona rodzina Ulmów

Archiwum parafii

90 lat temu Józef i Wiktoria przyjęli sakrament małżeństwa, póżniej doczekali się siedmiorga dzieci

90 lat temu Józef i Wiktoria przyjęli sakrament małżeństwa, póżniej doczekali się siedmiorga dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 5-7 lipca w Markowej odbywało się święto bł. Rodziny Ulmów. Trzydniowym obchodom towarzyszyło hasło: „Małżonku kochający… Małżonko wierna…”.

Trudne czasy

Centralny punktem wydarzenia był poniedziałek 7 lipca, gdy Kościół katolicki wspominał w liturgii Samarytan z Markowej. Uroczystej Sumie odpustowej o godz. 18 przewodniczył arcybiskup senior Józef Michalik. Emerytowany metropolita przemyski swoją homilię oparł na ewangelicznym pytaniu młodzieńca: „Co czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Hierarcha wskazał, że II wojna światowa była bardzo ciemnym czasem w historii ludzkości, Europy, ale także w historii człowieczeństwa i dziejów ludzkich. – Po raz kolejny miliony ludzi zginęły, dlatego że znalazł się ktoś, kto nie rozwijał tego człowieczeństwa, kto nie słuchał Boga, a słuchał szatana. To jest odwieczny wróg człowieka – przestrzegał i podkreślił, że skutki takich działań odczuwalne są także obecnie, kiedy pompuje się wielkie pieniądze w propagowanie łamania Bożego prawa. – Żeby wprowadzić małżeństwa zgodnie z nowymi modami LGBT, żeby wprowadzić aborcję, dzisiaj po prostu ludzie przestali wstydzić się grzechu – podkreślił abp Michalik i dodał, że również aktualne, ciężkie czasy i nasze trudności powinny wydać pięknych ludzi.

Cenili życie

Reklama

Najlepszym przykładem takiego działania na rzecz drugiego człowieka, w każdym czasie, także tym mrocznym, wojennym jest bł. Rodzina Ulmów, która prawdziwie żyła Ewangelią. – Oni żyli i oddychali katechizmem, oddychali Biblią, oddychali wiarą – przypominał kaznodzieja i odwołał się do przypadającej w tym dniu 90. rocznicy sakramentu małżeństwa Józefa i Wiktorii Ulmów.

Emerytowany metropolita przemyski zachęcał, aby zgłębiać historię bł. Rodziny Ulmów. – Polska rodzina musi się otworzyć na dobro, na wierność Panu Bogu, jeśli mamy uratować to, co piękne, co dobre i nasze samoistnienie – mówił i podał, że niestety Polska jest narodem wymierającym. – Dramat! Katolicka Polska nie zachowuje Bożego prawa, nie kocha dziecka! – akcentował.

– Kto dzisiaj szanuje wielodzietną rodzinę? Tuż przed urodzeniem, w dziewiątym miesiącu ciąży, zabija się dziecko. Zastrzykiem w serce! To jest dramat naszej mentalności! – zwrócił uwagę abp Michalik, nazywając „nowoczesnością” zabójstwo kolejnego człowieka, kolejnego dziecka.

– Trzeba mieć odwagę, żeby w naszych rodzinach, w naszych wioskach, w naszych miastach, żeby w naszej Markowej i w całej naszej ojczyźnie nie zabrakło takich Ulmów – podkreślał abp Michalik. – Ileż to młodzieży ginie przez szerzenie się zgnilizny niemoralności. O materialny dobrobyt młodego pokolenia dbają wszyscy, a o moralnym wychowaniu zapomina się – cytował zapiski bł. Józefa Ulmy.

Usłyszeć o Jezusie

Reklama

Trzydniowe święto bł. Rodziny Ulmów w Markowej rozpoczął w sobotę 5 lipca piknik rodzinny i „Wieczór błogosławieństw” ze świadectwem Wojciecha Modesta Amaro i jego małżonki. W wygłoszonym świadectwie państwo Amaro wskazywali, że adoracja Najświętszego Sakramentu, w ciszy jest najlepszym lekarstwem na kłopoty współczesnych ludzi.

– Po co jest takie świadectwo i każde inne? Musimy sobie zdać sprawę, że być może jesteście tymi, którzy mają kogoś nakarmić swoją postawą, Jezusem. Może ci wszyscy, którzy nigdy nie trafią do kościoła, którzy tylko krytykują, którzy nie chcą chodzić na religię, którzy wręcz zwalczają Kościół, może tylko z waszych ust pierwszy raz usłyszą o Jezusie – powiedział Wojciech Modest Amaro.

Ich przykład pociąga

Drugiego dnia w niedzielę 6 lipca, o godz. 11 uroczystej Mszy św. w kościele parafialnym św. Doroty przewodniczył bp Piotr Przyborek, biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek oraz członek Rady ds. Rodziny. Wraz z nim do Markowej przybyła pięćdziesięcioosobowa grupa pielgrzymów z archidiecezji gdańskiej. Oprawę muzyczną podczas Eucharystii zapewnił miejscowy chór „Cantus Deo”.

Trzeciego dnia w poniedziałek 7 lipca, w kościele parafialnym celebrowane były Msze św. ku czci bł. Rodziny Ulmów z obrzędem odnowienia przysięgi małżeńskiej. Centralnym punktem tegorocznego święta błogosławionych męczenników z Markowej była wieczorna Eucharystia pod przewodnictwem abp. Józefa Michalika połączona z koncertem chóru chłopięco-nęskiego „Pueri Cantores Resovienses” z Rzeszowa.

Kościół św. Doroty w Markowej – ze względu na kult błogosławionej Rodziny Ulmów, jest jednym z trzydziestu trzech kościołów w archidiecezji przemyskiej, wybranym na Rok Jubileuszowy 2025, gdzie można zyskiwać specjalne odpusty za odbycie pielgrzymki i odmówienie przypisanych modlitw.

Kult bł. Rodziny Ulmów się rozszerza, a ich przykład pociąga współczesnych ludzi. Świadczy o tym zainteresowanie pozyskaniem relikwii męczenników z Markowej, które trafiają w najróżniejsze zakątki, nie tylko Polski, Europy, ale i świata. Relikwie trafiły już m.in. do: Australii, Brazylii, Chin, Mongolii, Kazachstanu, Rosji, Boliwii, Kanady, Zambii, Madagaskaru, Wietnamu, Japonii, Korei Południowej, Kamerunu, Libii i do większość krajów Europy. W ostatnich dniach relikwie zostały przekazane także sanktuarium maryjnemu w Lewoczy na Słowacji.

2025-07-15 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Blisko, coraz bliżej

Niedziela przemyska 32/2021, str. IV

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

błogosławiona rodzina Ulmów

Józef Ulma (zbiory cyfrowe MPRŻ)

Rodzina Ulmów poniosła śmierć za ratowanie Żydów

Rodzina Ulmów poniosła śmierć za ratowanie Żydów

O owocach podróży do Rzymu, związanej z toczącym się procesem beatyfikacyjnym sług Bożych Józefa i Wiktorii Ulmów z ich dziećmi – z abp. Adamem Szalem rozmawia ks. Zbigniew Suchy.

Ks. Zbigniew Suchy: Kilka dni temu wrócił Ksiądz Arcybiskup z Rzymu. Nie była to tylko pielgrzymka nawiedzenia grobów apostolskich, ale z wyjazdem łączyły się sprawy diecezjalne. Właśnie o ten drugi motyw chciałbym zapytać. Abp Adam Szal: Wizyta w Rzymie jest dla każdego chrześcijanina, dla każdego kapłana, biskupa czymś szczególnym. Jest to okazja do popatrzenia na Bazylikę św. Piotra, do modlitwy przy grobie księcia Apostołów. Tak też było i tym razem. Oczywiście obowiązkiem biskupa jest to, aby co kilka lat był w Rzymie, jest to specjalna wizyta, która w tym roku jest zaplanowana na początek października, wtedy cała Konferencja Episkopatu Polski, podzielona na odpowiednie grupy, będzie uczestniczyła w różnych spotkaniach, także i w spotkaniu z Ojcem Świętym.
CZYTAJ DALEJ

Sejm uchwalił ustawy dot. statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Prezydent: nie podpisze

2026-05-29 16:15

[ TEMATY ]

sejm

Adobe Stock

W piątek Sejm uchwalił ustawy dot. statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Do decyzji parlamentarzystów odniósł się prezydent Karol Nawrocki, który zapowiedział, nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło alternatywę dla małżeństwa.

Rządowa propozycja przeszła przez izbę niższą parlamentu jako pierwsza w historii regulacja pozwalająca na formalizację związków jednopłciowych w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję