Reklama

Niedziela Łódzka

Parafia, która dojrzewa

Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm – przypomniał ks. Karol Litawa.

Niedziela łódzka 44/2025, str. III

[ TEMATY ]

Piotrków Trybunalski

Archiwum parafii

Uroczysta procesja z relikwiami świętego papieża

Uroczysta procesja z relikwiami świętego papieża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Jana Pawła II w Piotrkowie Trybunalskim świętowała odpust, łącząc modlitwę z konkretnymi gestami solidarności i pamięci o nauczaniu papieża Polaka. W niedzielne południe wokół kościoła panowała uroczysta i podniosła atmosfera, ponieważ wierni zgromadzili się, by podziękować Bogu za przykład życia i wiary ich wielkiego patrona.

Być wierzącym

W homilii ks. Karol Litawa. rektor Ogólnopolskiego Seminarium Duchownego dla Starszych Kandydatów do Święceń, przywołał wspomnienie z filmu „Z dalekiego kraju”, który opowiada o dzieciństwie Karola Wojtyły. Mały Karol, przekonany o świętości odgrywanej na dróżkach kalwaryjskich postaci Chrystusa, rozczarował się, gdy odnalazł aktora siedzącego w karczmie z kuflem piwa. – To lekcja autentyczności: by nie grać jedynie roli wierzącego, ale rzeczywiście nim być – podkreślił ks. Litawa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po chwili w kościele zapadła cisza, kiedy kaznodzieja zacytował słowa papieża z 1983 r., wypowiedziane na Jasnej Górze: „Naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha, naród rośnie, gdy duch jego coraz bardziej się oczyszcza i tego żadne siły zewnętrzne nie zdołają zniszczyć”. Homilia stała się nie tylko wspomnieniem świętego, ale i komentarzem do współczesności. – Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm – przypomniał ks. Litawa.

Owoc obecności

Reklama

Parafia św. Jana Pawła II ma szczególne korzenie, ponieważ została erygowana w 2011 r., wkrótce po beatyfikacji papieża. Jej powstanie było również owocem obecności kard. Karola Wojtyły w Piotrkowie Trybunalskim podczas pamiętnego nawiedzenia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej Królowej Polski. Nic więc dziwnego, że odpust stał się okazją do gestów, które świadczą o jedności wspólnoty parafialnej.

Podczas liturgii proboszcz ks. Jacek Tyluś przyjął do grona ministrantów dwóch nowych kandydatów. Odczytano także dekret kard. Grzegorza Rysia, którym dotychczasowy proboszcz został ustanowiony nowym dziekanem dekanatu piotrkowskiego. Wierni przyjęli tę wiadomość z wielką radością i uznaniem.

W codziennych wyborach

Nie zabrakło również momentów wzruszeń. Jednej z rodzin wręczono odznaczenie „Santo Subito”, przyznawane za cichą, dyskretną, ale nieustanną pomoc na rzecz parafii. Uroczystości towarzyszył jeszcze jeden wymowny gest: aż czterdzieści cztery osoby zadeklarowały chęć bycia potencjalnymi dawcami komórek macierzystych. Motywacją do tej decyzji było dwoje chorych dzieci – Mii i Ignasia, którzy potrzebują pomocy w tym zakresie. Tak właśnie wygląda najpiękniejsza modlitwa – w czynach, w gotowości oddania części siebie dla drugiego człowieka.

Odpust w Piotrkowie nie był więc tylko liturgiczną uroczystością. Dla wielu stał się doświadczeniem żywego dziedzictwa św. Jana Pawła II – nie zamkniętego w albumach czy pomnikach, lecz obecnego w codziennych wyborach i prostych gestach dobra i służby.

2025-10-28 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaproszenie od Matki Bożej Śnieżnej w Piotrkowie Trybunalskim

[ TEMATY ]

Piotrków Trybunalski

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Obraz Matki Bożej Śnieżnej

Obraz Matki Bożej Śnieżnej
W niedzielę, 2 sierpnia 2020 r. odbędą się uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Śnieżnej w Piotrkowie Trybunalskim. Msze Święte tego dnia sprawowane będą o godz. 9.30, 11.30 i 20.00. Podczas Sumy Odpustowej o godz. 20.00, której będzie przewodniczył Ksiądz Biskup Ireneusz Pękalski, będziemy dziękować Panu Bogu za Uroczystość Koronacji Obrazu Naszej Matki Bożej. Natomiast o godz. 19.30 zapraszamy na recital wokalno-instrumentalny pt. „Ava Maria w muzyce” połączony z prezentacją zdjęć z Koronacji Obrazu Matki Bożej Śnieżnej.
CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Bp Romuald Kamiński prosi o modlitwę w swojej intencji

2026-01-05 11:35

[ TEMATY ]

Bp Kamiński

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Bp Romuald Kamiński

Bp Romuald Kamiński

Bp Kamiński w komunikacie poinformował, że w najbliższych dniach nie będzie wykonywał zaplanowanych wcześniej obowiązków duszpasterskich ze względu na konieczność głębszej diagnostyki medycznej oraz poddanie się zaleconemu wypoczynkowi i regeneracji zdrowotnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję