Reklama

Aspekty

to nasza diecezja

Kolejowa pasja i wiara

Jedną z ciekawszych atrakcji w pobliżu Międzyrzecza jest kolejka ogrodowa, którą zbudował p. Jerzy Jóźwiak z Nietoperka.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 36/2025, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Angelika Zamrzycka

Kolejka ogrodowa w Nietoperku to fenomen na skalę ponadregionalną

Kolejka ogrodowa w Nietoperku to fenomen na skalę ponadregionalną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na terenie swojej posesji w Nietoperku p. Jerzy zrealizował swoją pasję. Przed 12. laty zaczął tworzyć miniaturową kolejkę w skali 1: 6. Zamiłowanie do kolejnictwa łączy się w jego przypadku z umiejętnością modelarstwa i z zawodem: – Pracowałem na kolei w Międzyrzeczu i Skwierzynie. Moja rodzina również, np. ojciec, siostra. Wszyscy jesteśmy związani z koleją. Ja pracowałem w łączności i zabezpieczeniu, przykładowo zajmowałem się telefonami – mówi autor dzieła, które nieustannie się rozrasta, powiększając się o nowe elementy. Pan Jerzy wszystko wykonuje własnoręcznie. W ogrodzie jego domu w Nietoperku zobaczymy miniaturowe stacje i budynki, wagony, parowozownię z obrotnicą, semafory, zwrotnice, mosty i tunele, a nawet miniatury okolicznych budowli, np. fortyfikacje Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Zobaczymy też fragment ogrodu z sanktuarium w Rokitnie. Ponadto w różnych częściach trasy kolejowej p. Jerzy umieścił ciekawą scenerię, jak choćby jezioro z łódką, zamek, bombowiec, wioskę, a nawet figurki ludzi i zwierząt. Jest też miniatura budynku stacyjnego w Gościkowie, gdzie dziś już nie kursują pociągi, którymi jeszcze w latach 80. XX wieku dojeżdżali do seminarium klerycy.

Reklama

O tym, że p. Jerzy Jóźwiak jest osobą wierzącą, mówi już sama figura Matki Bożej umieszczona przed domem. Ale o tym, że jest też żywo zaangażowany we wspólnotę Kościoła, można dowiedzieć się z rozmowy: – Tak się składa, że o kościoły w Nietoperku i Kęszycy dba praktycznie nasza rodzina przy udziale kilku innych osób. Do mnie należy koszenie trawy. Nie jest tak, że ksiądz musi mi powiedzieć, kiedy trawę skosić, tylko ja pilnuję, kiedy to trzeba zrobić – mówi. – Szwagier i jego syn grają jako organiści w Nietoperku, Kęszycy, a czasem i w Kęszycy Leśnej. Wraz ze szwagrem zawsze przygotowujemy do kościoła dekoracje świąteczne, szopki bożonarodzeniowe. To nasze zadanie – dodaje. Interesujące jest, że właśnie u p. Jerzego zatrzymuje się pielgrzymka powołaniowa z Paradyża do Rokitna. – W zeszłym roku był sam bp Tadeusz Lityński. Pielgrzymi mają tutaj przerwę na posiłek, udostępniamy wodę, toalety – wyjaśnia p. Jóźwiak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najtrudniejsze w tworzeniu kolejki było zbudowanie lokomotyw, które naprawdę będą jeździć. Są 2. miniatury: jedna wzorowana na spalinowozie SM42 i druga wzorowana na parowozie. Pan Jerzy wszystko wykonał bardzo starannie. Czasami tylko korzystał z pomocy innych. Sam przygotował całą infrastrukturę. Ciekawostką jest fakt, że do budowy trasy wykorzystał aż 60 ton kamieni i tłucznia.

Każdy, kto chce na własne oczy zobaczyć dzieło p. Jóźwiaka, a nawet przejechać się kolejką, może po prostu przyjechać do Nietoperka i odwiedzić to urokliwe miejsce. Nie tylko dzieci, ale również dorośli będą mieli radość z przejazdu miniaturowym pociągiem, który jedzie po torach o rozstawie zaledwie 241 mm, tworzących ok. 400-metrową trasę. Jeszcze więcej radości przysporzy rozmowa z twórcą kolejki, który jest człowiekiem i wiary, i pasji.

2025-09-02 08:24

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp T. Lityński udziela dyspensy na piątek 30 grudnia

[ TEMATY ]

post

bp Tadeusz Lityński

dyspensa

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

piątek

ks. Rafał Witkowski

bp Tadeusz Lityński

bp Tadeusz Lityński

Biskup Tadeusz Lityński udziela dyspensy od zachowania czwartego Przykazania Kościelnego, nakazującego wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych w piątek 30 grudnia 2022 roku, kiedy to przypada liturgiczne święto Świętej Rodziny z Nazaretu.

Czwarte przykazanie kościelne brzmi: „Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w czasie Wielkiego Postu powstrzymywać się od udziału w zabawach”.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: podziękowano za misję ambasadora Adama Kwiatkowskiego

2026-09-27 21:36

[ TEMATY ]

ambasador

PAP

W Kościele nazywa się to po prostu posługą i służbą - powiedział w homilii bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za kończącą się misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego. W kościele pw. św. Stanisława w Rzymie dziękowano za jego pracę na rzecz relacji Polski ze Stolicą Apostolską oraz za obecność i zaangażowanie w życie polskiej wspólnoty w Wiecznym Mieście.

Rodzina, przyjaciele, siostry zakonne, kapłani posługujący na co dzień w Rzymie i Watykanie oraz Polacy mieszkający w stolicy Włoch podczas Eucharystii dziękowali za cztery lata służby dyplomatycznej Adama Kwiatkowskiego przy Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję