Reklama

Niedziela Częstochowska

Inwestycja w rodzinę

Od 1978 r. działa Archidiecezjalne Studium Życia Rodzinnego w Częstochowie, które nieprzerwanie głosi Ewangelię o rodzinie, czerpiąc z bogactwa nauczania Kościoła katolickiego, zwłaszcza z nauczania św. Jana Pawła II.

Niedziela częstochowska 32/2025, str. VIII

[ TEMATY ]

Częstochowa

Archiwum Archidiecezjalnego Studium Życia Rodzinnego w Częstochowie

Studium Życia Rodzinnego to miejsce, gdzie teoria spotyka się z praktyką

Studium Życia Rodzinnego to miejsce, gdzie teoria spotyka się z praktyką

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ramach pięciu semestrów nauki uczestnicy studium mają możliwość pogłębiania wiedzy m. in. z zakresu teologii, psychologii, pedagogiki, prawa kanonicznego oraz biomedycyny. Zajęcia odbywają się raz w miesiącu, w sobotę, dzięki czemu możliwe jest pogodzenie nauki z codziennymi obowiązkami zawodowymi i rodzinnymi. Wszystkie zajęcia prowadzone są przez wykwalifikowanych specjalistów z wieloletnim doświadczeniem, którzy łączą wiedzę z praktyką życia.

Studium jako wspólnota

Dla wielu uczestników studium to coś więcej niż tylko zajęcia. Tak o swoim doświadczeniu mówią Asia i Piotr, małżeństwo i studenci studium:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Comiesięczne zjazdy w ramach studium traktujemy jak spotkania wspólnoty. Uczymy się rozpoznawać sytuacje, gdzie Pan Bóg posyła nas w ramach duszpasterstwa rodzin. Studenci oraz wykładowcy otoczyli nas modlitwą, gdy zawieraliśmy sakramentalny związek małżeński. Jest w nas stałe przeświadczenie, że możemy liczyć na wsparcie wspólnoty studium, że możemy dzielić z nimi nasze troski, a także wymieniać poglądy. Ponadto wykładowcy i studenci są dla nas «przypominajkami», czym jest sakrament małżeństwa, zachęcają do spojrzenia na sytuacje życiowe z różnych perspektyw, inspirują do zatrzymania się, podjęcia refleksji, a także zmiany sposobu myślenia i działania.”

Głos specjalisty

Wartość studium podkreśla także p. Elżbieta Doroszuk, psycholog i wieloletni wykładowca Studium:

Reklama

„Jako psycholog i wykładowca z wieloletnim doświadczeniem obserwuję, jak ogromny wpływ na jakość naszego życia ma rodzina – zarówno ta, z której pochodzimy, jak i ta, którą tworzymy. W codziennej praktyce spotykam osoby, które – mimo dobrych intencji – zmagają się z trudnościami w komunikacji, wychowaniu dzieci czy budowaniu bliskości w związku. Często brakuje im wiedzy, umiejętności, a przede wszystkim przestrzeni do refleksji. Studium Życia Rodzinnego to właśnie taka przestrzeń. To miejsce, gdzie teoria spotyka się z praktyką, a psychologia – z realnym doświadczeniem życia rodzinnego. Pracujemy nad tym, jak słuchać, jak mówić, jak rozumieć siebie i innych – w domu, w małżeństwie, w relacji z dziećmi. To nie jest zwykły kurs. To podróż, która zmienia perspektywę. To szansa, by przyjrzeć się sobie, by lepiej rozumieć swoje reakcje i budować relacje oparte na szacunku i zaufaniu. A wszystko to w przestrzeni wiary.”

Studium dla każdego

Co istotne, studium nie jest przeznaczone wyłącznie dla małżeństw czy narzeczonych. Ksiądz Robert Grohs, dyrektor studium, tłumaczy: „Studium jest nie tylko dla tych, którzy żyją w małżeństwie lub przygotowują się do ślubu, ale dla każdego, bo każdy z nas żyje w rodzinie. Życie rodzinne jest bardzo szerokie i każdy z nas je przeżywa. Studium także wpływa na to, jak nasi studenci przeżywają życie w Kościele, bo przecież Kościół to też jest rodzina. Po każdych zajęciach studenci wyjeżdżają stąd z gotowym materiałem do wprowadzania w życie w swoich rodzinach, dlatego nie trzeba czekać na ukończenie studium, aby widzieć jego owoce.”

Przyjdź i zobacz!

Jeśli czujesz, że Twojej rodzinie, Twoim relacjom, Twojej codzienności potrzebna jest nowa jakość – Studium Życia Rodzinnego w Częstochowie jest dla Ciebie.

Zajęcia otwarte odbędą się 20 września 2025 r. – to najlepsza okazja, aby przyjść, zobaczyć i zdecydować, czy chcesz zostać z nami na dłużej. Szczegóły i zapisy pod numerem telefonu: 509 474 476 oraz na stronie: www.studium-zycia.pl .

2025-08-05 15:49

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo przewodniczył Drodze Krzyżowej w centrum Częstochowy

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Droga Krzyżowa

Marian Sztajner

„Chcemy prosić Ojca o zrozumienie naszych dróg, naszych podejmowanych krzyży, abyśmy je przeżywali w duchu wiary i zawierzenia Bogu do końca. Prosimy o wierność w miłości do końca, bo On nas umiłował do końca” - mówił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, do uczestników Drogi Krzyżowej, która wieczorem 7 kwietnia przeszła w centrum Częstochowy, spod pomnika św. Jana Pawła II i krzyża na Placu Daszyńskiego, Alejami Najświętszej Maryi Panny w kierunku Jasnej Góry.

Abp Depo przypomniał słowa św. Jana Pawła II, że „iść przed siebie to znaczy mieć świadomość celu” - Dlatego dzisiaj podejmujemy Drogę Krzyżową. Idziemy drogą, którą przeszedł Chrystus. Wierzymy w to, że tak jak z Nim idzie z nami także Matka, nasza Królowa, Przewodniczka i Orędowniczka u boku Syna – mówił abp Depo.
CZYTAJ DALEJ

Augustiański Papież. Leon XIV buduje Kościół dialogu

2026-05-08 18:08

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Augustianie

Leon XIV

@Vatican Media

Ojciec Święty na pozostałościach starożytnej Hippony - miasta św. Augustyna

Ojciec Święty na pozostałościach starożytnej Hippony - miasta św. Augustyna

„Jestem synem św. Augustyna, augustianinem” - tymi słowami Leon XIV przedstawił się światu w dniu wyboru na Stolicę Piotrową. Rok później widać wyraźnie, że duchowość biskupa Hippony nie jest jedynie częścią jego biografii, ale jednym z kluczy do zrozumienia pontyfikatu: Kościoła budującego mosty, szukającego jedności i zakorzenionego w Chrystusie.

Kiedy 8 maja 2025 roku nowo wybrany Papież pojawił się w Loggii Błogosławieństw Bazyliki św. Piotra, od pierwszych słów odsłonił swoją duchową tożsamość. Robert Francis Prevost, zakonnik Zakonu Świętego Augustyna, odwołał się do duchowego dziedzictwa Augustyna z Hippony.
CZYTAJ DALEJ

Tykająca bomba SAFE

2026-05-09 11:18

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miało być huczne wesele, a wyszła wstydliwa ceremonia z niechcianym podpisem Władysława Kosiniaka-Kamysza. Im dłużej trwała debata nad "wspaniałym" programem SAFE, tym więcej wyszło konkretnych informacji, które co najmniej gaszą entuzjazm.

Nikt z obozu władzy nie przejmuje się nielegalnością działań, ale widać coraz większą świadomość przyszłych konsekwencji. Jest to wyjątkowo widoczne w przypadku SAFE, gdzie pod dokumentem nie podpisał się premier Donald Tusk, tylko oddelegował do tego dwóch ministrów: finansów Andrzeja Domańskiego i obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ten ostatni, parafrazując klasyka, podpisał się, ale nie cieszył. Trudno się dziwić, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest w polityce już wiele lat i musi widzieć przyszłe, potencjalne konsekwencje swojej decyzji. Dlaczego więc, mimo wszystko ją podjął?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję